d
Napoje, Przepisy

wiosna osobista

Ależ się ten luty wlecze i dłuży. Ani to zima, ani nie wiadomo co.

Wyjątkową miałam cierpliwość do tej zimy. Inna sprawa, że ta była w tym roku dość łaskawa, ale i ja mało dość na nią marudziłam. Ale teraz już dość mam, głośno i zdecydowanie mówię jej więc „precz, cholero!”.  Dość mam szarego świata i psich gówien na łysych trawnikach. Swoje się naszarpawszy z kombinezonem i gadżetami, łaknę zieleni i wiosennej łatwości życia. Pragnę nowalijek i wspaniałych, długich spacerów, potrzeba mi już tej energii, która spływa na człowieka wraz z pierwszymi promieniami słońca. Spadek formy zaliczam, za deficyt humoru i motywacji winię porę roku. Czuję się zmęczona i zniechęcona, wiem, że bez zmian w przyrodzie już trudno będzie o nie w mojej głowie.
Nie mogąc się już doczekać, czynię sobie wiosnę w chałupie. Kwiatami i zielonym napojem oszukuję szarzyznę za oknem. Staram się wlać w siebie trochę życia. Psich gówien z łysych trawników tym nie usunę, ale z nimi świat staje się zdecydowanie mniej szary. Biorę łyk i  zielono mi, i nawet ten kombinezon jakiś mniej straszny. Wiosna już blisko, czuję to.

Zielone smoothie, najlepsze
(1 duża porcja, lub 2 małe szklaneczki)

Składniki:

  • 1 banan
  • 1 kiwi
  • pół awokado
  • duża garść świeżego szpinaku
  • 200 ml wody mineralnej
  • 1 łyżeczka miodu
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka nasion chia

Owoce i awokado obrać, pokroić i z pozostałymi składnikami umieścić w kielichu blendera (lub w dzbanku, jeśli masz ręczny) i zmiksować.

słoik – More Than Jar
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

37 Komentarze

  • Odpowiedz CEGmaRUTka 23 lutego 2015 at 10:35

    Też wczoraj robiłam podobne smoothie: banan, kiwi i sok pomarańczowy. Pyszności!
    A wiosna już niebawem… cierpliwości kochana:)

    • Odpowiedz Mammamisia 23 lutego 2015 at 18:02

      U nas też te trzy składniki ulubione na okrągło. Muszę spróbować przemycić szpinak, ciekawe czy się zorientują?
      Pozdrawiam!

    • Odpowiedz Polka Dot 26 lutego 2015 at 09:28

      Nie czuć w smaku, taki może ciut bardziej trawiasty jest, przemycaj!

  • Odpowiedz Fitnesscook madame 23 lutego 2015 at 10:37

    Fajny przepis na szybkie Smoothie, mam wszystkie składniki oprócz szpinaku. Za to dodam sobie pietruszkę i też będzie mi zielono :) Szkoda tylko, że nie ma już tych ślicznych słoików :(

  • Odpowiedz Francuska Bombonierka 23 lutego 2015 at 10:38

    Koktajl zajebisty, uwielbiam! Wiosna w słoiku :) Choć ja nie robię ze szpinakiem, a z roszpunką, ma taki delikatny orzechowy posmak, polecam.

  • Odpowiedz Lorka 23 lutego 2015 at 10:46

    no to na pocieszenie napiszę ,że bociany wróciły:) wczoraj dwa przeleciały nad moim ogrodem, także wiosna jest już za progiem:) no i ptakom odwala z radości.. wiem,że w mieście to troche inaczej się odczuwa.. ale tutaj na wsi już cała przyroda trąbi,że wiosna idzie:) mi rabarbar już wychodzi z ziemi:) no i sąsiadki wychodzą z domów( wczoraj 2 godziny u mnie na trawniku stalysmy i paplałyśmy a dzieciaki szalały.. tak fajnie ciepło było:)

  • Odpowiedz Lorka 23 lutego 2015 at 11:21

    na poprawę humoru, zapraszam do siebie.. rozdaję kolorową szydełkowa siatkę na zakupy:)

  • Odpowiedz nabiegunachArt Sylwia 23 lutego 2015 at 11:24

    Ja również już nie mogę się doczekać, zima zimą ale ciepełko najlepsze 😀

  • Odpowiedz HeavyMetalWife 23 lutego 2015 at 11:25

    Kusisz kochana tymi koktajlami, muszę spróbować. Jedyne jakie do tej pory robiłam to truskawkowy albo bananowy, nie pokusiłam się o żadne inne połączenie smaków. Chciałam napisać to co Lorka, jednak nie bociany widziałam a ubiłam w domu już 3 komary i muchę a na balkonie spotkałam robala (mamy ogródki przydomowe) także dziadostwo się już obudziło, idzie wiosna!!!

    • Odpowiedz Polka Dot 26 lutego 2015 at 09:28

      No, proszę, nie widziałam jeszcze robali, wiosna jak nic!

  • Odpowiedz Mig 23 lutego 2015 at 11:38

    Taki koktajl energii to ja chętnie i bardzo chętnie. A nawet potrzebny od zaraz!:)

  • Odpowiedz Mama Ani i Jula 23 lutego 2015 at 11:46

    Oj tak, Wiosna juz za rogiem! My tez wczoraj spotkaliśmy dwa komary!!

  • Odpowiedz Anonymous 23 lutego 2015 at 11:54

    Polko na blogu masz przepisy z ktory chetnie korzystam. Przyznam sie ze jestem leniuchem i troche czasu mi szkoda szukac tych pysznosci po blogu.
    Mam malutko prosbe czy moglabys dodac te ostatnie przepisy do zakladki .
    Pozdrawiam
    U mnie zonkile i krokusy .
    Kocham tulipany a heszcze bardziej gdy je dosraje 😀

  • Odpowiedz Z dala od miasta 23 lutego 2015 at 12:02

    Pychaaaa! Uwielbiam smoothie ze szpinakiem :)

  • Odpowiedz An Zulka 23 lutego 2015 at 13:56

    Już czekam na wiosnę i nie mogę się doczekać! Ptaki śpiewają, przebiśniegi kwitną…wiosna tuż tuż :)

  • Odpowiedz Maja Klonowska 23 lutego 2015 at 13:58

    Mam dokładnie tak samo. Tulipany zagościły na stole, oczy kuszą pastelowe dekoracje w sklepach o juz się chce tego ciepła. Ale już jest coraz lepiej, coraz więcej słońca za oknem ,coraz jaśniej juz coraz bliżej. ..

  • Odpowiedz Timid Smile 23 lutego 2015 at 14:33

    korzystam z podobnego przepisu na smoothie, dodatkowo lubię dorzucić jeszcze ćwiartkę cytryny i trochę listków pietruszki.

    • Odpowiedz Polka Dot 26 lutego 2015 at 09:24

      Będą pasowały na pewno i dowitaminizują całość

  • Odpowiedz Małg Ginter 23 lutego 2015 at 14:40

    mega, muszę spróbować, bo kusi!
    Polko, a jaki masz blender kielichowy? polecasz? rozglądam się za jakimś silnym, bo mój ręczny słabo sobie radzi z koktajlami kaszowymi :/

    • Odpowiedz Polka Dot 26 lutego 2015 at 09:27

      Mam kielich – nakładkę do malaksera, takiego ze wspólną bazą do rożnych mich i ostrzy i jest spoko, choć najcześciej używam ręcznego, do kaszowych także. Oba są marki Kenwood, ten ręczny jest naprawdę super, żyleta normalnie.

  • Odpowiedz Lu 23 lutego 2015 at 18:31

    Oby! Bo mnie też jakiś „gówniany” humor dopadł :/

  • Odpowiedz Ola_ Szydłostycznie 23 lutego 2015 at 19:17

    Banan i szpinak? Ciekawa jestem tego smaku bardzo! Oby do wiosny! :)

  • Odpowiedz Ania Scraperka 23 lutego 2015 at 19:18

    No to możemy podać sobie dłonie 😉 chcemy marca!

  • Odpowiedz onawielepiej ! 23 lutego 2015 at 22:43

    wiosna tuż za rogiem, moje balkonowe truskawki juz puszczaj nowe listki ;—)

  • Odpowiedz lajfstajlowy blog 23 lutego 2015 at 23:34

    U mnie na parapecie zakwitł hiacynt i już jakoś mi lepiej i bardziej wiosennie :) D.

  • Odpowiedz Anna eM. 24 lutego 2015 at 12:21

    a ja polecam taką mieszankę : szpinak (taka dobra męska garść), 1 seler naciowy, 1 kiwi, kilka truskawek mrożonych (5-6), pół grejpfruta i trochę wody :)
    pyyyycha :)

    • Odpowiedz Polka Dot 26 lutego 2015 at 09:23

      Mhmmm, z selerem nie próbowałam, to tylko dla mnie ewentualnie, reszta rodziny nie lubi.

  • Odpowiedz Kasia G. 24 lutego 2015 at 14:16

    Polko, koktajl pyszny! Poleciłabyś jakieś fajne naczynie, w którym można by taki koktajl dać dziecku do szkoły (dziecko się domaga :) – najlepiej, żeby było przezroczyste, coby się można było pochwalić 😉 Ten Twój słoik ma dziurkę na słomkę jakoś zamykaną? Pozdrawiam :)

    • Odpowiedz Polka Dot 26 lutego 2015 at 09:22

      Nie ma zamknięcia, słoik odpada. A bidon ze słomką, np. Taki jak w konkursie z Bubulinką – skip hop?

  • Odpowiedz Anonymous 24 lutego 2015 at 17:29

    Serdeczności
    http://www.skrzynkaintencji100.bloog.pl

  • Odpowiedz pomyslyznadwisly 25 lutego 2015 at 17:36

    omnomnom..

  • Odpowiedz Agafia 25 lutego 2015 at 19:43

    Ja też czuję wiosnę, szczególnie jak patrzę na przebiśniegi w ogrodzie :)

  • Odpowiedz LEVEL UP! studio 25 lutego 2015 at 20:19

    U mnie makaron z „chlorofilem” (domowe pesto z bazylii :), żonkile na parapecie, papierowe kwiaty i wiosenne zakupy. A wiosna już tuż, tuż … moja Zu codziennie modli się „o słoneczko”, więc liczę, że dzieciowe modły najszybciej będą wysłuchane 😀

  • Odpowiedz Zielone koktajle 19 kwietnia 2015 at 12:38

    Super miks <3 Cieszy nas rosnąca popularność zielonych koktajli, miksujcie na zdrowie :)

  • Zostaw coś po sobie