wnętrza

(odrobinę magiczny) pokój siedmiolatki

Małe dziewczynki to niezwykłe stworzenia. Wiem, bo sama nią byłam. Wiem, bo mam dwie pod swoim dachem. Nie, żebym coś miała do chłopców, ale to inny zupełnie rodzaj uroku. Dziewczęcość rozkłada mnie na łopatki, rozczula i fascynuje. Dziewczęce zabawy, uśmiechy, pomysły, dziewczęce gesty, głosy…to świat przepiękny i wzruszający.

Chciałam, żeby świat mojej małej dziewczynki był odrobinę magiczny. Wyjątkowy i pełen uroku jak ona. Dziewczęcy, lecz nie przesłodzony. Żeby był jasny, delikatny, i żeby się trochę błyszczał (ale tylko trochę). Żeby był pełen gwiazd, leśnych zwierząt, pudrowych barw. Żeby jego klimat i wygląd, nowe sprzęty – żeby to wszystko było na tyle ekscytujące, by zniwelować przeprowadzkowe smutki. Żeby własny pokój stał się bezpiecznym miejscem, zacisznym kątem na końcu przedpokoju, w którym można czasem schować się przed młodszą siostrą. Miałam nadzieję,  że ta nowa swoboda umili jej początki w nowym mieszkaniu i faktycznie tak było. Najlepsze odkrycie: nie trzeba gasić światła jak Hanka idzie spać, można leżeć długo w łóżku i czytać!

Nie wiem, czy to te przyjemności: urządzanie własnego pokoju, wieczorne czytanie, nowe piękne łóżko, pełne ślicznych drobiazgów biurko z szufladami, radocha ze złotych naklejek, dekoracji i (najważniejsze) – złotego królika czy to co innego sprawiło, że przeprowadzka odbyła się spokojnie i miło. Może to jedno z takich zaskoczeń, jakie fundują nam dzieci – wiecie, jak kiedy boimy się zabrać im smoczek/cycek/butelkę albo początków w przedszkolu, a potem okazuje się, że dzieciaki te zmiany przechodzą bezboleśnie. Najbardziej bałam się o Zosię, o jej smutek na myśl o opuszczeniu dawnego domu, o jej niechęć do zmiany otoczenia, o jej emocje i poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem ona zachowała się jakby to była jej siódma przeprowadzka w życiu! Siadła do biurka i zaczęła rysować. Wyjęła kredki, flamastry, notesiki i była u siebie. Umościła sobie posłanie na stosie poduszek i rozkokosiła się z książką, stwierdzając z radością, że nowe łóżko jest taaakie wygodne. Pytałam, jak się tu czuje, zdziwiona odpowiadała, że dobrze, że przecież tu jest lepiej i ładniej, bo mamy więcej miejsca, a latem będziemy mogli ustawić basen na tarasie.

Myślę, że dużą rolę odegrało tu kilkumiesięczne oswajanie dzieci z osiedlem i mieszkaniem. Zabieraliśmy je do Wolnego Miasta przy każdej możliwej okazji, wciągaliśmy w remontowe sprawy, pokazywaliśmy na bieżąco postępy w wykańczaniu, pojawiające się nowe sprzęty, pytaliśmy o zdanie, a po wizytach gospodarskich szliśmy na nasze podwórko, choćby na chwilę. No i ten pokój, w którym znajome meble, sprzęty i dodatki łączą się z nowościami w proporcjach zapewniających odpowiednie dawki: bezpieczeństwa i ekscytacji. Bardzo go lubię, spełniłam się w nim jako amatorska dekoratorka, jako człowiek z niespełnionym marzeniem z dzieciństwa o własnym pokoju, jako mama dziewczynki, której świat jest odrobinę magiczny, piękny i wzruszający.

3

1

15

2

lampka nocna

pokój dziewczynki

łóżko dla dużego dziecka

łóżko-sofa

walizeczki dla dzieci

pokój dziewczynki

14

16

Łóżko – sofa Sleep&Fun

Wybierając Zosi łóżko myśleliśmy o potrzebach rosnącej panny – o tym, że to nie będzie tylko jej sypialnia, ale miejsce, w którym będzie chciała przyjmować gości, bawić się, uczyć. Tradycyjne łóżko, z pościelą na wierzchu, trochę ogranicza inne korzystanie z niego niż sen – podczas siadania, zwłaszcza w więcej osób, narzuta podwija się, spod spodu wyłazi kołdra, nie ma się o co oprzeć. Idealnie dla nas było łóżko – sofa, z plecami i pojemnikiem na pościel, które za dnia pełni funkcje miejsca do siedzenia, zabawy, czytania itd, a wieczorem, po zdjęciu narzuty i wyjęciu z szuflady pościeli (czyli w ciągu minuty) zamienia się w wygodne łóżko (Zosiula mówi, że w nowym mieszkaniu śpi jej się dużo lepiej niż w starym :)). Szuflada jest bardzo duża, mieści znacznie więcej niż pościel – przechowujemy w niej także koce, pledy i inne skarby. Rewelacyjnym patentem jest to, że po umieszczeniu w niej materaca (kupiliśmy piankowy, zwijany w wygodny worek, który można łatwo przechowywać w garderobie), zamienia się w dodatkowe miejsce do spania – na koleżeńskie nocowanki albo dla młodszej siostry. Bardzo podoba mi się też jego zgaszony, pudrowy odcień różu (przełamaliśmy go szarą narzutą i różnokolorowymi poduszkami) i dekor, nadający mu skandynawskiego charakteru.

Marka Sleep&Fun została stworzona przez wyjątkową mamę – psycholog, która spełniła swoje marzenie o własnej firmie, oferującej proste, ale interesujące i personalizowane meble dla dzieci. Oprócz łóżek, Sleep&Fun oferuje także szafy (wzdycham do szarej dwudrzwiowej ;)), biurka, skrzynie, regały, komody i wiele ciekawych dodatków do pokoi dziecięcych (dywany, poduszki, koce, oświetlenie i wiele innych). Wszystkie meble można zamawiać w jednym z kilku pięknych kolorów (długo zastanawialiśmy się nad miętą lub szarym, cudne! dla chłopaków jest piękny odcień granatu i miodowa żółć) i w kilku rodzajach wykończenia (gładkie lub z dekorem: szerokim lub wąskim).

25

4

26

łóżko z szufladą

łóżko z dodatkowym  miejscem do spania

pojemnik na pościel

Biurko Basic + Minko

Minimalistyczne biurko z dwoma dyskretnymi szufladami i nadstawką, jest wykonane ręcznie z litego drewna i blatu, który może być w dowolnym odcieniu -my postawiliśmy na uniwersalną biel (choć szare też bardzo kusiło). Moja miłość od pierwszego wejrzenia, biurko idealne. Jego linia i proporcje przebiły wszystkie inne, które rozważaliśmy. Jest bardzo praktyczne – ma szuflady, które są sprytnie ukryte w blacie – nie jakoś szczególnie pojemne, ale w sam raz na zeszyty, bloki, teczki i akcesoria papiernicze. Do tego ta nadstawka – na przybory, notesiki, pudełeczka, czy choćby kubek wody podczas odrabiania lekcji. Jest piękne – solidne, na mocnych, drewnianych nogach, z lekko i cicho pracującymi szufladami i blatem, który mimo koloru łatwo się czyści (bez problemu schodzą z niego farby, kredki, brokaty, kleje, rozmazana czekolada i inne cuda – nie zostało po nich śladu).  Mamy jeszcze dwa inne meble tej marki i z wszystkich jestem bardzo zadowolona, pokażę je na pewno w kolejnych wpisach. Użytkujemy je wprawdzie od miesiąca z kawałkiem, ale póki co Minko ma we mnie wierną fankę.

obrazki do pokoju dziecięcego

13

7

biurko dla dziecka

biurko z szufladami

18

biurko z szufladami

biurko uczennicy

20

pokój dziecięcy  29

worek na klocki

31

obrazki dla dzieci

lampka królik

biżuteria dla dzieci

łóżko – Sleep & Fun

biurko – Minko

narzuta na łóżko – Fabryq.pl

Tak jak u Hani, zaprojektowałam ją sobie sama na wymiar przy użyciu narzędzia na stronie fabryq.pl

z szarej dzianiny i bawełny w kropeczki z różową wpustką.

wieszak – lisek – Smukke

różowe walizeczki z jelonkiem – Smukke

lampka – królik – Kalaluszek

kartki na ścianie – Kalaluszek

poduszki:

różowa w złote kropki – Scandimania

złota gwiazda – Lilushop

poduszki muślinowe w złote gwiazdki – Lilushop

worek na klocki w szare romby – Bubulinka

kubeczek w złote gwiazdki – Scandishop

pojemnik na kredki z myszką – sfmeble

podłoga – Barlinek

 

stolik nocny – Jysk

półki heksagony – Jysk

lampka biurkowa – Ikea

półka biała (potrójna) – Ikea

okrągłe pudełka w gwiazdy – Bubulinka

komódka metalowa – Ikea

półka różowa – Woodszczęścia

lusterko – H&M Home

naklejki kokardki złote – Cocoshki

naklejki gwiazdki złote – Amazing Decor

pojemnik biurkowy w złote kropki, notesy, podkładka – TkMaxx

zasłony – H&M Home