triffle
Przepisy, Śniadania

rabarbar, truskawki, śniadanie mistrzów

Jeślibyś któregoś pochmurnego, deszczowego dnia wstała rano i stwierdziła, że tylko deser na śniadanie może Cię uratować, nie biegnij do cukierni.

W porze drugiego śniadania, w paskudne, wietrzne przedpołudnie, przed wycieczką (co najmniej) do sklepu, uratował mnie taki pomysł skomponowania lodówkowych resztek: rabarbar po gotowaniu lemoniady, truskawki, jogurt z odrobiną miodu, mieszanka płatków. Mój apetyt został zaspokojony w totalnie niegroźny, a jakże efektowny sposób.

Triffle może być cudownym śniadaniem albo dietetycznym deserem. Jeśli przed wyjściem do pracy brakuje Ci czasu na jedzenie, przygotuj składniki wieczorem, rano ułóż warstwami w słoiku i zabierz do pracy. W wersji deserowej nakładaj mniejsze porcje do pucharków lub szklaneczek, płatki pomiń. W wersji rozpustnej użyj jogurtu greckiego/bałkańskiego, totalnie rozpasanej – lekko osłodzonego mascarpone lub ubitej kremówki.
Triffle rabarbarowo-truskawskowe
(1 duża porcja lub 2 małe)
1 mały jogurt naturalny
4 łyżki ugotowanego rabarbaru
garść truskawek (4 łyżki po pokrojeniu)
2 łyżki płatków lub granoli* (u mnie mieszanka płatków wielozbożowych bez cukru)
1 łyżeczka miodu

  • jogurt wymieszaj z miodem, truskawki obierz i pokrój na kawałeczki
  • do słoika nakładaj warstwami: 2 łyżki rabarbaru, 2 łyżki truskawek, pół jogurtu, 2 łyżki płatków/granoli  i znowu rabarbar, truskawki, jogurt

*przepis na domową granolę znajdziesz TU >> klik

    Poprzedni wpis Następny wpis

    Mogą Ci się spodobać

    12 Komentarze

  • Odpowiedz TheDeliratio 30 maja 2014 at 09:39

    mniam!

  • Odpowiedz Gwinoic 30 maja 2014 at 09:54

    Pysznie! :)

  • Odpowiedz karmelowa 30 maja 2014 at 10:20

    Smakowite to śniadanko :) I takie letnie. A za oknem szaro buro i pochmurno ;[
    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz Ania 30 maja 2014 at 10:29

    Dokładnie to samo było dzisiaj u nas, tylko bez rabarbaru i truskawki mrożone (zrobiliśmy tyle zapasów na zimę, że teraz codziennie w różnych postaciach je jemy, żeby zrobić miejsce na świeże 😉

  • Odpowiedz Sweet Village 30 maja 2014 at 12:23

    Wygląda super, a dzisiaj właśnie myślałam co by tutaj dobrego, słodkiego wszamać:)

  • Odpowiedz Blondynka Kasia 30 maja 2014 at 14:14

    Wygląda przepysznie! To będzie pierwsza rzecz, jaką zrobię po diecie.
    Jakich wielozbożowych płatków użyłaś?

  • Odpowiedz Izabela Perez Harriette 30 maja 2014 at 14:36

    poza rabarbarem ktorego nie lubie (i zadne piekne zdjecia mnie do niego nie przekjonaja ;p ) cala reszta jest do schrupania 😉

  • Odpowiedz An Zulka 30 maja 2014 at 14:52

    Pyszności :)

  • Odpowiedz soledo'sheaven 30 maja 2014 at 15:10

    Mmm, może być pyszne… Warto spróbować :)

  • Odpowiedz Emi 31 maja 2014 at 10:43

    koniecznie wypróbuję :)

  • Odpowiedz Thea 3 czerwca 2014 at 07:55

    Uwielbiam rabarbar i już wyobrażam sobie smak takiego śniadanka!

  • Odpowiedz Waniliowa Chmurka 7 czerwca 2014 at 15:26

    mniaaaaaaam!

  • Zostaw coś po sobie