15
Ciasta, Przepisy, Przyjęcia

wieczór panieński w stylu glamour

Bywają takie okazje, kiedy wybór stylistyki jest oczywisty. Wiadomo, że musi się błyszczeć. Kiedy za mąż wychodzi lubiąca zabawę, śliczna blondynka, nie ma innej opcji – musi być zimna wódka, umięśniony, męski tyłek do poklepania i złoto, dużo złota. Szpilki, kiecki, szociki. Konwencja niby dosyć typowa: kilkanaście kobitek, bifor w mieszkaniu, później wyjście do klubu, ale i w niej można znaleźć pole do popisu. Można uniknąć kiczu i znaleźć dużo pięknych rzeczy, które się błyszczą. Penisa z cukierni zastąpić uroczym gorsetem, przygotować gustowny bufet, w którym nawet jedzenie będzie się świecić. Zrobić ze spotkania prawdziwe babskie święto, nadać wieczorowego charakteru prostym rzeczom. Bo to właśnie detale robią klimat – złote gwiazdki na słomkach, błyszczące talerzyki, drobne światełka, metaliczne balony, brokatowe opaski i korony. Klimat godny królowej nocy, blask i przepych jak w karnawale.

O ile uwielbiam akcje bardziej malownicze i romantyczne (jak ten panieński w stylu boho), tak przyznam Wam, że miałam frajdę z tego glamouru. Disko-szał, tańce i wygłupy, napompowany „policjant”, wywijający gaciami przed rechoczącymi babkami (plus dwóch umundurowanych, już całkiem służbowo ;)). Pożegnanie panieństwa z przytupem, jak należy. No i kolejna okazja do tortowych eksperymentów, podobno jedna z dziewczyn wzięła mnie za cukiernika. Nie jestem pewna – cieszyć się czy płakać, ale niech będzie, tyle że – jakem Polka – już wolę być cukiernicą!

I powiem Wam szczerze, że takie akcje odmładzają. Jak się człowiek nagle znajdzie z bandą pięknych świeżynek, które siwiznę widzą tylko u swoich ojców, to mimo, że najstarszy i najgrubszy z towarzystwa, a w dodatku pierwszy idzie spać, to i tak jakoś siłą rzeczy z nimi młodnieje. Patrzysz sobie na te piękne siksy wszystkie i aż Ci głupio, że nie podzielasz takiego entuzjazmu do zamążpójścia, striptizerów i czystej wódki, jak one. I jakoś siłą rzeczy zaczynasz podzielać.

1

2

tort na wieczór panieński

4

5

6

8

9

12

tort gorset

jadalny brokat

15

złote praliny

17

18

wieczór panieński

21

różowo-złote dekoracje

złote dekoracje

24

dekoracje na wieczór panieński

10

27

Dekoracje na wieczór panieński w stylu glamour ze sklepu Pan Talerzyk:

panienski1 – czapeczki – korony różowe

2 – girlanda – frędzle

3 – balony w złote gwiazdki

4 – balon foliowy „love”

5 – kubeczki papierowe złote

6 – kubeczki rose gold

7 – balony białe błyszczące

8 – złote sztućce

9 – talerzyki jasnoróżowe ze złotym brzegiem

10 – kubeczki w złote gwiazdki

11 – konfetti pudrowo-złote

12 –talerzyki rose gold

13 – girlanda różowo-złota

balony złote litery – tutaj

opaski (złota z welonem, kotek z brokatem, korona) i maska – H&M

Złote praliny

Przygotuj praliny z któregoś z tych przepisów, obtocz je w jadalnym brokacie lub metalicznych posypkach (duży wybór ma m.in. sklep La Torta).

Tort – gorset

czekoladowy z kremem waniliowym

To nic innego jak podwójna porcja brownie, ze zwiększoną ilością mąki i dodatkiem proszku do pieczenia. Ciasto jest nieco bardziej puszyste niż klasyczne brownie, wciąż jednak wilgotne i nie tak lekkie jak biszkopt. Dodatkowej wilgoci, a także odświętnego, tortowego charakteru dodaje nasączenie alkoholem oraz dodatek nutelli i kremu na bazie mascarpone.

Składniki:

ciasto:

  • 4 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 2 kostki masła
  • 10 jajek
  • 1,5 szklanki cukru (użyłam trzcinowego)
  • 1 szklanka mąki pszennej (przesianej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

na wierzch:

  • kilka łyżek mocnego alkoholu (rumu, whiskey, brandy, od biedy może być także poczciwa czysta)
  • pół słoika nutelli
  • krem waniliowy: 2 opakowania (250 g) mascarpone, 2 opakowania (200 g) serka śmietankowego (typu Philadelphia), 4 łyżki cukru pudru, 1-2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub opakowanie cukru waniliowego + 2 łyżki cukru pudru) – uwaga, krem jest tylko dyskretnie słodki, ale to się dobrze balansuje moim zdaniem z intensywnie czekoladowym ciastem i nutellą, można oczywiście sypnąć sobie więcej cukru, jak komuś za mało)

Przygotowanie:

  • czekoladę i masło rozpuścić w rondlu w kąpieli wodnej (ustawić rondel z zawartością na większym garnku z odrobiną wody)
  • jajka ubić z cukrem na puszystą pianę
  • do tego kogla-mogla przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia
  • do tak powstałej masy przelać nieco przestudzoną czekoladę z masłem, dokładnie zmiksować
  • prostokątną foremkę wysmarować cienko masłem (ja oprószyłam jeszcze odrobiną kakao), wlać do niej ciasto i piec ok.25 minut w 180 st. (sprawdzić patyczkiem, czy suche)
  • przygotować krem: mascarpone zmiksować delikatnie z serkiem śmietankowym, cukrem i wanilią, schłodzić
  • przestudzone ciasto uformować w kształt gorsetu: wyciąć talię (dwa półkola po bokach), dekolt (serduszko na górze) i majtki
  • (można pokusić się o przekrojenie ciasta i przełożenie go nutellą, jednak ja działałam w pojedynkę i bałam się, że podczas przenoszenia górnej warstwy mogłabym ją uszkodzić, więc wszystko dałam na wierzch)
  • ciasto nasączyć alkoholem (polewać łyżką, rozsmarowując płyn równomiernie) i posmarować cienką warstwą nutelli,
  • ze skrawków ciasta uformować piersi, schłodzić
  • całość wysmarować obficie i dokładnie kremem – nakładać go grubo, starając się nie dotykać nożem ciasta ani nutelli, by nie dostawała się do białego kremu – jeśli dostanie się na nóż, przetrzeć go i starać się rozprowadzać krem ostrożnie
  • udekorować gorset – można przygotować więcej kremu i ok.1/4 zabarwić barwnikiem np. na różowo – kolorowym kremem dodawać paski i rozetki w miejscach szwów i koronek na gorsecie albo jak ja – ustroić go cukrowymi posypkami, kwiatami itp.
  • świętować z przytupem do białego rana

29

30

31

32

33

25

28

Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

13 Komentarze

  • Odpowiedz Anna 19 października 2016 at 21:26

    Uuu to musiała być gruba imprezka😜Ale zaraz że Stara? No way chyba jestesmy w tym samym wieku ( 33 lata) osobiście nie czuje się staro i od czasu do czasu lubie pobalowac do rana😄😁tylko pozniej z lekka łepetyna pęka😵

  • Odpowiedz Anezaw 19 października 2016 at 21:43

    Widać, że super impreza😁
    Teraz już wiem jaki tort sobie sprawię na 40😜

  • Odpowiedz Nefertari 19 października 2016 at 22:03

    Boski wyszedł Ci ten gorset!

  • Odpowiedz Ola 19 października 2016 at 22:53

    Spoko Aga, nie przejmuj sie. Robisz czaderskie torty i dobre posty :)
    Pozdr

  • Odpowiedz Katarzyna Lemanowicz 20 października 2016 at 00:04

    Ale pomysłowo 😀świetny klimat. Uwielbiam takie glamour! No i zazdroszczę napompowanego policjanta😅😅😅

  • Odpowiedz Agata 20 października 2016 at 08:21

    Polko, jesteś niemożliwa… odwiedzam Cię od dawna i muszę Ci to w końcu powiedzieć.
    pozdrawiam z Warszawy,
    agata

  • Odpowiedz salusiowo 20 października 2016 at 09:55

    Tort i impreza 1 klasa!! – rewelacja!!

  • Odpowiedz Paulina J 20 października 2016 at 11:49

    Hmmm do starości to Ci jeszcze trochę zostało wariatko! Ja mam 32 i czuję się jeszcze w miarę młodo. A że szybciej chodzimy spać to chyba właśnie dobrze dla urody :DDDDD

  • Odpowiedz GosiaSkrajna 20 października 2016 at 15:24

    Sza po ba Aguś…chylę czoła…

  • Odpowiedz Cotakpachnie? 25 października 2016 at 11:14

    Kurcze musisz otworzyć tą firmę ogranizująca eventy, masz talent kobieto.. do tego jeszcze ręka cukiernika.. no kobieta wszechstronna!

  • Odpowiedz Jowa 30 października 2016 at 21:58

    super to wszystko wygląda <3 ja taki wieczór dla siebie bardzo chętnie ale moja przyjaciółka woli inne klimaty więc jej zorganizowałyśmy wieczór indyjski, kuchnia, muzyka, dress code- wszystko się zgadzało, a do tego zrobiłyśmy zdobienie henną, w sumie to nie my tylko Pani Ania z mehendisign, w każdym razie wypadło bajkowo i zabawa trwała do samego rana

  • Odpowiedz Gabi 31 października 2016 at 08:45

    Wow, cudowne zdjęcia i cudowny wieczór! :-))) Od razu przypomniałam sobie swój. Moje przyjaciółki zorganizowały mi go w hotelu Dana w Szczecinie, gdzie hotel zadbał po prostu o wszystko! Wszystkie byłyśmy miło zaskoczone, że można aż tak fajnie zrobić wieczór panieński. Ach… szkoda, że to tak krótko trwa i pozostają tylko zdjęcia ;-)))

  • Odpowiedz Nina 23 listopada 2016 at 15:04

    Zdjęcia wyglądają świetnie, zapewne ” na żywo” wszytko prezentowało się jeszcze lepiej, jak jeszcze raz będę starszą to pomyślę o takim wieczorze. Na razie w tej roli byłam raz i chyba się spełniłam, na panieński pojechałyśmy do Leszna do aerotunelu. A wesele było świetne, młoda wyglądała pięknie, zazdroszczę jej takiego wspaniałego męża..

  • Zostaw coś po sobie