Przeglądasz według tagu

macierzyństwo bez lukru

  • rozkminy

    to nie wyrodne, to ludzkie

    Miałam być dziś na śniadaniu ze znajomą, lecz ostatecznie spędziłam dzień w domu, przy dźwiękach kaszlu i kucyków Pony. Miałam być później na kawie i na zakupach e-bookowych gadżetów, ale byłam w…

  • Desery, rozkminy

    miotając się sprawnie

    Jedna szarpie za rękę w jedną stronę, druga w odwrotną. Jednocześnie jedna połowa mnie – dajmy na to: górna, ciągnięta jest w kierunku północnym, podczas gdy dolną jakieś siły wloką na południe.…