Ciasta

świąteczne sernikobrownie “śliwka w czekoladzie”

Nie wiem, czy Wy też to czujecie, ale odnoszę wrażenie, że przedświąteczna sraka – padaka weszła w fazę kulminacyjną. Staram się trzymać mocno w mojej pozycji dystansu do mycia okien na czas i czynienia zapasów jak na wojnę, ale siłą rzeczy mi się trochę udziela. Mieszkam w mieście, robię zakupy spożywcze w dyskontach, wpadam – chcąc nie chcąc – od czasu do czasu do jakichś placówek handlowych celem zanabycia “auroli” janielskiej czy innego papieru pakowego i widzę to: sraka – padaka jak nic! W sklepie z elektroniką, do którego mnie w nagłej potrzebie wywiało, o mało nie zostałam stratowana, wylałam pół litra potu, a byłam bliska wylania także i łez, tak było mi źle.

Wszędzie jakiś większy zgiełk, ciaśniejszy tłum, coraz trudniej znaleźć miejsce parkingowe, a korki jakby bardziej dotkliwe. Atmosfera się zagęszcza, krzątanina przybiera na sile, ewidentnie oraz bezdyskusyjnie. Robi się coraz bardziej nerwowo, wszyscy przyspieszają, by zdążyć z fakturami, raportami, remanentem czy innym targetem rocznym. Osobiście nie mam już siły, wymiękam, wypisuję się. Nie chce mi się, od samego patrzenia na te korki i kolejki jestem już zmęczona. Gęsiej skórki dostaję, jak widzę tę srakę – padakę w placówkach handlowych i korporacjach. Odliczam już dni, już za momencik odetnę się od tego i zamknę w mojej bezpiecznej bańce, bez asapów i deadline’ów, bez kolejek po karpia i całej tej zbiorowej paniki. Ubiorę z dziećmi choinkę, a potem przeleżę cały wieczór, gapiąc się na nią, wdychając jodłowe opary. A gdy już odpocznę, otworzę sobie wino w kuchni, włączę christmasy i pogotuję z małżonkiem, podszczypując się po tyłkach i żartując przy garach. I żadnej sraki-padaki nie życzę sobie w tej mojej bańce, czy też może raczej – bajce – doświadczać.

W tym celu rozdzielam zadania i potrawy po rodzinie, nie gardzę pomocą, z tej samej masy robię dwa smaki ciastek, a na jednej blasze – dwa ciasta w jednym. Bo jestem zmęczona i bardzo chcę się już zamknąć w mojej dobrej bajce. I nie patrzeć na ten świat popieprzony, choćby przez kilka dni nic nie musieć.

sernikobrownie
sernikobrownie
ciasto na święta
ciasto ze śliwkami
Świąteczne sernikobrownie z pijanymi śliwkami i cynamonem

Dwa, a nawet cztery w jednym, bo spotykają się w tym wybornym cieście rozliczne, świąteczne nuty: waniliowego sernika, intensywnie czekoladowa, cynamonowa i śliwkowo – alkoholowa. Taka esencja Świąt w jednym intensywnym, kremowym wypieku, który długo jest smaczny (trzymane w lodówce, to ciasto nawet po tygodniu jest świetne!)

Składniki (na blachę ok 20×30 cm):

brownie:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 5 jajek
  • 80 g brązowego cukru
  • 80 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

masa serowa:

  • 300 g twarogu sernikowego (mielonego)
  • 200 g mascarpone
  • 150 ml śmietanki 30%
  • 2 jajka
  • 2 opakowania cukru waniliowego
  • 1 łyżka cukru pudru

plus: 300 g suszonych śliwek i ok. 1/2 szklanki rumu lub whisky

Przygotowanie:

  • śliwki zalać alkoholem i odstawić na minimum godzinę (a najlepiej na całą noc)
  • piekarnik nagrzać do 180 st. (góra – dół)
  • czekolady połamać na kawałki i umieścić w rondelku wraz z masłem, rozpuścić w kąpieli wodnej (na parze – rondel ustawiamy nad garnkiem z odrobiną wody i ogrzewamy do rozpuszczenia)
  • jajka zmiksować z cukrem na bardzo puszystą masę – ma ona podwoić objętość, wyraźnie zjaśnieć i zgęstnieć na puch
  • do kogla – mogla stopniowo dodawać cukier i mąkę z cynamonem, cały czas miksując
  • na końcu wlać przestudzoną czekoladę z masłem, zmiksować do połączenia wszystkich składników i wylać na blachę (posmarowaną masłem i oprószoną gorzkim kakao lub wyłożoną papierem do pieczenia)
  • przygotować masę serową – twaróg zmiksować z mascarpone, wlać śmietankę, dodać cukry i cały czas miksując, wbić jajka
  • kiedy masa uzyska jednorodną konsystencję, wyłożyć ją na wierzch czekoladowego ciasta, rozsmarować, tworząc przy tym lekkie esy-floresy łyżką (nabierać odrobinę ciemnego ciasta od spodu lub z boków i tworzyć wzory na powierzchni masy serowej)
  • na górze ułożyć odsączone z alkoholu śliwki i oprószyć lekko wierzch cynamonem
  • piec 45 minut (wierzch ma być lekko rumiany i wyraźnie ścięty), wyłączyć piekarnik i zostawić w nim ciasto – studzić je przy zamkniętych drzwiczkach (to pozwolić uniknąć spęknięć w masie serowej)
Previous Post Next Post

You Might Also Like

7 komentarzy

  • Avatar
    Reply tarapatka 18 grudnia 2019 at 16:57

    Wygląda przepysznie! 😋

  • Avatar
    Reply Justyna 18 grudnia 2019 at 17:57

    Widzę, ze jest to nieco zmodyfikowany przepis na sernikobrownie z kwestii smaku. W oryginale były wiśnie, uwielbiam ten przepis, planowałam zrobic na swieta, ale może skorzystam z Polkowych modyfikacji?przeraza mnie tylko ten rum w śliwkach. Bardzo go czuć?

    • Polka
      Reply Polka 19 grudnia 2019 at 11:50

      Nic nie modyfikowałam 😉 Takie brownie robię od lat, a masa serowa taka podstawowa, mieszałam spontanicznie 🙂 Rum czuć trochę, jeśli nie lubisz, po prostu go pomiń, wymocz śliwki w wodzie, by zmiękły

  • Avatar
    Reply Asiowa 21 grudnia 2019 at 18:26

    Robię! Co prawda muszę zastąpić mąkę pszenna czymś, bo mam w domu celiaka, ale wierzę, że wyjdzie 🙂

  • Avatar
    Reply ja_iwka 22 grudnia 2019 at 16:59

    Ciasto w piekarniku, zobaczymy jaki będzie efekt ☺️

  • Avatar
    Reply Magda 23 grudnia 2019 at 06:02

    Wypróbuję przepis

  • Avatar
    Reply Jola 23 grudnia 2019 at 21:34

    Robię :)wersja dla dzieci bez śliwek na sylwestra zrobię wersje dla dorosłych 🤪

  • Leave a Reply