Slajd12
Bez kategorii

Święta w pigułce

Kwintesencja Świąt. Święta w pigułce. Pigułka ma około 8 cm średnicy, jest wewnątrz miękka i ciągnąca, z zewnątrz chrupiąca i popękana. To jak guzik, który włącza Święta. Wciskasz i Christmas mode: on. Po wciśnięciu (spożyciu czyli) ujawniają się najbardziej świąteczne ze świątecznych aromatów: cynamon, imbir, korzenny zapach mieszanki piernikowej ogarnie dom i zmiękczy Ci serce, zakręci Ci łzę w oku, przeniesie Cię w czasie. Małe to, a czyni cuda. 
Aromaty są tradycyjne, jednak konsystencja całkiem odmienna od zwykłych, cienkich twardziochów. Uwielbiam wszystkie ciastka tego typu, na sodzie, które w piecu z kulek zamieniają się w popękane, miękkie w środku cuda. Kiedy kilka lat temu je odkryłam, przestałam piec kruche pierniczki, teraz do nich wracam ze względu na radochę wykrawania i dekorowania dla Zośki. W smaku jednak te są dla mnie bezkonkurencyjne.

Przygotowanie:

Mąkę wymieszać z sodą proszkiem, cynamonem, imbirem, przyprawą do piernika i solą. W drugiej misce utrzeć masło z cukrem i kiedy będzie puszyste, dodać melasę* i jajko. Powoli dodawać suche składniki, ucierać masę, aż wszystko się połączy, będzie ona bardzo gęsta. Przykryć miskę folią i wstawić do lodówki na godzinę.
Z masy formować małe kulki  (ok. 3 cm średnicy) i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zostawiając między nimi 4-5 cm odstępy. Kiedy będą w piekarniku, wydarzy się czary-mary i po 12 minutach wyjmiesz  płaskie, popękane ciasteczka. Nagrzać piekarnik do 180 st C. wstawić ciasteczka i piec ok. 12 minut i ani chwili dłużej, bo zamienisz je w kamienie. Początkowo będą miękkie, ale kiedy ostygną, stwardnieją. Przetrzymanie w piekarniku grozi utratą miękkiego środka, a to wielka strata.
Przepis w polskich (przełożone z amerykańskich) miarach znam z White Plate.
* melasę można kupić w M&S lub sklepach typu Kuchnie Świata. Ostatecznie można użyć golden syrup lub płynnego miodu.
Poprzedni wpis Następny wpis

12 Komentarze

  • Odpowiedz Anonymous 7 grudnia 2013 at 14:02

    melasa z trzciny cukrowej czy karobu?

    • Odpowiedz Polka Dot 9 grudnia 2013 at 12:26

      Używałam melasy z trzciny, w przepisie jest samo „melasa”, podejrzewam, że ta z karobu też będzie ok, robiłam je także na miodzie, więc wygląda na to, że każdy płynny, kleisty słodzik da radę:)

  • Odpowiedz Anonymous 8 grudnia 2013 at 19:42

    Jeśli planuję zjeść ciasteczka podczas świąt jak wcześnie powinnam je zrobić? Podobnie jak pierniki?

    • Odpowiedz Polka Dot 9 grudnia 2013 at 12:24

      Zrobione teraz i przechowywane w puszce czy słoju będą jeszcze smaczne na Święta, ale nie trzeba ich robić z wyprzedzeniem, równie dobrze można je upiec w Wigilię:)

  • Odpowiedz Natalijka 8 grudnia 2013 at 21:00

    własnie też chciałam zapytać czy trzeba je robić z wyprzedzeniem? czy przeciwnie, nie wytrzymają do świąt?

  • Odpowiedz anjaoninteriors 8 grudnia 2013 at 21:58

    Ufff…nareszcie przepis „na szklanki” 😀 Może dam radę :) Pozdrawiam

  • Odpowiedz anjaoninteriors 8 grudnia 2013 at 21:59

    Ufff…nareszcie przepis „na szklanki” 😀 Może dam radę :) Pozdrawiam

  • Odpowiedz Anonymous 9 grudnia 2013 at 14:00

    polka, ile wyjdzie tych ciasteczek? 20, 50? na urodziny mlodemu do przedszkola chcialam zrobic, ale boje sie, zeby nie zabraklo dla kogos. pozdrawiam i dzieki za bloga:) swiezynka.

  • Odpowiedz Anonymous 10 grudnia 2013 at 20:56

    Super! Ja na pewno bedę robić pierniczki na święta, również na choinkę.
    A co powiesz na takie bombki na chonkę: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=231116960395240&set=pb.223567474483522.-2207520000.1386701724.&type=3&theater

    też smakowite 😀

  • Odpowiedz Anonymous 21 grudnia 2013 at 12:01

    mnie niestety nie wyszły, całkiem się rozjechały i stały się płaskie jak placek, nie wiem co zrobiłam źle

  • Zostaw coś po sobie