Śniadania

najprostsze i najpyszniejsze pancakes bez mąki i banana (czekoladowo-orzechowe i kokosowe)

Sporo ostatnio gotuję, znów bawię się i eksperymentuję. Mam fazę na krewetki, na tapecie u nas też bób i kurki. No i te placki bezmączne zawróciły mi w głowie! Przez kilka dni z rzędu testowałam z rodziną kolejne warianty, szukałam składników i dodatków. Taką mam aktualnie zajawkę, że wymyślam placki z jajek i orzechowych maseł, cieszę się, kiedy wyjdą, fotografuję je, a potem przez trzy godziny myślę, co o nich napisać. Bo mogę.

I to jest serio odkrycie ważniejsze od tego, że z jajek i orzechowych maseł wychodzą świetne placki. Bo ja czasem boję się zwalniać. Miewam takie okresy, kiedy bezczynność stresuje mnie za bardzo, żeby ją uprawiać. Daję się wciągnąć w wir ważnych projektów oraz innych spraw pilnych i maili nie cierpiących zwłoki. Czasem dochodzę do miejsca, kiedy w kółko się spieszę, stresuję i spieszę. Tyle jest przecież wciąż do zrobienia. Coraz więcej jest osób, które coś ode mnie chcą, na już, na wczoraj, na cito. Bardzo ciężko dać im odpór, bo wszyscy bardzo się spieszą i mocno ciągną mnie w ten świat asapów i ponagleń.

I ja już jedną nogą tam byłam, już zorganizowałam sobie dzień pracy na trzy zmiany, z nocnym pisaniem, z nerwowym spoglądaniem na zegarek co wieczór, żeby już dzieci posnęły i móc usiąść do komputera. Ale w porę się cofnęłam. Wróciłam do siebie. Do domu, w którym jest czas na wspólny podwieczorek. Na to, by przyciąć komara na tarasie. A w deszczowy dzień – nakryć się kocem i czytać książkę. Albo leżeć z dzieckiem w jego łóżku, gadać głupoty i chichrać się, jak się człowiek już dawno nie chichrał. Obejrzeć cały sezon “Casa de Papel” w dwa wieczory. Wróciłam do domu, w którym można rano wrócić na godzinkę do łóżka i nie pędzić od razu do komputera. Do życia, w którym można zrobić sobie wolne od dzieci, wyjść ze znajomymi na miasto, wypić o jednego drinka za dużo i leczyć się na drugi dzień spaniem do południa, wodą gazowaną oraz tajskim żarciem. Do życia, w którym mogę wyjść z biura o czternastej, bo zrobiłam już wystarczająco dużo. A potem siedzieć w słońcu na ławce i gadać z koleżanką, z którą już dawno się nie gadało. Wróciłam do świata, w którym wolno żyć wolno, bez wyrzutów sumienia.

Już jedną nogą tam byłam – o mało nie wzięłam drogiego auta w leasing. W pakiecie z ciśnieniem, że muszę co miesiąc na ratę zarobić. Już jedną nogą byłam w świecie, w którym trzeba pracować coraz ciężej, by mieć coraz więcej. Ostatecznie postanowiłam mieć gorszy samochód, ze świętym spokojem w pakiecie. A w zamian kupiliśmy sobie rowery. Już prawie byłam tam, w tym świecie wysokiej produktywności i napiętych grafików – na wrzesień planowałam wydanie drugiego e-booka. Żeby iść za ciosem, nie spoczywać na laurach, realizować strategię. Ale zamiast tego mam bilety na weekend w Londynie.

Opamiętałam się, bo zrozumiałam, że to nie ja nie daję rady. Ze mną jest wszystko w porządku. Mam dwie ręce i dobę, która ma dwadzieścia cztery godziny, jak każdy. Mam prawo do odpoczynku, do snu, do nicnierobienia. Mam prawo do książek, seriali i popołudniowych drzemek. To świat zwariował, pędzi za szybko, za dużo od nas chce. To ludzie, którzy dali się wkręcić w to tempo, teraz wyciągają ręce po mnie, próbując z pośpiechu uczynić obowiązującą powszechnie normę, a z pracy ponad siły – najwyższą cnotę.

Ale ja nie muszę się temu poddawać. I chwilowo nie zamierzam. Trenuję asertywność, ćwiczę stawianie granic, siedzę trzecią godzinę na kanapie i piszę przydługi wstęp do przepisu na pankejki. Prawdopodobnie nie wyrobię się do szesnastej z ważnymi odpowiedziami na wszystkie ważne pytania od wszystkich osób, które na nie czekają. Odpiszę im jutro, bo wieczorem będę czytać córce książkę do snu. Bo mogę. Bo chcę.

czekoladowe pancakes
pancakes nutella
placki kakaowe
kakaowe pancakes
czekoladowe placuszki
PUSZYSTE PANCAKES CZEKOLADOWO-ORZECHOWE (BEZ MĄKI)

To kolejny z moich pankejkowych eksperymentów, tym razem już bez banana, na bazie z jajek i pasty z orzechów laskowych. Smakują jak nutella, są totalnie obłędne! Dość drogą i trudniejszą do dostania pastę można naturalnie zastąpić klasycznym masłem orzechowym, z fistaszków, jednak smak będzie już inny, nie taki “nutellowy”.

Składniki: (na około 12-15 placuszków)

  • 3 jajka
  • 2 łyżki pasty z orzechów laskowych (zamawiam ją tutaj)
  • 2 łyżeczki gorzkiego kakao
  • 1 łyżeczka ksylitolu

Przygotowanie:

  • oddzielić żółtka od białek, z białek ubić sztywną pianę
  • żółtka zmiksować z pastą orzechową na gładką masę, dodać kakao i ksylitol, wymieszać
  • na końcu delikatnie wmieszać pianę z białek, mieszać do uzyskania jednorodnej, puszystej masy
  • rozgrzać porządnie patelnię, posmarować ją odrobiną oleju (używając ręcznika papierowego), zmniejszyć ogień (ja smażę na środkowych wartościach mocy płyty)
  • na patelni kłaść łyżką masę, formując okrągłe placuszki, smażyć po ok. 2-3 minuty z każdej strony
  • podawać z owocami, musami owocowymi, syropem lub jogurtem, można podkręcić także orzechowy smak odrobiną pasty na wierzch
placki kokosowe
placki bezglutenowe
placuszki kokosowe
BIAŁKOWO – TŁUSZCZOWE KOKOSOWE PANCAKES (BEZ MĄKI)

Te placki powstały jeszcze zanim wpadłam na to, że takim pancakes bez mąki i proszku można dodać puszystości przez użycie piany z białek. Są zatem bardziej płaskie i nieco mniej delikatne. Polecam je w wersji na szybko, bo przygotowanie polega w zasadzie tylko na zmiksowaniu jajek z musem kokosowym (sic!), natomiast wiele zyskają jeśli poświęci się chwilę na ubicie piany – staną się puchate, jak te kakaowe.

Składniki: (na 10-12 sztuk)

  • 2 jajka
  • 2 łyżki musu kokosowego (kupuję ten z Ekogram, jest dostępny także w Rossmanie i w Carrefour)
  • 1 łyżeczka ksylitolu (opcjonalnie, można po prostu podać placki z syropem klonowym i/lub słodkimi owocami)

Przygotowanie:

  • jajka zblendować na gładką masę z musem kokosowym lub
  • oddzielić żółtka od białek, białka ubić, a pianę wmieszać do żółtek zmiksowanych z musem koko
  • dodać ksylitol, wymieszać
  • na rozgrzaną patelnię kłaść łyżką porcje ciasta, smażyć na niedużym ogniu, na odrobinie oleju, rozprowadzonego po powierzchni kawałkiem ręcznika papierowego
  • podawać z owocami, wiórkami /chipsami kokosowymi lub kokosową polewą (1-2 łyżki musu kokosowego należy rozpuścić w rondelku o wymieszać z 1-2 łyżeczkami syropu klonowego)

WSKAZÓWKA: z obu przepisów można przygotować także omlet zamiast placków, aby go nieco “usztywnić” i zapobiec rozpadaniu, można dodać 1-2 łyżeczki mąki np. ryżowej czy kokosowej.

Previous Post Next Post

You Might Also Like

18 komentarzy

  • Avatar
    Reply Magda 24 lipca 2019 at 19:33

    Polko Droga,
    Tak bardzo dziękuję Ci za ten post.
    Właśnie dziś, teraz…Zawsze daleka byłam od zatracania się w pracy w sposób, jaki opisujesz, ale ostatnio byłam właśnie tą, która pracuje po nocach, nerwowo zerka na dziecko, które “wciąż jeszcze” nie śpi, i że przecież tyle trzeba zrobić! Nie widziałam świata poza projektem, ładowałam w to całą siebie i ledwo było z czego dawać rodzinie.
    Aż w końcu dziś przejrzałam na oczy, że to nie ja jestem odpowiedzialna za taki stan rzeczy. Nad projektem pracuje zespół i jest to wypadkowa różnych ludzi, różnych podejść do pracy i do odpowiedzialności właśnie. W życiu nie da się zadowolić wszystkich, a niestety w takim świecie zapędzonym, z językiem na brodzie, niestety bardzo sporo jest tych wiecznie n iezadowolonych. Więc, idąc Twoim przykładem, wypisuję się. Wolę gorsze auto, a w zamian czas by kokosić się z córką w łóżku z rana.
    Miłego wieczoru,
    Magda

  • Avatar
    Reply Ola K. 24 lipca 2019 at 21:16

    Bardzo mądry wstęp do przepisu na pankejki!!! Nie dajmy sobie wmówić, że ten wilczy pęd, obłęd w oczach i poczucie wyższości wynikające z posiadania nowszego/większego/szybszego auta jest czymś normalnym. Asertywność jest cudowną cechą i wbrew pozorom ostatecznie najbardziej szanuje się właśnie tych ludzi, którzy umieją stawiać granice i dbać o swój komfort psychiczny.
    p.s. Czy to normalne, że ten mus kokosowy z ekogramu nie ma wcale konsystencji musu? Mój jest bardzo twardy i muszę go mocno skrobać.

    • Polka
      Reply Polka 25 lipca 2019 at 09:50

      Tak, normalne 🙂 Możesz go lekko podgrzać przed użyciem, np. umieścić słoik w ciepłej wodzie.

  • Avatar
    Reply Aneta 24 lipca 2019 at 22:58

    Dziękuję za te przepisy. Są super i na pewno wypróbuję. Bardzo ucieszyłam się na wieść o nowym ebooku i czekam cierpliwie a Ty realizuj się zawodów ale rodzinnie przed wszystkim 😘

  • Avatar
    Reply Kate l. 24 lipca 2019 at 23:13

    No właśnie w punkt to ujelas…przecież w tym tkwi problem dzisiejszego świata ..”szybko..szybciej.. biegnij, cisnij… dalej wyżej ..bez zatrzymania …bez odpoczynku…” Droga Polko stawiasz ludzi do pionu w tym dobrym tego slowa znaczeniu…dajesz znak żeby sie ogarnac…przystanąć i poczuć poprostu poczuć na czym polega normalne szczęśliwe zycie…Dziękuję Ci za wszystko.. i ściskam mocno.. ☺️ jesteś najlepsza o. Ps.a placuszki nie omieszkam sporządzić w najbliższym terminie ☺️

  • Avatar
    Reply Asia 24 lipca 2019 at 23:21

    Dziękuję Ci za ten wpis, był mi bardzo potrzebny ❤️

  • Avatar
    Reply Anja 26 lipca 2019 at 13:49

    Polko-dziękuję za ten post. Kilka dni temu niespodziewanie dostałam wymówienie z pracy-jestem “zbyt droga” dla firmy. Przeszkolono osobę bez kompetencji i teraz ma moje stanowisko. A ja po chwilowej załamce zrozumiałam, że dostałam cudny prezent od losu. Są .wakacje, mam nareszcie czas aby spędzić je z synem a placki z Twojego przepisu zjemy jutro na śniadanie.
    Cieszmy się latem i wspólnym czasem z rodziną.
    Pozdrawiam Cie serdecznie

  • Avatar
    Reply Ania 26 lipca 2019 at 21:29

    A myślisz ze wyjdą z pasty migdałowej? Pozdrawiam

    • Polka
      Reply Polka 28 lipca 2019 at 19:21

      Tak, robiłam też z migdałowej 🙂

  • Avatar
    Reply OlaB 26 lipca 2019 at 22:10

    Dlatego ja w ramach zwolnienia nie wracam po macierzyńskim do korpo
    Pyworzylamcwlasna działalność i powolutku mniejsze pieniądze ale przynajmniej więcej czasu dla dzieci i męża. A nie dopiero po 18 ledwo żywa.
    P.S. Polko co robisz jeszcze z tego musu? Jak go wykorzystać poza pankejkami?

    • Polka
      Reply Polka 28 lipca 2019 at 19:20

      Jako polewę do innych placków czy naleśników, do owsianek/jaglanek/gryczanek, a po rozprowadzeniu ciepłą wodą powstaje mleko kokosowe do różnych potraw.

  • Avatar
    Reply Kaśka 27 lipca 2019 at 09:03

    Czy Real peanut paste z eko grama można tez użyć?

    • Polka
      Reply Polka 28 lipca 2019 at 19:17

      Tak, pewnie, ale smak już nie będzie taki sam, fistaszkowy, a nie laskowy.

  • Avatar
    Reply Aga 29 lipca 2019 at 09:41

    W przepisie na pankejki z musem kokosowym jest jakiś błąd…

  • Avatar
    Reply Aga 29 lipca 2019 at 09:43

    W przepisie na pankejki z musem kokosowym jest jakiś błąd…

    Oj przepraszam, nie zauważyłam słowa “lub”😊

  • Avatar
    Reply AGA K. 4 sierpnia 2019 at 18:43

    Świetny wstęp!

  • Avatar
    Reply Magda 7 sierpnia 2019 at 20:19

    A co gdyby pastę z orzechów laskowych zastąpić pastą z orzechów ziemnych ? Próbowałaś może też takiej
    wersji ? 🙂

    • Polka
      Reply Polka 8 sierpnia 2019 at 09:24

      Tak, napisałam to w przepisie 🙂 Oczywiście smak będzie inny, ale ciasto wyjdzie takie samo.

    Leave a Reply