Yearly Archives:

2013

  • wnętrza

    mój pastelowy dzień dziecka

    Nie muszę już chyba więcej powtarzać, jak bardzo lubię pastele oraz mieszkaniowe zakupy. To obok papierosów i czekolady moje największe słabości. Kiedy więc kurier przywiózł piękne różowe pudełko, a w nim moje…

  • wnętrza

    the doveish-ashen period

    Łapię fazy na kolory, wpadam w takie okresy jak Van Gogh czy Picasso, choć w odróżnieniu od nich, żaden z moich jeszcze nie był niebieski. Mieszkaniowo miewałam różne głupie pomysły, takie jak…

  • rozkminy

    rano, On, Ona, stół kuchenny i parę bułek

    Przegląd dresów, szortów i piżamek, podpuchnięte oczy, włos w nieładzie, koncert ziewnięć. Włączyć Trójkę i postawić wodę na kawę, nie stawiając radia na gazie.  Niezrozumiały słowotok młodej, która na nogach już od…

  • rozkminy

    keep calm and enjoy fall

    Nie jestem piewcą jesieni, jestem ciepłolubem, który najchętniej całe życie chodziłby w japonkach, zjarany na mahoń i sączył mojito na plaży. Jesienią zamieniam się w zrzędę, smutasa, marudę i melancholika. Chce mi…

  • wnętrza

    bloglovin’: Kasparas regnbue

    Tu jest po prostu idealnie. Mogłabym się tam wprowadzić, zabierając ze sobą tylko parę ulubionych przedmiotów. Nic a nic nie rozumiem z tego, co pisze Kaspara, więc to jeden z tych wizualnych…

  • przepisy, Róźne różności

    tweed blazer and figs

    Świat zaczął pachnieć inaczej, we wrześniu wszystko ma zapach jakiś taki…orzechowy. Łapię się na tym, jak całą sobą przestawiam się na kolejną porę roku. Już nie noszę bluzek w marynarskie paski, ani…

  • Ciasta, przepisy

    nałóż koronę

    Przepis na kulinarną boginię jest prosty. Możesz oczywiście nie skorzystać z tej porady i spocić się jak prosiak wyrabiając drożdżowe, a potem siedem godzin podglądać, czy rośnie. Możesz też piec biszkopty, ucierać…

  • wnętrza

    pasteLOVE

    Jeśli widzieliście moje mieszkanie, to wiecie, że jestem beznadziejnie zakochana w pastelach. Nie wiem już sama, czemu ostatnio tak często skręcam w dywagacje o tym, co męskie, a co kobiece, ale jest…

  • Bez kategorii

    how to enjoy Autumn

    Od kilku już lat nie wyobrażamy sobie z W. jesieni bez dyni. Najpierw były eksperymenty z zupami: ja wolę taką z dodatkiem pomidorów i z chili, on dodaje dużo imbiru i mleko.…

  • Bez kategorii

    jesienne stylówy na żałobę po lecie

    Pewnie już nudna jestem z tymi romantycznymi wypocinami o zachodach słońca, pachnących lasach, dojrzałych pomidorach i całej tej letniej sielance. No uwielbiam po prostu te wszystkie wakacyjne smaczki, rozpływam się w zachwycie…

  • rodzinnie, rozkminy

    1:0 dla mnie

    Właśnie wtedy, gdy pochowałam już wszystkie letnie sukienki, kupiłam nowe botki na jesień i rozpoczęłam oficjalnie żałobę po wakacjach, dostałam w prezencie ostatnie trzy dni. Większość czasu nabijał się z nas ten…

  • rozkminy

    Gdańsku, pozwól żyć

    Gdańsk jest muzealny i toporny, niestety. Mimo wielu ciekawych inicjatyw kulturalnych, festiwali, fajnych ludzi i coraz większej liczby dobrych lokali, wciąż taki jest. Taka jego architektura, taki słaby urbanizacyjny (nie)ład, taka brutalnie…

  • Bez kategorii

    miliard kalorii w słoiku

    Kiedy zapraszam gości i zaczynam planować menu, w mojej głowie rodzi się milion pomysłów. Skrócenie tej listy do kilku pozycji przychodzi mi z trudem, zapominam zazwyczaj, ile pracy mnie czeka, chcę ugotować…

  • rodzinnie, rozkminy

    za rok Tajlandia

    No i znów się nie udało. Zamiast Tajlandii była zabita dechami wieś w województwie pomorskim, powiat skarszewski. Sycylia? Może za rok. Portugalia będzie musiała zaczekać. Chorwackie miasteczka i wysepki jeszcze nas kiedyś…

  • Bez kategorii

    the butterfly effect

    Sporo można o mnie powiedzieć, ale z pewnością nie to, że jestem subtelna. Efemeryczna? Bynajmniej. Delikatność i dziewczęcy powab to nie moje najsilniejsze strony. Z dwojga skrajności bliżej mi niestety do baby…

  • rozkminy

    summertime sadness

    Już nie da się dłużej udawać, że mamy pełnię lata. W mieście jeszcze może da się utrzymać pozory, ale wieś na każdym kroku krzyczy, że to już prawie koniec. Szarobure zaorane pola…

  • rozkminy

    a little party never killed nobody

    W paseczkach każdemu ładnie. Serio, wątpię, czy chodzi po świecie człowiek, któremu ten biało-granatowy wzór by nie służył. W marynarskim stylu wygląda się jakoś tak świeżo, schludnie i wakacyjnie. Tak, od ludzi…

  • rodzinnie, rozkminy

    dzięki, Warszawo

    Obudziło mnie słońce, bezczelnie i malowniczo zalewające pokój hotelowy. Słońce i cisza, wielkie, miękkie łóżko, za oknem betonu stolica, przeciągam się, nic nie muszę, jak miło. Hotelowe śniadania, na których zawsze jem…

  • dzieciaki, rozkminy

    po co komu dzieci?

    Po co komu dzieci? Lista powodów, dla których nie przestaje mnie zadziwiać, że ludzie bogatego Zachodu mimo wszystko nie przestają się rozmnażać jest długa. Dzieci zabierają nam wolność (rozumianą jako egoistyczna swoboda…