IMG_1809
Wnętrza

sezon wielkanocny uważam za otwarty!

Jak dobrze, że w tym roku Wielkanoc wypada tak późno, zamiast śniegowych zajęcy będzie kwiecie prosto z drzewa. Ja ograbiam okoliczne mirabelki z kwitnących gałęzi, rozkwitają w pięć minut, by po dwóch dniach opaść kompletnie, ale te dwa dni ich nietrwałego piękna są warte dziwnych spojrzeń sąsiadów.

Sieję rzeżuchę i kiełki wszelakie, wyciągam z pudełek jajeczne zawieszki, jak co roku dokupuję jakiegoś nowego zająca czy inną skorupę. Generalnie sezon wielkanocny uważam za otwarty. Żeby jeszcze temperatury w Gdańsku zechciały przeskoczyć próg 8 stopni i dobić do średniej krajowej, rozszalałabym się wiosennie kompletnie już. Bo Wielkanoc to przecież spacery w słońcu, po pachnącym już wiosną świecie. To kwiecie, zieloność, to życie. 
W odwiecznym sporze o kulinarnej wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem opowiadam się za frakcją wielkanocną. Mam ślinotok na myśl o pasztecie mojej mamy, suto ochlapanym chrzanowym sosem, o niebo intensywniejszy niż na myśl o karpiu. Mazurki uwielbiam i wytwarzam w ilościach hurtowych. Dobrą szynką nie pogardzę i wywyższam ją nad śledzia. Łakome myśli mam przed Wielkanocą i czynię już pewne spożywcze plany. A wy? Czy jajka i mazurki, serniczki i kiełbasy przemknęły już Wam przez myśl? Bo jak nie, to niech teraz przemkną. Skupcie się, bo konkurs jest!


W tym roku w roli wielkanocnej nowości moje nowe, iście wiosenne miski i miseczki Ib Laursen. W dużej będę kręcić kajmakowe kremy i cytrynowe masy do mazurków, mała na drobiazgi i dodatki – czekoladki, sosy, chrzany. Klasyka gatunku, za którą wzdychałam przed laty zazdrośnie, oglądając tylko na skandynawskich blogach. Dziś dostępne w Polsce we wszystkich kolorach tęczy, duże i małe, absolutnie przepiękne i niezbędne w każdej kuchni, która aspiruje do bycia w skandynawskim stylu :)
Któraś z nich może być Twoja na Wielkanoc dzięki Magdzie z Pretty Home, która postanowiła przekazać je na nasz konkurs. Jej sklep to jedno z bardziej uroczych miejsc w sieci, a teraz także w realu, bo Magda stworzyła przecudny sklepik-showroom w swoim ogrodzie. Jestem w nim absolutnie zakochana i wciąż nie mogę uwierzyć, że to jest w Polsce!
http://www.pretty-home.pl/ 
http://www.pretty-home.pl/                 http://www.pretty-home.pl/
http://www.pretty-home.pl/
Teraz do rzeczy:
Do rozdania są trzy „miski z dzióbkiem” w wybranych przez zwycięzców kolorach. Nagroda główna to miska duża, a dwie osoby dostaną po małej.
Co zrobić, żeby wygrać? To proste:
1. Zostaw komentarz pod tym postem, napisz, który kolor miski byś wybrał(a) oraz do jakich wielkanocnych przysmaków ją wykorzystasz 
(dostępne kolory w linku powyżej lub na www.pretty-home.pl)
2. Jeśli masz swojego bloga, umieść u siebie powyższy baner wraz z linkiem do tego posta.
3. Jeśli dodajesz komentarz jako anonim, wyślij go do mnie także mailem wraz ze swoim imieniem i nazwiskiem na thepolka.project@gmail.com

Komentarze można dodawać do czwartku, 10 kwietnia do godziny 12-tej. 
Wygranych ogłoszę w piątek, 11-go.
Powodzenia!
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

135 Komentarze

  • Odpowiedz Joanna Dikl 4 kwietnia 2014 at 11:43

    Pierwsza jestem? Kolor miętowy najbardziej pasowałby u mnie:)
    A miseczka – większa na żurek wielkanocny, mniejsza może na jakiś dressing do jajka:) Możliwości byłoby sporo:) Pozdrawiam serdecznie!

  • Odpowiedz jo@śka 4 kwietnia 2014 at 11:49

    Właśnie dziś natrafiłam na ten wspaniały sklepik i jak się okazuje, jest jakieś pół godziny drogi ode mnie! Na pewno tam w najbliższym czasie zawitam. Miska oczywiście się przyda. Wykorzystałabym ją albo na potrawę z jajek, którą robi moja mama (jajka gotowane, boczek, chrzan itd) albo po prostu jako dekoracja stołu wielkanocnego. Kolor miętowy lub różowy…

  • Odpowiedz Karolina z HOUSE LOVES 4 kwietnia 2014 at 11:53

    Kolor oczywiście mint :) ach jakie one piekne :) ja trzymam w większej długopisy a w mniejszej jakbym wygrała to będą ołówki :)
    baner u mnie tutaj – http://www.houseloves.com/giveaways/
    pozdrawiam

  • Odpowiedz Aleksandra Sapierów 4 kwietnia 2014 at 12:11

    Zdecydowanie wanilia!! Duża do przygotowania bajecznie przepysznego wiosennego sernika z musem truskawkowym, a mała na mini babeczki w kształcie pisanek :-)

  • Odpowiedz Karambolqa 4 kwietnia 2014 at 12:33

    Zdecydowanie wybieram kolor jasny miętowy, albo ciemny miętowy.
    Obydwie miseczki przydałyby się i to nie jeden raz :)

    Na pewno czeka mnie niedługo mieszanie składników na sernik z białą czekoladą i owocami na ciasteczkowym spodzie (ostatnio robiłam kawowy sernik i ciasteczkowy spód podbił serca wszystkich, którzy mieli okazję spróbować tego cuda).
    Mam też zamiar zrobić mały upominek świąteczny dla siostry – migdały w białej czekoladzie, otoczone cynamonem. Mała miseczka byłaby to jak znalazł :)
    Małą miseczkę chętnie wykorzystam do postawienia na stole podczas świąt, z domowej roboty majonezem.
    Większa miseczka może okazać się nieoceniona przy pierwszej próbie własnoręcznego zrobienia paschy. Trzymajcie kciuki, żeby wyszła pyszna :)

  • Odpowiedz Karambolqa 4 kwietnia 2014 at 12:33

    Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Odpowiedz Dreamy Alex 4 kwietnia 2014 at 12:44

    Marzy mi się taka micha w kolorze minty, ewentualnie waniliowa. Jako, że ja ciastowa baba jestem to kręciłabym w niej właśnie ciasta, kremy i inne słodkie pyszności 😉 A potem z wielkim uśmiechem na twarzy, że michę tak wygodnie się trzyma za ucho, przelewałabym te ciasta do blaszek. Z taką michą ciastowej babie byłoby po prostu wygodniej 😉
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola
    Ps. Banner konkursowy już na moim blogu !

  • Odpowiedz Isabell 4 kwietnia 2014 at 12:56

    Cudowne te miseczki!Duża nadawała by się na muffinki, ciasto i sałatki, a mała od kwiatków po kawe, a co! :)
    Co do koloru ..to chyba nie będę oryginalna jak powiem miętowy 😀
    Pozdrawiam serdecznie! Izabela Kaleta

  • Odpowiedz Ania Scraperka 4 kwietnia 2014 at 13:49

    jej jak pięknie! po pierwsze niesamowite zdjęcia zrobiłaś tych swoich cudeniek od ib laursena:) no i emaliowane garnuszki:) też je uwielbiam, bo mają tak fantastyczne kolory! a te pastelowe jajeczka? wow! na co nie spojrzę to szczena jest w dole i oczy się świecą haha ;)))
    druga sprawa – showroom! podziwiam i gorąco kibicuję! znakomicie znakomicie znakomicie :))) jestem pod ogromnym wrażeniem i mam nadzieję kiedyś odwiedzić, a gdzie on się znajduje? :)))

    co do miseczki to mam taką jedną w beżu i teraz przydałaby mi się jakaś kolorowa:) myślę, że tym razem postawię na cudną miętę w której z pewnością będą poukładane różne smakowite ciacha, jedno na drugim… tak aby się jeszcze wysypywały;) postawię na środku stołu i będziemy zajadać…coś czuję , że z taka miseczka będzie bardzo przykuwała uwagę i ciacha szybko znikną :))) buziaków moc! świetny konkurs:)

  • Odpowiedz Izabela Perez Harriette 4 kwietnia 2014 at 13:55

    piekne pastelowe kadry.. i te małe jajeczka cudne :) ja bym wybrała miskę błekitną :) bo nie ma granatowej lub chabrowej 😉 a w niej zapewne przygotwałabym masę serową do sernika na zimno :)
    ps. tez ograbiam mirabelki przy bloku 😉 ostatnio czeresnie.. co doopiero rozkwitnie 😉

  • Odpowiedz uanset 4 kwietnia 2014 at 13:56

    Moja kuchnia jest limonkowa, więc pasowałaby do niej miska od Pretty Home w kolorze jasno-zielonym.
    Mieszałabym w niej ciasto na babeczki, chlebek bananowy, a jeśli chodzi o typowo wielkanocne przysmaki to wyręcza mnie w gotowaniu teściowa 😉 Choć mogłabym zabrać to cudeńko na wielkanocne śniadanie, by podać w niej np sałatkę jarzynową, czy ziemniaczki do żurku. Mniejsza miseczka może być na mleko, czy jogurt do niedzielnego śniadania.
    PS Banner konkursowy umieściłam na blogu

  • Odpowiedz M-lenaT 4 kwietnia 2014 at 14:05

    Kochana cudeńka same cudeńka:)) zające:)) króliki niehc beda zajace – :)))

    miłego weekendu

  • Odpowiedz Anna S 4 kwietnia 2014 at 14:48

    Piękności!:) Cudny sklepik!:)
    Miseczka najładniejsza to zdecydowanie w kolorze Latte :)
    Wyrabiałabym w niej ciasto na babę drożdżową i piaskową, na struclę z makiem i z jabłkami no i kruche ciasto na mazurek :) Fajnie na stole w niej też by wyglądała sałatka jarzynowa :)
    Banerek na blogu :)

  • Odpowiedz At Amelia's home 4 kwietnia 2014 at 15:29

    Marzę o miseczce w kolorze Mint!!!! Wykorzystałam bym ją do wielkanocnych jajeczek..Miałabym okazję zrobić jakąś małą sesję wielkanocną.
    Miłego dnia! Hej!:)

  • Odpowiedz Paulina Terlecka 4 kwietnia 2014 at 15:43

    Zielona. I zrobiłabym w niej moją ukochaną sałatkę rzodkiewkową. W końcu sezon na nowalijki rozpoczęty, do tego świeży szczypiorek, trochę śmietany, majonezu, przyprawy i idealny dodatek do świątecznych kanapek. Albo nie, domowej roboty chrzan by się tu cudnie prezentował. Mąż korzenie wykopie jak co roku, ze łzami w oczach go utrze, a ja doprawię, dodam żółtko, majonez, śmietankę i będzie miodzio!

  • Odpowiedz qu-alle 4 kwietnia 2014 at 15:47

    Fantastyczne są te miski! Dla mnie idealna w kolorze różowym, poszukuję nowych elementów do zestawu na czarno-biało-fioletowy stół wielkanocny. Wykorzystałabym ją do wszystkich pyszności. Szczerze mówiąc nawet sama będzie sprawiała mi ogromną przyjemność swoją obecnością! Czuję, że stanie się moją inspiracją w kuchennym działaniu. Oh, zauroczyła mnie absolutnie!

  • Odpowiedz mama projekt 4 kwietnia 2014 at 15:59

    Wspaniała jest różowa miska! Od razu czuć wiosnę! U mnie będzie stała wypełniona pisankami, którymi co roku zasypuja mnie moje dziewczynki. Pisanki robione z przedszkolu, na długo przed Wielkanocą i oczywiście w wielkiej tajemnicy! Mam ich już całą skrzyneczkę, opakowane pieczołowicie w bibułkę, co roku wjeżdżają triumfalnie na stół, ku radości dziewczynek. „To ja lobiłam!”, „To moja!”, „Pamiętam ją!”! Niestety życie pisanek jest krótki, dlatego muszą być dobrze i bezpiecznie eksponowane, z dala od małych łapek. Mam nadzieję, że w tym roku powiększę moja kolekcję o kolejne cudeńka.

  • Odpowiedz Agnieszka Redzik 4 kwietnia 2014 at 16:13

    Wrzosowa!! Jest idealna. Wykorzystałabym ją do żurku z jajeczkami,bo nic innego na wielkanoc nie jem. Oczywiście robionego na zakwasie :)

  • Odpowiedz Doriska 4 kwietnia 2014 at 17:26

    Wyśniłabym sobie miseczkę w kolorze wrzosu. A podałabym coś co zadziwiłoby moją rodzinę, czyli sałatke jarzynową, ale uwaga – z sojonezem, w pełni wegańskim. Już widzę te miny gdy po usłyszeniu pochwał, że pyszna sałatka dowiedzą się, że nie było w niej jajek 😉 Jest prosty w wykonaniu, a dzięki temu, że jest domowej roboty to nie zawiera konserwantów czy jakiś ulepszaczy. Święta moga być pyszne, zdrowe, a z taką miseczką również piękne.

  • Odpowiedz soledo'sheaven 4 kwietnia 2014 at 17:49

    Zapowiada się tu długa kolejka. Szanse moje są praktycznie żadne – jak zawsze zresztą, ale spróbować można :) Wymarzoną miseczką byłaby miseczka waniliowa lub szara, bo te kolory ubóstwiam. Co bym w niej podała? Obojętnie. Cokolwiek, byle tylko się nią pochwalić – choćby to miały być tylko jajka ugotowane na twardo i obrane ze skorupek :) No i byłoby śmiesznie, gdyby w dniu swoich urodzin (właśnie 10.04) dowiedział się, że to nie on dostanie prezent, tylko jego ukochana żona :) Pozdrawiam, Marta

  • Odpowiedz Anonymous 4 kwietnia 2014 at 18:08

    Ach,już to widzę. Wybrana przeze mnie miska w kolorze miętowym a w niej skąpane w słońcu różowe stokrotki i szafirki połączone z żółtymi tulipanami i bratkami.Nie jest to rzecz do jedzenia, jednak ja „jem oczami” i przy takim bukiecie na stole wielkanocnym mogę zjeść dosłownie wszystko (podane rzecz jasna na białych laurenowskich talerzykach;))
    Pozdrawiam,
    rudzielec

  • Odpowiedz MaciejkaL 4 kwietnia 2014 at 18:27

    Moją wymarzoną miskę przeznaczyłabym na piękne kolorowe pisanki, ale takie nasze ludowe, tradycyjne we wzory łowickie, czyli połączyłabym dwa style – a kolor wymarzonej miski różowy lub szary, bo ładnie by się komponował z zielenią, żółcią i błękitem tych pisanek :) Może się uda?

  • Odpowiedz Beata Gostomska 4 kwietnia 2014 at 18:51

    Sklepik bajeczny! Te świąteczne aranżacje również…
    Jeden dzbanek, to mało:) Chciałabym duży szary, a w nim piękne pisanki oraz mały miętowy do sosu majonezowego własnej produkcji.

  • Odpowiedz Aśka Sz. 4 kwietnia 2014 at 20:29

    ajj cóż za cudowna nagroda – grzechem jest nie spróbować szczęścia w takim konkursie :) moim faworytem również jest miętowy i zaraz wysyłam swoje zgłoszenie dodatkowym mailem. (dzeta@op.pl).

  • Odpowiedz Anonymous 4 kwietnia 2014 at 20:41

    Miska koloru wrzos Mynte. Z mniejszej miski moje dwie córki mogłyby wspólnie zajadać wielkanocne łakocie siedząc na schodkach przed domem. W większej mogłabym trzymać kandyzowane owoce do ozdabiania bab wielkanocnych.

  • Odpowiedz paula pearls 4 kwietnia 2014 at 22:56

    wow! te miski to moje marzenie:)
    Są genialne i do gotowania i do obsadzenia w kwiatki:)
    A ponieważ tym roku to pierwsza Wielkanoc w domu wiec miseczka będzie jak znalazł:)
    wszystkie kolory są piękne ale najbardziej „wzdycham” do mięty i szarości:)
    Jeżeli chodzi o wykorzystanie miski w kuchni to myślę że będzie idealna do wyrabiania sernika lub jako ozdoba na stole do jajek wielkanocnych.
    Chętnie więc wezmę udział w Waszej zabawie i z nie cierpliwością czekam na rozstrzygnięcie konkursu
    pozdrawiam

  • Odpowiedz Anna Dysierowicz 4 kwietnia 2014 at 23:54

    Kurde komentarz mi się skasował. Jeszcze raz muszę zacząć, trudno. :)

    Zazdroszczę Ci podejścia, do tego typu świąt. Mam nadzieję, ze kiedyś równie dobrze, będę ekscytować się każdą taką drobnostką jak Ty. Nie będę kłamać, bo u mnie święta Bożego Narodzenia i Wielkanocy, to po prostu wolne, jedzenie, odpoczynek, a w moim przypadku jeszcze praca. Dlatego tęsknie za świętami z dzieciństwa. U mnie w rodzinie prezenty wielkanocne chowało się w ogrodzie, wskazówkami były jajka, na których byla przyklejona karteczka z podpowiedzią gdzie jest prezent, ale nie chodzi tu o prezenty tylko o rytuał, zabawę, radość w szukaniu.
    A co do misek – piękne, pastelove. :) Sklep znam i z pewnością bez tego i tak pewnie coś tam zakupie.
    „Zbieractwo to oznaka starości” – powiedział kiedyś mój wykładowca, na swoim przykładzie moge potwierdzić. Od pewnego czasu kolekcjonuje kubki, miski..
    Jestem zauroczona miską w kolorze vanilli. :)
    Duża miska posłużyła by mi do zrobienia babki piaskowej bezglutenowej, natomiast w małej widze. wielkanocne gniazdka czekoladowe. :)

    http://2.bp.blogspot.com/-K96RB8BLByM/UVdV7SV0jrI/AAAAAAAAZA4/21zxDUmg6iU/s1600/IMG_6176z.jpg – Może Ciebie zainspiruje :) ja w tam tym roku robilam, w tym pewnie też zrobie. :)

  • Odpowiedz Latte House 5 kwietnia 2014 at 00:56

    Ale pięknie u Ciebie!
    Z miłą chęcią dołączę do kolejki. Ja wybrałabym miskę w kolorze białym i znalazłaby się w niej…wielkanocna jajeczkowa dekoracja na stół, pastelowe jajeczka otulone mchem…
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Aśko J.G. 5 kwietnia 2014 at 01:21

    przepiękna pracownia i z tego,co się orientuję, całkiem niedaleko mojej miejscowości – czy można przyjechać odwiedzić to cudo? :)))) jeśli chodzi o konkurs – marzę o kubku z tej serii, a jak wygram miskę, to sobie go dokupię do kompletu, a co! kolor aqua-bez dwóch zdań!! :))) na świąteczny chrzan jak znalazł. pozdrowionka,Aśko

  • Odpowiedz agnetha home 5 kwietnia 2014 at 08:10

    Cuuudne wielkienacnocne klimaty! I ten sklepik!!! No ja też nie wierzę, że to u nas w kraju!! :)))
    Pozdrawiam ciepło!

  • Odpowiedz biele_i_pastele 5 kwietnia 2014 at 09:39

    Od dawna wzdycham do misek IL w kolorze mint – dużą wykorzystałabym do przygotowywania ciast, a w małą do dekoracji – np. jako osłonkę na wiosennego kwiatka.

  • Odpowiedz Ola Domio 5 kwietnia 2014 at 09:43

    Mint Mynte lub cudowny French Grey sama nie wiem! Koszmar wybierać, bo wszystkie są cudne!
    Co by się znalazło w takiej miseczce? Jeszcze dokładnie nie wiem, ale na pewno coś wegetariańskiego na święta, ponieważ od niedawna zmieniłam swój styl życia i staram się go subtelnie propagować;)
    A w takie miseczce to by było najpiękniej i najsubtelniej na świecie! I nawet jeżeli skrytykują moje danie to na pewno pochwalą miseczkę:D
    Pozdrawiam
    oLa

  • Odpowiedz Anonymous 5 kwietnia 2014 at 10:51

    Miseczki sa przecudne i z dużą przyjemnością przygarnęłabym miętową :) Służyłaby mi na , mieszanie cisata na naleśniki, cisata na babeczki , lub na sałatkę , a małe na różnego rodzaju przekąski :) – przede wszystkim słodycze :) Chociaż Rzeżuszka też by ślicznie w niej wyglądała :) Pozdrawiam i wszystkim życze powodzenia 😛
    Dagmara Trela

  • Odpowiedz Alicja K. 5 kwietnia 2014 at 14:09

    To moze i ja sprobuje swoich sil :) w glowie juz mam obraz wielkanocnego stolu – bialy obrus, szklany, przezroczysty wazon z zoltymi i rozowymi tulipanami. Szare podkladki a na nich zolte talerze. No i po srodku potrawy. W szarej duzej misce w kolorze french grey mynte na dnie bezowa rafia udajaca gniazdko, a na niej jajka ugotowane w lupinach z cebuli, w pieknym, intensywnym brazowym „cebulowym” kolorze. W malej miseczce w kolorze latte mynte sos tatarski do tych wlasnie jajek…. Ale zanim dekoracja bylaby gotowa w duzej misce wyrobilabym ciasto na puszysty sernik :) tez to widzisz? 😉 pozrowienia :))

  • Odpowiedz Anonymous 5 kwietnia 2014 at 14:09

    Zazdroszce i zaluje! Czego? A no tego, ze 14 lat temu nie wiedzialam co to shabby. Na pewno urzadzilambym dom w kolorach bielych i pastelowych. Tymczasem kiedys uparlam sie na kolor wisniowy (braz w odcieniu wisni) i wlasnie tak wyglada moje gniazdko. Chociaz dodajac zolte kanapy, jasno niebieski fotel, pastelowe niebieskie sciany i oczywiscie przepiekne ceramiki z IB Laursen i w moim domu caly rok panuje wiosna. Miseczke z dziubkiem mam czerwona w niej to mieszam salatke z truskawek, ciasto na nalesniki albo zwczajnie stawiam na stol z owocani. Juz nie moge sie doczekac czeresni. Fajnie by bylo dostacmiseczke rozowa lub mietowa w prezencie, zwlaszcza ze w czwartek 10.04 sa moje urodziny. Pozdrawiam Joanna Karosek

  • Odpowiedz Dobrogniewa 5 kwietnia 2014 at 14:16

    P r z e e e e p i ę k n e e e :) aqua lub french grey cudnie będzie wyglądać w salonie jako ozdoba na białego ceramicznego zająca, którego już nabyłam i na te pastelowe jajeczka z warzywniaka za rogiem :) Takie piękności aż szkoda zamykać w szafce kuchennej. Pomysł tez mam na wstawiona do niej rzeżuchę i pisankę ozdobiona szydełkiem :). A po świętach… kolejne pomysły się znajda :)

  • Odpowiedz Anna Gerlach 5 kwietnia 2014 at 16:30

    Oczywiście zapisuję się na konkurs, bo jestem wielką fanką ceramiki Ib Laursena. Wybrałabym kolor biały, pasowałby do moich małych miętowych. W małej z uszkiem posadziłam hiacynty, w dużej przygotowywałabym ciasta i ciasteczka na Wielkanocny stół i nie tylko…na pewno by nie stała nieużywana :)
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz mojetworyprzetwory 5 kwietnia 2014 at 17:09

    Ja wybrałabym tą stalową – ciemną – szarą!
    W dużej podałabym poprostu najlepszy przysmak świąt wielkanocnych – czyli sałatke jarzynową z dużą ilością jajek! Prosto-ale konkretnie! Sałatka jest kolorowa i uwypukliłaby piękno pięknej stalowo-szarej misy-filiżanki 😉 A w małej – koniecznie sos wiosenny do jajek smażonych w skorupce!

  • Odpowiedz NitkaDesign 5 kwietnia 2014 at 20:14

    A mi się marzy kolor French Grey. Jest piękny, a wykorzystałabym go na świąteczne jajeczka, kwiatki i oczywiście do ciasta naleśnikowego:-)
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz aldia arcadia 5 kwietnia 2014 at 21:56

    Twój blog jest przepiękny! Sklepik ten też mnie oczarował. Wnętrze jest wprost bajeczne! :)
    Miski wszystkie są śliczne, a najbardziej kojarząca mi się z letnimi miesiącami to taka miętowa… zrobiłabym w niej moją ulubioną sałatkę rukoli z jajeczkiem i wędzonym kurczakiem :). A po smacznej kolacji zasiałabym w niej owies (to na Wielkanoc), a potem krosiki. :)
    Serdecznie pozdrawiam i promuję już zabawę na moim blogu. aldia z arcadii.

  • Odpowiedz joanna creation 5 kwietnia 2014 at 22:26

    Dla mnie niebieska wygrywa! Idealna do pięknej wiosennej, kolorowej sałatki!

    Pozdrawiam
    Asia

  • Odpowiedz Aleksandra Michalska 6 kwietnia 2014 at 11:02

    Miski doskonałe :) Nie będę oryginalna jak wybiorę miętową – ale cóż kocham ten kolor:) U mnie w dużej umieszam pyszny kremowy sernik z Twojego przepisu, w małej kolorowe jajka własnoręcznie pomalowane. pozdrawiam :)

  • Odpowiedz Anonymous 6 kwietnia 2014 at 13:49

    Gggggggg

  • Odpowiedz Anonymous 6 kwietnia 2014 at 13:52

    Ja tez poprosze miseczke w kolorze bialym,umieszcze w niej czekoladowe jajeczka,cytrynowe pralinki i kolorowe kurczaczki,pozdrawiam serdecznie Kasia. shpirt2@o2.pl

  • Odpowiedz Alicja P 6 kwietnia 2014 at 14:05

    Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Odpowiedz Alicja P 6 kwietnia 2014 at 14:17

    Moim faworytem jest kolor biały.
    Używając małej miski pokusiłabym się o niemałą porcję niebiańskiego deseru crumble z malinami lub malin zapiekanych w koglu-moglu. W dużej zaś, wymieszałabym składniki na babkę piaskową oprószoną trzcinowym cukrem pudrem, podaną z niewielką porcją powideł- domowej roboty… :)
    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz AliceLovesBrocante 6 kwietnia 2014 at 14:32

    Koniecznie staję w kolejce po takie cukierasy! J widziałabym u siebie szarą miseczkę, w której zaserwowałabym sałatkę nazywaną u mnie w rodzinie daniem firmowym, czyli jajka, chrzan, szynka i ocet. Oczywiście na jajka ugotowane też by pasowała:) Pozdrawiam Ala
    http://www.alicelovesbrocante.blogspot.com

  • Odpowiedz Anonymous 6 kwietnia 2014 at 14:44

    i nie będę oryginalna- kolor miętowy najbardziej mi pasuje do Wielkanocy :) Mała miseczka jest idealna na ćwikłę- jej intensywny różowoburaczkowy kolor w połączeniu z piękną miętą… Zamiast do białej kiełbasy chyba łyżkami będą tę ćwikłę wyjadać 😀 a duża? ja ją widzę jako główny element wielkanocnego stołu- do środka włożyłabym kilka gałązek- uwiła gniazdko- a na wierzch- własnoręcznie malowane (tudzież po prostu zafarbowane na różowo) pisanki :)

  • Odpowiedz TheDeliratio 6 kwietnia 2014 at 16:53

    biała miseczka na czekoladowe jajeczka!!!!

  • Odpowiedz Pliszka 6 kwietnia 2014 at 20:57

    Jasnozielona miseczka – totalnie niekonsumpcyjnie do obsadzenia hiacyntami – a w wydaniu świąteczno-jedzeniowym – do sałatki jajecznej oprószonej ogórczkiem i rzeżuchą – niech teściowa pozazdrości 😉

  • Odpowiedz Świat Oli 6 kwietnia 2014 at 23:12

    Witaj :) Z ogromną przyjemnością przyłączam się do konkursu, bo IB-owych miseczek z dzióbkiem nigdy dosyć 😉 I z wielką ochotą przygarnęłabym np. szarą lub niebieską . Życzę sobie powodzenia i mam nadzieje na kapkę szczęścia 😉 W szarej genialnie wyglądałaby moja maksymalnie żółta, bo z kurkumą, pasta jajeczna….u nas, od jakiegoś czasu, obowiązkowa na wielkanocnym stole 😉 Przyznasz, że zestawienie szary z żółtym jest dobre 😉 A w niebieskiej zaserwowałabym moją białą sałatkę ( w niej same białe warzywka rzepa,rzodkiew,czosnek,biała część kapusty pekińskiej, odrobina śmietany z wiórkami kokosowymi i feta), która do wielkanocnych jaj, szynek i mięsideł robi za sos czosnkowy …. Tylko, która wersja lepsza ? Jak wygram to się zastanowię 😉 hehehe Pozdrawiam serdecznie i banerek zabieram do Świata Oli .

  • Odpowiedz Magdalena Pachowska 7 kwietnia 2014 at 10:13

    te miski są super. ja się ciągle nie mogę zdecydować na kolor, bo pewnie jakbym mogła kupiła bym je wszystkie ale wtedy powinnam pomyśleć o większej kuchni… 😉 różowa i niebieska.. pasują mi do zastawy jaką mam :)
    pewnie „ukręciłabym’ w niej paschę… :) albo jakąś sałatkę.. jeszcze nie wiem jaką, ale do świąt jeszcze troche czasu na odkrycie nowej :)

  • Odpowiedz Anonymous 7 kwietnia 2014 at 10:51

    Z kolorem to ja zawsze mam problem! Uwielbiam wszystkie – ale wybrałabym białą lub Aqua Mynthe. Pięknie wyglądałaby w nich rzeżucha! Dużo rzeżuchy! Którą sieję nie tylko na Wielkanoc. Może mi się poszczęści… Pozdrawiam. Monika. lobudka@wp.pl

  • Odpowiedz Ola Z 7 kwietnia 2014 at 11:51

    Ojej! Cudny konkurs! Kolorki podobają mi się prawie wszystkie. Ale z racji, że moja wymarzona kuchnia jest dopiero w planach, a plany, jak wiadomo, się zmieniają, postawiłabym na bezpieczny kolor – French Grey. Chociaż, nie powiem, na inne też mam ochotę :) W tej chwili przychodzi mi na myśl pyszny sernik z owocami, miska przydałaby się do niego idealnie!
    Wstawiam banerek u siebie, na szydlostycznie.blogspot.com.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Ola

  • Odpowiedz Iwona M. 7 kwietnia 2014 at 12:41

    I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/
    A kolor miseczki to Mynte mint green zakochałam się w tym kolorze, planuje taki kolor ścian do mojej kuchni wiec idealnie by sie komponowała. A na święta umesciłabym w niej chrzan własnej roboty, którego nie może zabraknąć na Wielkanocnym stole. Pozdrawiam

  • Odpowiedz Aldi 7 kwietnia 2014 at 19:17

    Oj, jak dobrze, że zdążyłam. Mnie podobają się wszystkie, ale najbardziej do kuchni pasuje mi kolor french grey. Pozdrawiam gorąco i zapraszam do siebie na tkaninową rozdawajkę.

  • Odpowiedz negatyfffka 7 kwietnia 2014 at 19:17

    Urocze te miseczki…mi marzyłaby się biała, pasowałaby do białej zastawy i kolorowych tulipanów na stole. A zawartością takiej miseczki była wiosenka sałatką z nowalijek:)

  • Odpowiedz Karolina P. 7 kwietnia 2014 at 21:26

    Och i ach! Siedzę i wzdycham do tych piękności! Mięta, mięta, mięta – wymarzona, najcudowniejsza! Próbuję wykombinować, jaki wielkanocny przysmak mógłby znaleźć się w środku, ale moja wyobraźnia uparcie podsuwa mi widok radosnych stokrotek cieszących się pełnią życia w miętowej doniczko-miseczce. I cóż tu począć? Zwróciłam się o pomoc do „wujka Google”. A tu proszę! Nie dość, że stokrotki są jak najbardziej jadalne, to jeszcze: „stokrotki są lekko miętowe” – czyli pasuje jak ulał! Więc tegorocznym Wielkanocnym rarytasem będą stokrotki serwowane w miętowej miseczce! :)

  • Odpowiedz Anonymous 8 kwietnia 2014 at 09:43

    W miskach i sklepie pretty home zakochałam się od pierwszego wejrzenia! A ten dizajn – użyteczność, prosta forma i przepiękne kolory, po prostu cudo :)

    Wybrałabym dużą beżową i małą miętową miskę. Myślę, że dzięki nim mój stół wielkanocny pięknie rozkwitnie. W dużej misce przygotowałabym wszelkie masy, by potem upiec pachnące mazurki. Mogłabym w niej zrobić także kolorowe sałatki. A mała miseczka jest idealna do dipów oraz świeżych pyszności (pomidorki, oliwki), które można serwować gościom nie tylko na święta.

  • Odpowiedz Kamila Róg 8 kwietnia 2014 at 12:32

    Wszystkie miseczki przepiękne, jednak jeśli udałoby mi się, którąś wygrać, z pewnością wybrałabym kolor niebieski, pięknie prezentowałby się w niej nakrapiane jajeczka, oczywiście też w kolorze blue,
    pozdrawiam :-), baner na blogu :-)

  • Odpowiedz Anonymous 8 kwietnia 2014 at 14:33

    Wszystkie miseczki są piękne, jednak najbardziej podoba mi się kolor Aqua Mynte. Mogłabym w niej mieszać czekoladową masę truflową albo aromatyczny krem pomarańczowy do przełożenia mazurka. W malutkiej miseczce mogłabym podać pikantny sos do jajek albo potraktować jak wazonik i włożyć do niego nieprzyzwoicie dużą wiązkę szafirków aby ozdobić świąteczny stół. Miłego dnia!

  • Odpowiedz karmelowa 8 kwietnia 2014 at 14:35

    O kurcze,prawie w ostatniej chwili się załapię ;p Ja bym wybrała kolor biały lub mint.Jakież one są urocze-te miseczki ale nie tylko one :) Co bym zaserwowała w niej? Może sałatkę albo małe muffinki.Ale nie tylko do potraw ona się nadaje-miałabym kilka pomysłów jak ją wykorzystać :))
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na wyniki!

  • Odpowiedz natsUu 8 kwietnia 2014 at 15:22

    Przepiękne miseczki! Bardzo podoba mi się kolor Mynte Nordic :) Dopiero zaczynam „kuchenną” przygodę, taka miseczka bardzo przydałaby mi się do pierwszych potraw, np. sałatek. W szczególności teraz, gdy święta za pasem, trzeba zrobić coś dobrego dla Łakomczuchów :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    nnatsuu.blogspot.com

  • Odpowiedz Agnieszka z Mierzei Wislanej 8 kwietnia 2014 at 16:15

    Dla mnie wszystkie kolory są piękne i pragnęłabym posiadać po 1 miseczce z każdego koloru :)
    Mamy obecnie wiosnę, więc wybieram w kolorze Aqua-Mynte :)
    pozdrawiam serdecznie
    Agnieszka

    szymanska25@wp.pl

    • Odpowiedz Agnieszka z Mierzei Wislanej 8 kwietnia 2014 at 16:18

      Wykorzystałabym ja do podania sosu tatarskiego albo sałatki :)
      Po świętach będzie mi słuzyła w kuchni do wszystkiego :)

  • Odpowiedz kreatywnybazarek 8 kwietnia 2014 at 20:14

    Miseczki są prześliczne zkolorów podobami się biala i beżowa. Zjadalabym z nich wszelkie salatki i owsiankę w wielu wariacjach
    banerek zabieram na kreatywnybazarek.blog.pl

  • Odpowiedz ika czarna 8 kwietnia 2014 at 22:04

    Trafiłam tu przypadkiem świetny blog a miski prześliczne więc spróbuję szczęścia jeśli mi dopisze to zapisuje się na białą. A wykorzystałabym ją do ozdoby wielkanocnego stołu zagościły by w niej pisanki. Ostatnio mam świra na punkcie shabby chic i miska była by idealna.
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Anonymous 8 kwietnia 2014 at 23:46

    ♥ French Grey Mynte ! ! !….bo szary to doskonałe tło dla wiosennych kolorów, a miski IB Laursen to doskonałe naczynia do przygotowywania i podawania potraw… mój plan: pomarańczowa konfitura do mazurka w dużej szarej, pasta jajeczna z avocado w małej szarej.

  • Odpowiedz asia 9 kwietnia 2014 at 09:03

    ach czerwona, chociaż róż też kusi :) a podałabym piękny kremowy sos chrzanowo śmietankowy mmm…

  • Odpowiedz Betina Giełda 9 kwietnia 2014 at 09:04

    Kolor miętowy i odcień pudrowego różu już dawno zawładną moim sercem. Zbiera swoje żniwo za każdym razem gdy natrafię w sklepie na jakiś bibelot w tych odcieniach.
    Żurek stygł by już w bochenku chleba, więc.. miska, czy to duża czy to mała posłużyłaby mi do podania świątecznego, białego barszczu okraszonego ćwiartkami jajek i szczypiorkiem.
    Cholera, zwykła wizualizacja moich kuchennych marzeń rozbudziła moje łakome kubki smakowe.. ;p

  • Odpowiedz Anna Poreda 9 kwietnia 2014 at 09:11

    Oj biała, albo niebieska… albo… wszystkie cudne są! Nieśmiało zatem staję w ogonku i zapraszam również na candy do siebie (do wygrania będzie torba na lato z gwiazdą 😉 Pozdrawiam serdecznie! COTTONI

  • Odpowiedz Agata K 9 kwietnia 2014 at 09:20

    Kolor… hmm ciężki wybór. Miętka albo biały chyba, ale wszystkie są piękne i wszystkie do Wielkanocy pasują idealnie. Szaleństwo kucharzenia czas zacząć więc na mojej liście wielkanocnej jest mnóstwo wspaniałości. Do czego użyłabym miseczek? To takie miski i do tańca i do różańca, więc świetnie nadają się i do przygotowania mojego mazurka z pomarańczami i białą czekoladą, może do ciasta owsiano-orzechowego z brzoskwiniami, albo do podania „półtatara” z łososia nazwanego przez kucharzy – pisarzy „rillettes z łososia”, albo jakiejś wspaniałej pasty jajecznej udziwnionej, pachnącej ( chociaż moja zwykła wersja z dzieciaństwa ze szczypiorkiem też by dała radę) Może jak tak mnie oczarują że żal będzie mi je maltretować łychą w kuchni to wsadzę pisanki i jakiegoś przaśnego króliczka albo zrobię w niej polanę z rzeżuchy. Jak pomacam to pomysł sam się wyklaruje.

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 09:26

    Gdybym wygrała ,gdybym……to w pierwszej kolejnosci miska biala ,niebieska ,mint.Napewno nie uzyłabym takiej ładnej miski do wyrabiania ciast raczej do podania na stół jako waza na zurek swiateczny lub jako salaterka na sałatke .Zreszą zastosowań jest mnóstwo.Pozdrawiam
    szczepanska1@wp.pl

  • Odpowiedz Kempina 9 kwietnia 2014 at 09:28

    Właściwie wszystkie kolory mi się podobają, ale jeśli mam wybrać jeden, to niechaj będzie konsekwentnie czerwony :)

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 09:44

    Z klasyczną bielą misy pięknie będzie kontrastował wiosenny, wściekle amarantowy chłodnik! O taką mam wizję :)

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 09:55

    Miętowa miska pasowałaby do mojej biało drewnianej kuchni. Posłużyłaby do przygotowywania ciast wszelakich a świątecznie wielkanocnie użyłabym jej do podania gotowanych jaj w ilościach hurtowych dla mojej 14osobowej rodziny najbliższych:)

  • Odpowiedz Mama Ot 9 kwietnia 2014 at 09:56

    Na tegoroczne święta wyjeżdżamy do rodzinki tym samym mało mnie będzie w kuchni ale miskę w kolorze mint będąc już na miejscu wypełniłabym po brzegi ” mohito” . Wieczorem usiadłybyśmy opatulone w koce wraz z ciotkami na tarasie , nalewałybyśmy sobie łyżką do zupy pyszne drinki i rozprawiałybyśmy nad wyższością jajka od kury czy tam odwrotnie .

  • Odpowiedz Kastoria 9 kwietnia 2014 at 10:01

    Te miski to moje marzenie od dawien dawna :) A teraz, przed Wielkanocą, to wraca ze zdwojoną siłą. Tym naj, naj kolorem jest dla mnie miętusek (mint green). Już widzę tę mniejszą na stole, wypełnioną po brzegi grubo krojonymi bakaliami – naszą ulubioną przekąską. A wielka? Wielka razem ze mną zrobiłaby świąteczny keks. A potem – niewychowawczo – trafiłaby prosto w rączki mojego synka, który z błogim wyrazem twarzy wyjadłby z niej resztki masy :) A jak przyjemnie i estetycznie by mu się jadło tym razem 😉

    Pozdrawiam, Kasia

  • Odpowiedz Klaudia Rajnik 9 kwietnia 2014 at 10:03

    Jasna mięta od dawna chodzi mi po głowie. Wspaniale nadaje się na pomarańczowo-migdalowy mazurek mojej roboty pokrojony na małe batony :)

  • Odpowiedz Strażniczka domowego ogniska 9 kwietnia 2014 at 10:08

    Mój ukochany kolor na szczęście też jest – kawa z mlekiem, która w tym wypadku nazywa się French Grey Mynte.
    Na świątecznym stole pięknie by się prezentowały w takiej miseczce sosy ze świeżo startego chrzanu – podzielone na pół jeden klasyczny biały, a drugi z buraczkami lub żurawiną :) A poza świętami również inne sosy – musztardowo – miodowy, czosnkowy z ziołami czy chili słodko-kwaśny.

    Baner u mnie: http://domoweognisko.blogspot.com/2014/04/uwaga-konkurs-piekne-miseczki-do.html

  • Odpowiedz Ewa Kulik 9 kwietnia 2014 at 10:23

    Witam ja tez sie ustawiam w kolejce po miseczkę miętową albo turkusową ,a mam zamiar w nie zmalować torcik makowy i uwielbiana przez moją czwóreczkę ukrainkę ,zapraszam również do mnie na Candy ,buziaki Ewa

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 10:23

    W Święta planuję zorganizować chrzciny synka, dlatego pięknie prezentowałaby się miska waniliowa na naszym stole. W dużej podałabym cytrynowe mini babeczki- oj wyglądałby cudowanie, śliczne małe żółte babeczki skąpane w cytrynowym lukrze w przepięknej dużej misce na środku wielkanocnego stołu :) . W tej mniejszej sałatkę, najlepiej tradycyjną kolorową jarzynową :) asska83@o2.pl

  • Odpowiedz Gwinoic 9 kwietnia 2014 at 10:48

    Mięta,mięta,MIĘTA!!! Czy ja już mówiłam że uwielbiam kolor miętowy? Nie? To mówię, miseczka w kolorze miętowym,MIĘTOWYM! 😉 och w tej miseczce wszsytko przygotowywałabym, może jakiegoś mazurka, a może świąteczne naleśniki? W końcu mają w sobie jajka no nie? 😉 albo kogel-mogel z serkiem mascarpone mmmm :) oczywiście wszytko będzie w kolorze miętowym! :) Pozdrawiam

  • Odpowiedz Monika OurPlace 9 kwietnia 2014 at 10:57

    Najbardziej zachwycił mnie kolor miętowy (jasny). Idealnie sprawdziłaby się jako miseczka do wiosennej sałatki warzywnej z pięknie kontrastującą rzodkiewką i rzeżuchą. Pozdrawiam, monika@ourplace.pl.

  • Odpowiedz Dagmara Słomska 9 kwietnia 2014 at 11:06

    …Miska z dzióbkiem kolor mint Mynte oj przepiękny kolor, cudownie będzie wkomponowana w biel na Wielkanocnym stole wśród recznie wykonanych materiałowych pisanek. Do czego bym ja użyła? W moim domu miałaby wiele zastosowań ale akurat w ten wyjatkowy dzień użyła bym ją do wypieków, których to zapachy będą się roznosić po zakamarkach mojego domu. O tak… Pascha waniliowa z rodzynkami i migdałami udekorowana laską wanilii idealna na wielkanocny stół 😉 może zajączek mi ją przyniesie… a na pewno uświadczy pyszności na moim stole… 😉

  • Odpowiedz Agnieszka K. 9 kwietnia 2014 at 11:22

    Wybrałabym zieloną miseczkę – moje kuchenne dodatki są w tym kolorze, właściwie mimowolnie moje dłonie sięgają po zielenie do kuchni:) Najpierw przy pomocy miseczki przygotowałabym krem cytrynowy to sernika z kremem cytrynowym i beza. A potem przygotowałabym w miseczce wspaniałą dekorację na stół wielkanocny. Pozdrawiam http://decoupajage.blogspot.com/

  • Odpowiedz Anna Rossa 9 kwietnia 2014 at 12:41

    wybrałabym moją ukochaną nieśmiertelną biel, a miska służyłaby przede wszystkim do kręcenia słodkości – ciast, kremów, kajmaku i wylizywania ich potem palcem do czysta!

  • Odpowiedz takie tam 9 kwietnia 2014 at 13:02

    W misce beżowej wymieszałabym słodki miód i kolorowe, aromatyczne bakalie do mazurka świątecznego :))))
    Serdecznie pozdrawiam – Hanna

  • Odpowiedz Ewelina J-K 9 kwietnia 2014 at 14:27

    Te miski śnią mi się już po nocach 😉 Wybrałabym kolor biały, w dużej podałabym sałatkę lub zrobiła dekorację na świąteczny stół :) A w małej byłyby słodkości :)
    Przepiękne zdjęcia !

  • Odpowiedz mysza 9 kwietnia 2014 at 14:54

    ale cudeńka :) miseczki kuszą kolorami ale mi najbardziej w oko wpadła wrzosowa :) a do czego by mi służyła? myślę,że byłaby idealną towarzyszką kuchennych przygotowań świątecznych a później wspaniałą dekoracją stołu (sałatka warzywna pięknie by się w niej prezentowała) :)
    http://myszowenowinki.blogspot.com/

  • Odpowiedz Asia 9 kwietnia 2014 at 16:49

    Piękne miski, wybieram kolor Aqua.:) Idealna, żeby robić w niej ciasto na babki wielkanocne! :)
    Pozdrawiam serdecznie
    asiajedrzejek@gmail.com

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 17:21

    Zdecydowanie kolor mint :) A miskę wykorzystałabym nie do ciast czy sosów, a do pisanek. Cała wypełniona kolorowymi pastelowymi pisankami, a między nimi blado różowe i blado żółte tulipany – Wielkanocnie i wiosennie :)

    Pozdrowienia!

  • Odpowiedz Ola Zebra 9 kwietnia 2014 at 19:58

    Zdecydowanie wybrałabym kolor niebieski 😉 wszelkie odcienie!!! Powód niezwykle prosty 😉 pasowałaby takowa miseczka do mojej wiejskiej kuchni :-)… nawet jak wygram to do Wielkanocy raczej nie zdążę posiać rzeżuchy i na zielonym poletku umieścić jajeczka przepiórcze 😉

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 20:04

    kolor miętowy :) wykorzystałabym taką miseczkę na wszelakie sposoby: i do zupki i do ciasta na naleśniki, do wsypania upieczonych ciastek lub zakupionych cuksów, do koktajlów, do owoców and many many more… :) pozdrawiam Pati
    patina76@tlen.pl

  • Odpowiedz Ancja 9 kwietnia 2014 at 22:33

    wybrałabym miseczkę w kolorze Aqua Mynte, dużą wykorzystałabym przy pieczeniu ciast, potem jako miskę na moją ukochaną sałatkę meksykańską, natomiast w małej zaserwowałabym na wielkanocnym stole ćwikłę z chrzanem 😉

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 22:40

    Jako, że jestem w trakcie spontanicznego remontu kuchni, (w zasadzie to jesteśmy…no dobra najbardziej to jest mąż…:) to do nowego wystroju najbardziej pasowałaby miska w kolorze szarym. Dumnie wypinałaby brzuchol na ikeowskiej białej półeczce. A podczas Świąt w mniejszej miseczce zasadziłabym rzeżuchę, która by pięknie ozdobiła wielkanocny stół (i w sumie zawsze byłaby jakąś alternatywą, gdybym jednak z remontem się nie wyrobiła…hmm te białe kafelki-cegiełki jednak wyglądają fajnie…), a w dużej podałabym sos chrzanowy z jajkiem, który w naszym domu podczas Wielkanocy schodzi w ilościach niemalże hurtowych i ten, mimo remontu, będzie na pewno :)

  • Odpowiedz Dorota P. 9 kwietnia 2014 at 22:52

    trudnyny wybór, stawiam na latte. Na święta będę robić sernik z brzoskwiniami, ale przede wszystkim do ozdoby bym ją wykorzystała. pozdrawiam
    szyjikolorowozyj.blogspot.com

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 22:52

    Bardzo pasowalaby mi Aqua Mynte :) Duza miseczka – ma wiele mozliwosci, UWIELBIAM piec, wiec pewnie byloby tam ciasto na nalesniki lub na muffinki, ooo byloby cudownie! :) A z mala.. coz.. Pewnie dalabym troche piorek do srodka i wsypala czekoladowe jajeczka :) Miski sa wspaniale! Marze o takich :) Pozdrawiam :)

  • Odpowiedz Adania 9 kwietnia 2014 at 23:03

    Piękne są te pastelowe przepiórcze jajeczka – uwielbiam je naturalne, ale w tych kolorach też prezentują się cudnie! :))
    Co do konkursu – chętnie wezmę udział, banerek już jest :) a kolor miseczki oczywiście – miętowy – z wielką chęcią dużą wykorzystam do Paschy, a małą do sosu tatarskiego, obie potrawy uwielbiamy i już nie mogę się ich doczekać,mniam ;-))

  • Odpowiedz PodBezchmurnymNiebem 9 kwietnia 2014 at 23:09

    O kurcze ! Ale nagrody ! :-)))
    Faktycznie , sklepik wygląda bajecznie .. mogłabym tam zamieszkać :-))
    A najbardziej marzy mi się miska miętowa albo szara :-)) Małą na pewno użyłabym do podania sosu czosnkowo – ziołowego :-) A w dużej zamieszałabym składniki na ciasto :-) Ew. posadziła w niej szafirki i ustawiła na stole :-)))
    Pozdrawiam i trzymam mocno , mocno kciuki za siebie ! :-))

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 23:20

    Wybrałabym Aqua Minthy. Grey też się podoba. Twarożek ze szczypiorkiem i rzodkiewką prezentowałby sie wspaniale. Biała, pieczona kiełbasa również.

  • Odpowiedz Anna Peters 10 kwietnia 2014 at 07:45

    Wybrałabym miskę w kolorze wielkanocno-zajączkowym, to znaczy szarym.
    Miska byłaby idealnym inkubatorem dla doskonałej, najlepszej, jedynej w swoim rodzaju wielkanocnej baby drożdżowej według babcinego przepisu :)

  • Odpowiedz Thea 10 kwietnia 2014 at 09:37

    Sama firma jest gwarancją tego, że miski są po prostu boskie! Wybieram kolor szary! Z pewnością będzie się w nim wspaniale prezentować sałatka ze świeżych warzyw albo twarożek z żółta papryką, szczypiorkiem i rzeżuchą :)

    Zapraszam do mnie! http://recyklinghandmade.blogspot.com/

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 09:49

    Miska koniecznie jasnomiętowa. Na lekką (przyda się miły oddech w wielkanocnym jajecznym obżarstwie) pikantną sałatkę z cukinii, ogórka i rzodkiewek z dressingiem chilli (co w sumie zaostrzy apetyt i będziemy mogli zjeść jeszcze więcej łakoci…hmmmm…):)

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 10:08

    Idealny widok na wielkanocnym stole to miska w kolorze wrzosowym w cudownym połączeniu z ulubionym sosem rzeżuchowym mojej mamy.

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 10:09

    Szara, bo to kolor, o którym się zapomina a jest jak lustro, które odbija i podkreśla oblicze innych kolorów. A włożyłabym do niej najdalsze wspomnienia – dreszcze, po tym jak oblano mnie wodą, gdy całkiem mała szłam wystrojona w najlepszą sukienkę i pierwsze cienkie rajstopki na rodzinny obiad; niepowtarzalny smak dwukolorowej babki wielkanocnej, pieczonej przez nieżyjącą już babcię w kamiennej formie; wzruszenie, gdy podczas śniadania tata składa nam życzenia, aby nas przybywało a nie ubywało; zapach rzeżuchy, który czuć kilkanaście dni przed świętami, ścisk w żołądku, gdy rzucił mnie pierwszy chłopak i z żalu przez całe święta nie mogłam jeść i całe mnóstwo zmysłowych myśli, wspomnień związanych z kolejnymi wiosnami w moim życiu.

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 10:10

    Oczywiscie mietowa…pasowalaby do chlebaka….martaambrozynska@wp.pl

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 10:10

    Miski koniecznie różowe lub w jasnej mięcie. Dużą miską zastąpułabym wazębi podała w niej żur a w małej cudownie prezentowałaby się świąteczna sałatka w wiosennym wydaniu, z pomidorów, jajek, pora i szynki.

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 10:13

    znalzlo by sie w niej: pyszna pasta jajeczna, salatka z tunczykiem lub bakalie:)martaambrozynska@wp.pl

  • Odpowiedz MagdalenaK 10 kwietnia 2014 at 10:13

    Wspaniały post ….A miseczka koniecznie miętowa…te święta będą cudowne dzięki takiej zastawie.
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Maggie 10 kwietnia 2014 at 10:18

    Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Odpowiedz iglaiszydelko 10 kwietnia 2014 at 10:21

    Znalazłam rozdawajkę w ostatniej chwili, znam sklep już robiłam tam zakupy.
    Bardzo chętnie przygarnę miseczkę w kolorze różowym lub miętowym, bo pasują do moich filiżanek.
    Wykorzystałabym je do sałatek warzywnych, och cudnie by wyglądał stół wielkanocny.

  • Odpowiedz Maggie 10 kwietnia 2014 at 10:21

    Szaryy szary do czekoladowych jajeczek , albo nawet do pysznej wielkanocnej sałatki z jajecznej :)

  • Odpowiedz blok nr 8 10 kwietnia 2014 at 10:27

    A ja bym chciała białą, na kaszkę dla mojego półroczniaka, niech ma chłopak stylową Wielkanoc;)
    Dodałbym baner, ale zanim to ogarnę, to konkurs się skończy;) Będzie na fb;)!

  • Odpowiedz Ola 10 kwietnia 2014 at 10:37

    Miska w kolorze miętowym.oczami wyobraźni widzę jak powstaje w niej moja wielkanocna Pascha.

  • Odpowiedz Idunia 10 kwietnia 2014 at 10:41

    http://galeriowo.blogspot.com/ – miętowa miseczka na sałatkę warzywną, a malutka byłaby świetna na domowy chrzanik do moich wędzonych swojskich wedlin :)
    Pozdrawiam ceipło

  • Odpowiedz Ciasteczkolandia Aga 10 kwietnia 2014 at 10:44

    Ustawiam się w kolejce, pełna nadziei, że w w miseczce w odcieniu english rose rozgości się na Wielkanoc krem lemon curd, którym będziemy oblewać sernik,napełniać kruche babeczki, a resztki wyjadać z niej palcami :)

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 10:49

    Ja bym wybrała dużą różową do przygotowania ciasta na czekoladowe babeczki z płynną czekoladą w środku. Mój mąż je uwielbia a dopiero od tygodnia mieszkamy w nowym mieszkaniu więc zrobiłabym mu pierwsze, wspólne smakołyki świąteczne :)

    Małą, miętową miseczkę wykorzystałabym do pasty jajecznej na świąteczne śniadanko. Pasuje idealnie do naszej nowej miętowej!! kuchni :)

  • Odpowiedz Henka 10 kwietnia 2014 at 10:59

    Agnieszko stworzyłaś piękne miejsce. Gratuluję. Dzięki Twoim wielkanocnym aranżacjom i fotografiom przemieściłam się o te kilka dni i stopni na osi czasu / temperatury. Marzy mi się wiosenna miska w kolorze jasnej zieleni. Pozdrawiam po sąsiedzku – zza obwodnicy :)

    • Odpowiedz Henka 11 kwietnia 2014 at 11:15

      Ten komentarz został usunięty przez autora.

    • Odpowiedz Henka 11 kwietnia 2014 at 11:18

      W zieleni pięknie wyglądać będzie każda wielkanocny potrawa. Na debiut proponuję sałatkę z krewetek, rzodkiewki i koperku :)

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 11:00

    Dzięki Tobie w kraju szybko rozprzestrzenia się choroba zwana miętówką zakaźną, często przybierająca różne odcienie pastelowe. Ja już jestem chora od paru miesięcy i cieszę się, że nie ma na nią lekarstwa! Wybrałam miseczkę w kolorze oczywistym MINT :) a przygotuję w niej klasyczną sałatkę jarzynową, ale w wersji light. Wesołych Świąt! Pozdrawiam, Talula

  • Odpowiedz My Grey Home 10 kwietnia 2014 at 11:03

    ledwo zdążyłam… :) najbardziej przypadła mi do gustu miska w kolorze szarym:) jako że w tym roku nie przygotowuję świąt, bo spędzam je u rodziców to w misie posadziłabym rzeżuchę i udekorowałabym ją pastelowymi jajeczkami :) albo podarowałabym ją Mamie, w ramach prezentu od zajączka :)))

  • Odpowiedz anna chalecka 10 kwietnia 2014 at 11:10

    Kolor miętowy lub niebieski. Zupę podam – barszczyk z jajeczkiem.

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 11:21

    W miętowej misce podałabym sos tatarski z drobno posiekanym szczypiorkiem, rzodkiewką i grzybkami. Z miseczki z dzióbkiem będzie dobrze się polewać jajka i wędliny. A do różowej naleję musu z mango, którym będę polewać podany gościom sernik z mango. Będzie bardzo wiosennie i pastelowo, kolorowo.

  • Odpowiedz BLUEBELL 10 kwietnia 2014 at 11:29

    dla mnie wybór jest oczywiście prosty…;-) niebieski, błękitny,turkusowy…! czyli mój kawałek nieba w serniczku, kremowym jedwabistym wiedeńskim… bo cóż to Wielkanoc bez sernika…? Zdjęcia sklepu i asortymentu …też ślinka i ochota na pastele i te słodkości… ach ! też chciałabym zgarnąć co nieco…:-)
    Mój blog : bluebellandsomething.blogspot.com

  • Odpowiedz Gusia 10 kwietnia 2014 at 11:39

    Piękne miejsce, nie wiem dlaczego trafiłam tutaj dopiero teraz. Na pewno będę zaglądała tutaj regularnie :)

    Co do miseczek bardzo chętnie widziałabym w swojej kuchni miętową miseczkę. Byłaby pierwszym pastelowym akcentem w mojej białej kuchni, która powstanie w tym roku :) Dużą miseczkę wykorzystałabym do zrobienia sernika na zimno, na ciasteczkowym spodzie z okazji moich imienin, które wypadają w święta. Goście wprost uwielbiają to ciasto. W małej miseczce przygotowałabym farsz do jajek zapiekanych w skorupce :)

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 11:45

    Chyba jeszcze zdążyłam 😉 wybieram kolor biały, ponieważ w dużej białej misce ładnie prezentowałaby się zasmażka, którą pamiętam jeszcze z dziecinnych lat i która smakuje tylko w Wielkanoc, a w mniejszą miseczkę wykorzystałabym jako dzbanuszek i podała w niej mleko do kawki, bo do smakowitych ciasteczek najlepsza jest dobra kawa :)
    Pozdrawiam
    Ania

  • Odpowiedz Wilu Wil 10 kwietnia 2014 at 11:54

    śliczności <3 Kolor oczywiście miętowy :) idealnie pasowałaby do mojego miętowego k-mixa:) Jeśli bym wygrała, to do czego bym jej użyła? Na pewno przydałaby mi się do zrobienia świątecznej tarty migdałowo-orzechowej z karmelem! yuuumyyy <3

  • Odpowiedz Dotka 10 kwietnia 2014 at 12:27

    Są cudne, fason i kolory!!!! Wybieram miętowy, pierwsza myśl to że czekoladowe fondueee sobie bym w nim urządziła!
    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz Lufcik 10 kwietnia 2014 at 15:38

    Nieeee spóźniłam się! nie wierzę! Nie wiem jak ja to zrobiłam, ale przeoczyłam tego posta! Jaaa a marzę po cichu o porcelanie od IB… a najbardziej o miętowej miseczce z dziubkiem. Fajnie. Super. Kurde no! :(

  • Odpowiedz Małgorzata 21 marca 2016 at 21:07

    Dzień Dobry!

    Miseczki są tak piękne, że nie śmiałabym ich eksploatować kulinarnie. Tak piękne przedmioty, są przeze mnie po prostu podziwiane i mają swoje miejsce w kuchennej ekspozycji. Cieszą więc oko, poprawiają samopoczucie lepiej niż tabliczka czekolady; )

    Jeśli miałbym wybrać najprzyjemniejszy kolor, zdecydowanie jagodowy to mój faworyt.
    Pozdrawiam ciepło, małgorzata

  • Odpowiedz Sylwia 23 stycznia 2017 at 21:24

    Dzien dobry, Wasza duża miska to jaki kolor? Czyżby Dusty Violet?
    Pozdrawiam,

  • Zostaw coś po sobie