Monthly Archives:

Styczeń 2014

  • rozkminy, wnętrza

    to łatwe

    Wstałam lekko, to łatwe po tym, jak przez godzinę leżysz pod kołdrą, pijesz kawę, odpisujesz na maile na leżąco, a przez żaluzje wdziera się poranne, zimowe słońce. Kwadrans eksperymentu z telewizją śniadaniową…

  • rozkminy

    pozdrowienia z letargu

    Wywalono Was kiedyś z pracy? Bo mnie nie – do wczoraj. Nigdy nie zerwał ze mną żaden chłopak, nikt mnie znikąd nie wydalił ani nie wylał, jakoś mi się w miarę wszystko…

  • Obiady, przepisy

    szaroburo, turbokatar i tikka masala

    Rano minus dziewięć, szarobury śnieg, buroszare niebo, wychodzę z domu – ciemno, wracam do domu-ciemno. Mam turbokatar, czyli taki, w którym zużycie chusteczek liczymy w pudełkach na dzień; taki, w którym masz…

  • przepisy, Sałatki

    eks – Burak o buraku

    Mam słabość do buraka, bo sama byłam tak przez lata nazywana. Dodam, że było to jeszcze w czasach zanim ksywa ta nabrała pejoratywnego znaczenia, dziś nazywa się tak ludzi nieokrzesanych, chamskich, takich,…

  • wnętrza

    idzie nowe (ze Skandynawii)

    Nie dadzą człowiekowi odetchnąć, portfele jeszcze ciepłe po przedświątecznych zakupach, nadal pustawe, bo teraz buszujemy po wyprzedażach wykupując resztki ubiegłorocznych kolekcji, a Ci już katalogami na sezon 2014 kuszą. A ja grzecznie…

  • wnętrza

    o, ja niecierpliwa!

    Kiedy się na coś napalę, ciężko mi myśleć o czymkolwiek innym. Od dwóch dni już tylko przeglądam, kombinuję i planuję moją biurkową przestrzeń. Odliczam godziny do wyjazdu na zakupy i nie mogę…

  • wnętrza

    noworoczna energia i projekt “biurko”

    Nie pamiętam, kiedy ostatni raz weszłam w nowy rok z taką jakąś wewnętrzną energią jak teraz. Nawet z radością poszłam do pracy, ucieszył mnie koniec zgnilizny i obżarstwa, chce mi się robić,…