przepisy

„Słodkie Święta Polki” – moje przepisy świąteczne w formie e-booka!

Przychodzę dziś do Was, miłe panie, z prezentem. Właściwie to nie wiem, komu bardziej – Wam czy sobie go zrobiłam, ale oto jest – moja duma i szczęście. Rzecz, o której nie sądziłam, że będę w stanie taką stworzyć, kiedy jakieś siedem-osiem lat temu siedziałam za biurkiem w pracy, tworząc świąteczne kartki dla partnerów biznesowych firmy, w której pracowałam. Składała dla nas wtedy jakieś wydawnictwo moja osobista kuzynka – zdolna graficzka i pamiętam, że w ferworze przedświątecznej korespondencji przesłała mi dwie czy trzy piękne książki kucharskie. Wydawnictwa do pobrania za darmo, które znalazła na jakichś, amerykańskich chyba, blogach. Pamiętam swój zachwyt zarówno formą – były to powiem wyjątkowo wysmakowane publikacje, jak i samym faktem, że ludzie robią takie cudne rzeczy, a potem udostępniają je innym za darmo. A że luksus posiadania takich zbytkowych produktów jak piękne książki kucharskie nie był wówczas moim udziałem, z tym mniejszymi wyrzutami sumienia skorzystałam ze służbowej drukarki i zabrałam je sobie do domu. Nie pamiętam, czy cokolwiek z tych przepisów w ogóle ugotowałam, ale mam w pamięci swój zachwyt i tę zazdrość – że można takie fantastyczne rzeczy robić i puszczać je w świat. Zachwyt był to jednak zanieczyszczony żalem i frustracją – że czemu ja na to ASP, do cholery, nie poszłam. Mogłabym dziś robić coś bardziej kreatywnego niż te kartki firmowe, psiamać.

Jakżebym wtedy mogła sądzić, że jakieś siedem-osiem lat później, nie tylko nie będę musiała użerać się z nikim za żadnym biurkiem, w żadnej firmie, ale też stworzę coś podobnego? Nie mogłam tego sądzić, byłam bowiem zwykłym, biurowym żuczkiem, trochę niespełnionym, ale bez perspektywy na zmianę swojego położenia. Jakżebym wtedy mogła sądzić, że moje powinowactwo z tą samą Martą, która nam wtedy jakieś publikacje składała, zaowocuje czymś tak satysfakcjonującym? No nie mogłam tego sądzić, byłam wówczas daleka od wiary, że przestanę kiedykolwiek użerać się zza biurka ze sprawami cokolwiek spoza tych wymarzonych. Nie miałam bowiem wówczas pojęcia, że każdy kolejny miesiąc użerania się ze sprawami spoza tych wymarzonych, przybliżał mnie będzie boleśnie do życiowego kryzysu. Ani też – że jak się z nim, całkiem szybko, skądinąd, uporam, to będzie już tylko piękniej. Że każdy kolejny miesiąc oddalania się od niego, napełniał mnie będzie wiarą, że – mimo iż nie poszłam na ASP – jeszcze się mogę w życiu czymś bardziej kreatywnym zajmować.

Czuję dziś satysfakcję chyba większą, niż kiedy wydałam książkę. Zrobiłam to bowiem prawie sama i totalnie po mojemu. Nikt mi nic nie zlecił, nic u mnie nie zamówił, nie pilnował terminów. Motywacja stricte wewnętrzna, z drobnym kopem w dupę od Marty – tej kuzynki, graficzki. Której wspomniałam, że chciałabym opublikować swoje świąteczne przepisy, ale możliwe, że nie zabrałabym się za to na czas, gdyby nie jej podjar i propozycja – że weźmie, zilustruje i złoży. Nie pomyślałam o tym sama, bo wiecie jak to jest – biznesy w rodzinie lubią kończyć się niedobrze. Ale miała ewidentnie chęci dziewczyna, więc nie zastanawiałam się długo. Zakasałam rękawy i zaczęłam – ryć w starych zdjęciach, w opublikowanych na blogu przepisach. Wymyślać nowe, odtwarzać stare, piec, fotografować, pisać i cisnąć po nocach.

Przez ostatnie trzy tygodnie spałam bardzo mało. Mam dziś rekordowo wielkie wory pod oczami i rekordowo zasyfiałą chałupę. Nie ma bowiem takiej opcji, żeby publikować regularnie liczne i pracochłonne posty na blogu, prezentowniki, przepisy, inspiracje, filmiki i – bez uszczerbku na urodzie, samopoczuciu, domu i życiu rodzinnym – w dodatku do codziennej pracy zrobić coś ekstra. I nie piszę tego, żebyście mnie żałowali, ani z prośbą o brawa. Dokładnie odwrotnie – piszę, żeby powiedzieć Wam, że ciężka praca daje wielką satysfakcję. I że raz na jakiś czas można być przemęczonym i niedospanym, trochę mieć zaległości w byciu dobrą mamą – choćby po to, żeby udowodnić sobie, że jest się czymś jeszcze. Bo że tak egoistyczne przedsięwięzięcia, jak spełnianie swoich zawodowych marzeń odbywają się zwykle kosztem rodziny, domu i snu, to chyba nie trzeba nikomu mówić.

Dość tła, chyba dostatecznie je już zarysowałam. Oddaję niniejszym w Wasze ręce efekt naszych ostatnich nieprzespanych tygodni – moich i Marty Soboń, zdolnej graficzki, a mojej osobistej kuzynki. „Słodkie Święta Polki” to mini-książka kucharska, e-book – publikacja do przeglądania na monitorach, wyświetlaczach albo do wydrukowania. Mój świąteczny prezent dla Was, drogie czytelniczki. W podziękowaniu za to, że jesteście, ale i w trosce o to, żebyście nadal tu były. Nie ukrywam, że mam nadzieję, iż rozbudzi on Wasz apetyt na więcej. Mam też nadzieję, że przyszły rok rzeczywiście to „więcej” przyniesie, tymczasem – częstujcie się. Za darmo…no, prawie 😉

Za „Słodkie Święta” nie musicie bowiem płacić, ani polskimi złotymi, ani żadną inną walutą świata. Byłoby mi jednak bardzo miło, gdybyście mogły mi się odwdzięczyć. Choć nie jest to żaden efekt wyrafinowanych strategii marketingowych, a raczej – spontaniczna akcja dwóch narwanych kobiet, które chyba nie przypadkiem są z jednej rodziny, to jednak pomyślałam w trakcie tego męczącego tworzenia, że może ktoś zechce zrobić dla mnie coś w zamian.

OPCJA PIERWSZA – PAY WITH A SHARE

Czyli zapłaćcie mi szerem. Serio – cudownym wynagrodzeniem za pracę będzie dla mnie możliwość dotarcia do nowych czytelników. Jeśli macie konto na Facebooku – bardzo Was proszę, pobierzcie e-book korzystając z tej opcji – na Waszej tablicy pojawi się informacja o pobraniu publikacji, dzięki czemu trafimy z tym niusem do większego grona dziewczyn. Jednym słowem – zróbcie wielki hałas dla Polki! 😉

Darmowy e-book "Słodkie Święta Polki"image/svg+xml
30 słodkich przepisów świątecznych z wyjątkowymi zdjęciami i ilustracjami

OPCJA DRUGA – ZAPŁAĆ HASHTAGIEM

Jeśli wydrukujecie e-book – zróbcie zdjęcia. Jak nie wydrukom, to swoim dziełom. Gdy upieczecie, uważycie czy ukulacie coś z książki – oznaczcie mnie na swoich postach, otagujcie hasztagiem #slodkieswietapolki lub – bardziej po naszemu – #słodkieświętapolki. Pokażcie mojego e-booka na stories, opowiedzcie innym o nim, jednym słowiem – let’s make some noise, people!

 OPCJA TRZECIA – PRZEKAŻCIE NASZE WYNAGRODZENIE TYM, KTÓRZY POTRZEBUJĄ GO BARDZIEJ

Bo ja – dzięki Wam – zarabiam. Mam wszystko, czego mi trzeba, nie będę głodna w te Święta. Nie będę też samotna, mam to szczęście, że jestem zdrowa. Mam ten przywilej, że stać mnie na kupowanie czekolad, masła, cukru i owoców, które musiałam nabyć, żeby zrealizować przepisy. Mam ten przywilej, że mogę nie pobierać opłaty za to przedsięwzięcie. Mam też tę moc, że mogę dotrzeć z moją prośbą do wielu – proszę Was dzisiaj, żebyście zapłacili za tę publikację, ale nie mi. Zrzekamy się z Martą naszego wynagrodzenia na korzyść tych, którzy potrzebują go bardziej. Będę przeszczęśliwa jeśli wspomożecie dowolny cel, ale szczególnie proszę o wsparcie dla akcji i miejsc, które i ja wspieram:

1. PODARUJ WIGILIĘ – UFUNDUJ KOLACJĘ WIGILIJNĄ DLA STARSZEJ SAMOTNEJ OSOBY

Co roku tuż przed świętami Bożego Narodzenia Stowarzyszenie Mali Bracia Ubogich organizuje kolacje wigilijne dla swoich podopiecznych: samotnych starszych osób. Będą tam życzliwi ludzie, choinka, stół ze świątecznymi potrawami i Mikołaj, a cicha noc starszych i samotnych osób wypełni się serdecznością, ciepłem i bliskością. Stowarzyszenie ma pod opieką ponad 300 samotnych starszych osób w Warszawie, Poznaniu, Lublinie i Pruszkowie. Wolontariusze odwiedzają ich bezpłatnie, ale organizacja Wigilii wraz z upominkiem to koszt 50 zł dla 1 osoby. Dzięki naszym wpłatom zaproszą samotną starszą osobę na świąteczną kolację z upominkiem.

 2. SPEŁNIJ MARZENIE PODOPIECZNYCH FUNDACJI ONE DAY

One Day to ogólnopolska całoroczna akcja dla dzieci z domów dziecka i placówek opiekuńczych. W jej ramach fundacja zbiera i przekazuje wymarzone prezenty dla dzieci z 45 placówek opiekuńczo- wychowawczych i domów dziecka z całej Polski oraz organizuje finałową imprezę gwiazdkową w Warszawie.

One Day zbiera także środki na projekt #wsparcienastarcie – jest to całoroczna działalność fundacji, która polega na finansowaniu kursów zawodowych, pomagających usamodzielnienić się młodzieży. Prowadzą szkolenia, warsztaty oraz indywidualny coaching, który uwalnia potencjał młodzieży.

Możecie wesprzeć podopiecznych fundacji, korzystając z tabelki marzeń albo wykonać przelew na dowolną kwotę.

3. POMÓŻ DZIECIOM Z DOMU IM. J.KORCZAKA W GDAŃSKU

Podobny obraz

Korczak, czyli gdański dom dla dzieci niepełnosprawnych pisze o sobie tak:

„Zatrudniony personel stara się zapewnić dzieciom jak najlepsze warunki do życia i rozwoju. Niestety ze względu na wielorakie schorzenia oraz sprzężone niepełnosprawności wymagające dużych nakładów pieniężnych na leczenie, profilaktykę, wspomaganie rozwoju nasze potrzeby są duże, dlatego gorąco apelujemy do Państwa o wsparcie i dar serca. Ważna jest dla nas każda pomoc, nawet ta najmniejsza. Będziemy bardzo wdzięczni za wszelkie wsparcie finansowe, które przeznaczymy na: organizację wypoczynku letniego i zimowego, wycieczki i wyjazdy, doposażenie pomieszczeń przeznaczonych dla dzieci, zajęcia terapeutyczne. Chcemy zapewnić im min: arteterapię, rytmikę, dogoterapie, terapię Integracji Sensorycznej, terapię słuchu i wiele innych dodatkowych zajęć, które wpłyną na lepszy rozwój naszych małych podopiecznych.”

Dane do przelewu i informacje o pomocy materialnej znajdziecie tutaj (klik).

Jeśli nie proszę o zbyt wiele – idealnie byłoby, gdybyście mogli wesprzeć zarówno któryś z tych celów, jak i troszkę swoją Polkę. Jeśli to niemożliwe – wybierzcie sposób zapłaty za e-booka, który najbardziej Wam odpowiada. Nie mam jak tego sprawdzić, nie będę nikogo rozliczać – mam w sobie wciąż wielkie pokłady wiary w ludzi, więc ufam Wam, że zrobicie z tym, co trzeba. Zresztą – od czego są Święta? To czas wiary w cuda, czas miłości i dawania.

Pobierajcie więc, czytajcie, drukujcie, gotujcie i pieczcie, jedzcie, pijcie i miejcie z tą publikacją przepyszne, słodkie Święta!

Ściskam najserdeczniej,

Agnieszka

aka

Polka

PRZEPISY ŚWIĄTECZNE

Informacja o prawach autorskich:
„Ta praca objęta jest licencją Creative Commons Polska Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Bez utworów zależnych 4.0 Międzynarodowa Licencja Publiczna (CC BY-NC-ND 4.0)]. Aby zapoznać się z kopią licencji, należy odwiedzić stronę [ https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/legalcode.pl ], lub wysłać list do Creative Commons, 543 Howard St., 5th Floor, San Francisco, California, 94105, USA.”
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

61 komentarzy

  • Odpowiedz Ala 11 grudnia 2018 at 09:18

    wiesz Poleczko fajna z Ciebie babka 🙂

  • Odpowiedz Paula.diary 11 grudnia 2018 at 09:46

    Jestem pod wrażeniem…czyli ten wirtualny świat to nie tylko pogoń za kasą😉…brawo Polka👏

    • Polka
      Odpowiedz Polka 11 grudnia 2018 at 09:58

      To na pewno jest po części egoistyczne przedsięwzięcie, bo przyjemnie łechce ego, i swoista inwestycja we własną przyszłość, ale czułam, że skoro nie zabrałam się za żadne wielkie kompletowanie świątecznych paczek, to może tak uda mi się namówić ludzi do pomocy. Dzięki!

  • Odpowiedz Agnieszka 11 grudnia 2018 at 09:48

    Pobrane, zaszerowane i wzruszone;) Jestes wspaniala i niesamowita. W tym roku wspomagam starszych wiec z Twoich propozycji poleci ode mnie wplata na kolację wigilijną:)
    p.s. to niesamowite jak dobro potrafi sie szerzyc jesli tylko wyjdziemy poza swoj kawalek nosa:)

    • Polka
      Odpowiedz Polka 11 grudnia 2018 at 09:56

      Dziękuję! Ta akcja mnie niezmiennie bardzo wzrusza i mam takie poczucie, że trochę trudniej przebić się z prośbą o pomoc starszym osobom niż np. dzieciom.

      • Odpowiedz Agnieszka 11 grudnia 2018 at 10:04

        O to to, też tak myślę. Ale ponieważ ja zawsze tylko myślałam zamiast zrobić cokolwiek (wstyd!) w tym roku postanowiłam zmienić moje jojczenie w czyny. Jestem z Wwy i dołączyłam się do lokalnej wspaniałej akcji „Paczka dla seniora” polegającej na tym, że zostaje się Sw. Mikołajem dla wylosowanej osoby i kupuje jej wymarzone prezenty. Podczas gdy ja sama mam trudnosci z wymysleniem sobie rzeczy, ktora chcialabym miec (bo mowiac wprost mam duzo…) to na listach takich osób są rzeczy typu: czekoladki, dezodorant, budzik… Dziewczyny, pomagajmy, serio, naprawde mozna zmienic ten swiat na lepsze:)

        • Odpowiedz Mila 11 grudnia 2018 at 10:38

          Ze wstydem przyznam, ze 95% mojej pomocy szlo w strone najmlodszych…i mimo ze w tym roku nasza pomoc juz wyszla to teraz bez wahania kliknelam w podany przez Ciebie link z kolacja wigilijna dla 3 starszych osob – dla 3, bo jak zawsze kazda osoba u nas w domu obdarowuje kogos. Dzieki wielkie za przypomnienie i w ogole, ze jestes jaka jestes – fajna babka i juz 🙂

          Trzymam kciuki, zeby ebook dotarl do jak najwiekszej liczby osob, zwlaszcza tych, ktorzy jeszcze Cie nie znaja i oczywiscie oczywiscie z mojej strony dorzuce do tej lawiny kilka swoich kamyczkow 🙂

  • Odpowiedz Kasia 11 grudnia 2018 at 09:59

    czytam z wypiekami na twarzy! jesteś cudowna Polko. uwielbiam Twoje wpisy i wszystko co robisz, a robisz mnóstwo dobrych rzeczy. przede wszystkim swoim czytelniczkom przypominasz co jest najważniejsze, żeby nie stracić w całym zawirowaniu dnia codziennego wartości, które są najistotniejsze – dom, rodzina. czekałam na książkę z przepisami! pobieram, udostępniam, nagłaśniam wszystkim znajomym! przekazuję wsparcie dla osób bardziej potrzebujących. dziękuję Ci za to że jesteś iskierką normalności i pozytywnych emocji w świecie, który jest mam wrażenie pełny hejtu..

  • Odpowiedz Dorota T 11 grudnia 2018 at 10:22

    Jestem zachwycona tym wpisem🤗 brakuje mi odpowiedniego słowa, że to znacznie więcej niż zachwyt. Brawo za kreatywność🤗🤗 chętnie wydrukuje, napiszę gdzie trzeba.
    Szkoda, że mnie teraz nie widzisz….z dawka emocji czyli wypiekami na twarzy😂

  • Odpowiedz Pati 11 grudnia 2018 at 10:22

    Nigdy niczego nie skomentowałam w sieci… aż do dzisiaj, bo naprawdę jestem pod wrażeniem Twoich dokonań i dobroci serca. Pokazujesz o co chodzi w te święta. Lubię to!

  • Odpowiedz mrs_barhoun 11 grudnia 2018 at 10:23

    Polko Polko!
    I ja się wzruszam i oko mi się zaszkliło. Nie tylko dlatego, że łączysz to z ideą piękną. Ale (może nawet bardziej) dlatego, że to jest takie piękne spełnione marzenie. To jest takie światełko, że jak się czegoś bardzo chce, a do tego jest super pracowitym, to sky is the limit.
    I nie tylko motywujesz mnie, żeby jakąś pralinę utoczyć, ale bardziej jeszcze motywujesz mnie, żeby walczyć o swoje. Ściskam Cię serdecznie!

  • Odpowiedz Marta 11 grudnia 2018 at 10:35

    Dziękuję!!!! Cudowny prezent nam zrobiłaś Polko

  • Odpowiedz yasminsmell 11 grudnia 2018 at 10:51

    To niesamowite, że są na tym świecie ludzie, którzy coś, za co z powodzeniem mogliby skasować, puszczają w eter. Innym… Póki co w wirze biurowego kołchozu 😉 , ale w domu, w zaciszu domowym, wezmę się za to… już się nie mogę doczekać by nacieszyć swe oczęta 🙂 dziękuję

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:33

      dzięki ♥♥♥

  • Odpowiedz Martyna 11 grudnia 2018 at 10:54

    Hej, czy słony karmel soli się już po polaniu sernika? Bo w przepisie nie ma mowy o soli i mnie to nurtuje…

    • Polka
      Odpowiedz Polka 11 grudnia 2018 at 11:08

      nie, pod koniec gotowania tego sosu dodajesz szczyptę soli 😉

  • Odpowiedz Ola 11 grudnia 2018 at 10:57

    O matko, matko ! Tyle cudownych przepisów w jednym, pięknym, magicznym wydaniu! Dziękuje Ci Polko ! 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:33

  • Odpowiedz Ola 11 grudnia 2018 at 10:59

    Dzięki, ze jesteś i tworzysz takie cuda!!!

  • Odpowiedz Sylwia 11 grudnia 2018 at 11:25

    Dziękuję 🙂

  • Odpowiedz KG 11 grudnia 2018 at 11:32

    Polko, gratuluję! Jeszcze nie zawartości, bo dopiero się ciągnie, ale pomysłu, jakże innego niż większość komercyjnych blogów w grudniu dających reklamę za reklamą. Fajnie będzie mieć zebrane przepisy, na pewno skorzystam, bo robię to często wykorzystując twoją większą od mojej kulinarną kreatywność. Sposób zapłaty też ujął mnie za serce, bo to ważne dzielić się z tymi bardziej potrzebującymi. Serdeczne uściski!

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:32

      Heh, u mnie też sporo reklam, tym bardziej czuję, że jestem winna coś tym, dzięki którym zarabiam. Ale miejcie dla nas trochę wyrozumiałości – dochody blogerów są nieregularne, plagą jest czekanie tygodniami na opóźnione przelewy. Grudzień pozwala zarobić i odłożyć trochę na kolejne, słabsze zwykle miesiące, korzystamy z tego, to jasne. Choć wiadomo, że wypada znać umiar i potrafić robić to z klasą.

  • Odpowiedz Ange76 11 grudnia 2018 at 12:08

    „Poszerowane”, ściągnięte, a reszta jest milczeniem 🙂

    Gratuluję ebooka i oby jego wydanie przyniosło wszystkim dużo radości 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:29

  • Odpowiedz Kasia 11 grudnia 2018 at 13:48

    Dziękujemy Polko! Wspaniały prezent na święta 🙂 <3
    Oczywiście już ściągnięte, "poshearowne" i przeczytane! 🙂
    Pozostaje nic innego, jak cieszyć się przepisami na święta. Chociaż nie ukrywam, że przekaz na początku ebooka bardzo przypadł mi do gustu. Nie zamierzam się zatem męczyć i zarzynać, tylko cieszyć towarzystwem rodziny tej "starej" jak i nowych nabytków w liczbie jeden, tylko musi jeszcze wyjść z brzucha!! 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:29

      O, jaaa, no to do roboty, trzymam kciuki za tego brzucha! ♥

  • Odpowiedz Patina 11 grudnia 2018 at 14:21

    Wow!!! Jesteś WIELKA! Bardzo dziękuję za to co robisz i za Twoje każde słowo!!! Uwielbiam twojego bloga! Jesteś wyjątkowa i oby więcej takich osób!
    Wesołych Świąt!!!

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:29

      dziękuję ♥♥♥

  • Odpowiedz Kamila 11 grudnia 2018 at 14:24

    Spełnione marzenie nie zawsze muszą łączyć się z furą kasy… choć sama chętnie zapłaciłabym za taką książkę kucharską. Czapki z głów!
    A e-book jest CUDNY!
    Ogromne gratulacje za pomysł, determinację i jakość! Teraz wszystkie polskie stoły na święta będą dedykowane Tobie.
    Oby wszystkie nasze mruczenia i zachwyty dotarły do Twych uszu razem z pierwszą gwiazdką za 13 dni 🙂
    Wesołych Świąt i dziękujemy! 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:28

      To za parę miesięcy wracam z większym ebookiem i wtedy powiem: sprawdzam! 😉 Będę nasłuchiwać tych Waszych pomruków w Święta!

  • Odpowiedz Ania 11 grudnia 2018 at 15:21

    Pięknie 😊 i smacznie na dodatek 😀

  • Odpowiedz Ewa 11 grudnia 2018 at 16:55

    Jest Pani wspaniała! W dzisiejszych czasach potrzeba wielkiego serca do takich czynów 🙂 Ebook pobrany i z przyjemnością wespre potrzebujących!
    Pozdrawiam i życzę magicznych świąt! 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:26

      Dziękuję, wzajemnie!

  • Odpowiedz monique 11 grudnia 2018 at 17:11

    Ja Ci powiem moja Droga Polko, że pozamiatałaś !

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:26

      haha, dzięki 🙂

  • Odpowiedz Aneta 11 grudnia 2018 at 19:33

    Aguś, to że nasz uszczęśliwisz na Święta Swoim e-bookiem to było wiadomo odkąd nas o tym poinformowałaś ale to, że sprawiłaś, że będziemy jeszcze szczęśliwsze pomagając innym to czapki z głów. Dziękuję, że pomyślałaś za mnie i pozwoliłaś, żebym ja i inny mieli lepsze Święta. Jesteś Wielka.

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:26

      Drobiazg, od początku czułam, że to nie jest coś, na czym powinnam zarabiać, ale liczne pytania i sugestie o powody sprawiły, że wpadłam na ten pomysł 🙂

  • Odpowiedz Marta W. 11 grudnia 2018 at 22:38

    To Ty przywracasz wiarę w ludzi Agnieszka.Nie dlatego,że chcesz podać konkretny cel,ale że chce Ci sie chcieć robić coś dla innych..🌻🌻🌻🍀.Czapki z głów.
    Ps uratowalas mi święta bo że słodkości na święta to ja pierogi z kapustą i likier robię jedynie 😉

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:11

      hahaha, to dokładnie odwrotnie niż ja, z Wigilijnych smaków z kolei umiem tylko w barszcz i pierogi, a specjalizuję się w słodkim 🙂

  • Odpowiedz Joanna 11 grudnia 2018 at 22:41

    To jest przepiękne. Serdecznie gratuluję!

  • Odpowiedz Magda 11 grudnia 2018 at 22:55

    Super, w samą porę, bo planowałam wykorzystać w te święta kilka Twoich przepisów a ciągle nie mam kiedy spisać co potrzebne itd, a potem przepisać, bo nie lubię gotować z telefonu przez wyłączanie ekranu i proszę, jakby na życzenie przepiękna książka!!! Gratulacje i wielkie dzięki. Mam nadzieję, że moje panny pozwolą mi zrealizować plan i będę mogła jeszcze „zapłacić” hashtagiem 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:10

      Miłych przygotowań! 🙂

  • Odpowiedz Emilia 12 grudnia 2018 at 02:27

    Wspaniały pomysł i wykonanie. Proszę jeszcze o składniki na masę orzechową ślimaczków w choince, którą planuję zrobić jak najszybciej 🙂

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 08:09

      Tak, tak, już zauważyłyśmy brak, dodam niebawem 🙂

      • Odpowiedz Olga 18 grudnia 2018 at 14:57

        Ja też czekam na przepis na tę masę. Bardzo proszę o dodanie.

      • Odpowiedz Kasia 19 grudnia 2018 at 22:11

        Świetny e-book, w podziękowaniu zgodnie z sugestią wsparłam starszych potrzebujących. I też czekam z niecierpliwością na masę orzechową do ślimaczków, bo właśnie to chciałabym zrobić na święta 😀

      • Odpowiedz Kasia 22 grudnia 2018 at 15:21

        Polko zlituj się, dodaj masę orzechową 😐

        • Polka
          Odpowiedz Polka 23 grudnia 2018 at 17:37

          Hej, znajdziecie ją na Instagramie w wyróżnionych relacjach – w pierwszym kółeczku.

  • Odpowiedz Asia 12 grudnia 2018 at 11:01

    I love you !!! 😍😘😘😘😘😘😘😘😘😍

  • Odpowiedz Jowita 12 grudnia 2018 at 13:14

    Wspaniała praca! Naprawdę coś dobrego. Gratuluję, dziękuję i zachęcam do wydania książki kucharskiej! Na pewno kupię 🙂

  • Odpowiedz Maja 12 grudnia 2018 at 14:49

    Agnieszko, to cudowne inspiracje świąteczne w tak pięknym wydaniu! Dziękuję ❤ i pytanie-ile czasu może stać w lodówce likier kukułkowy?:)

  • Odpowiedz Ciotka Polki 12 grudnia 2018 at 14:53

    Jestem z Was dumna -moje drogie Polko i Marto ! Brawo Wy!

    • Polka
      Odpowiedz Polka 12 grudnia 2018 at 15:24

      Mamo Marty, ciotko Polki – to wszystko przez ten nasz rodzinny gen kreatywności 😉

    • Odpowiedz Marta 12 grudnia 2018 at 22:38

      O Mamo ;)!

  • Odpowiedz Monika 12 grudnia 2018 at 22:29

    Ale piękny ebook!!! Juz pobieram! 🙂

  • Odpowiedz Karolina 13 grudnia 2018 at 13:53

    Dziękuję! Jesteś niesamowita! Piszesz tak, że poruszasz struny. Wzruszyłam się 🙂
    Wydanie przepiękne:)

  • Odpowiedz Zima tydzień 3 – Slow Mummy 13 grudnia 2018 at 23:56

    […] 5. Z tekstów, które przypomina mi co jest na co dzień w życiu ważne tekst mało znanej blogerki”Byle do 20„, link oraz pełen szacun dla Mrs. Polka Dot za darmowy piękny ebook w świątecznym wydaniu, link […]

  • Odpowiedz aśka 14 grudnia 2018 at 13:49

    Polko, dziękuję. Wspomogę Starszych Ludzi, bo jakoś nam uciekają przy pomaganiu. Dzieci, zwierzęta to oczywista oczywistość…

  • Odpowiedz anulek 16 grudnia 2018 at 12:36

    Polko napiszę krótko. Dobry z Ciebie człowiek

  • Odpowiedz Brydzia 16 grudnia 2018 at 19:01

    Dziękuję Polko! Kawał dobrej roboty!!!! Pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedz Anieka 17 grudnia 2018 at 09:02

    Wpis tak wspaniały, że po prostu muszę napisać swój pierwszy komentarz w sieci.. bardzo dziękuję za ebook i w ogóle za przyjemność i relaks, jaki wieczorową porą po ciężkim dniu zabieganej mamy, daje mi czytanie Twojego bloga. Wesołych świąt!

  • Zostaw coś po sobie