salon 1
Wnętrza

projekt nowego salonu – kąt wypoczynkowy i jadalnia

Planowanie salonu z otwartą kuchnią to najfajniejsze, a zarazem najtrudniejsze zadanie podczas projektowania mieszkania. Największa przestrzeń: 22,5 metra pokoju + 12 metrów kuchni, widoczna od wejścia strefa dzienna, rodzinna, gościnna – serce domu. Nie jest to może powalający metraż, ale początkowo wydawało mi się, że nie wiadomo ile tam zmieścimy. Kiedy przyszło do mierzenia, wybierania mebli i docelowego układu, rysowaliśmy kredą na podłodze miejsca poszczególnych sprzętów, by rezygnować z kolejnych pomysłów. To nie wejdzie, to zagraci, to na styk, tu nie będzie przejścia – mnożyliśmy koncepcje, z których każda była niedoskonała. Rozwiązanie jednego problemu generowało zaraz kolejny. Nasz plan na dziś, według którego dobieramy meble i oświetlenie wydaje się optymalny, choć wciąż drżę, jak to wyjdzie w rzeczywistości. 

Poza kilkoma dziwnymi, niewartymi uwagi pomysłami, mieliśmy zasadniczo dwie koncepcje. Pierwsza zakładała ustawienie sofy tyłem do kuchni oraz jadalnię na styku obu pomieszczeń. Martwiło mnie w niej zarówno niewielkie przejście do kuchni (albo konieczność wybrania maleńkiego stołu), ale i to siedzenie plecami do jedzących czy gotujących osób – chciałabym, żeby siedzący na sofie mógł swobodnie rozmawiać z tymi, którzy w kuchni. Dodatkowym problemem była niewielka odległość dzieląca sofę od ściany z telewizorem i szafkami rtv, co stwarzało wrażenie ciasnoty. Plusem tego rozwiązania była możliwość wstawienia wysokich regałów na prawej ścianie salonu.
salon2

Biorąc pod uwagę te wady oraz w praktyce – brak miejsca do fotografowania przeze mnie jedzenia oraz wolnej ściany do tworzenia aranżacji (tak, serio, dom to moje miejsce pracy, musiałam wziąć to pod uwagę projektując przestrzeń), wybraliśmy wariant drugi.

salon1

rzut mieszkania: deweloper Eco Classic, budujący nasze Wolne Miasto

Aktualnie planujemy ustawić sofę tyłem do okna, co niestety odrobinę je zasłoni, ale uznaliśmy, że jest na tyle duże, że wciąż pozostanie mnóstwo światła. Dzięki temu osoby siedzące będą znajdowały się bokiem do kuchni, na styku której umieścimy nieduży barek, a na ścianie vis a vis kanapy będzie jadalnia. Unikniemy w ten sposób ciasnego kącika do oglądania tv, to jednak będzie musiało się odbywać po przekątnej. Przeżyjemy, to dla nas najmniej ważna wśród salonowych aktywności. Ustawienie fotela tyłem do barku stworzy kącik wypoczynkowy w kształcie litery L, z dywanem i stolikami kawowymi wewnątrz, otwarty na cały pokój. Mam nadzieję, że ten wariant się sprawdzi, bo w suficie mamy już kable na dwie lampy w miejscu przewidzianym na jadalnię – przemeblowania w tym pokoju będą utrudnione właśnie przez decyzje w sprawie oświetlenia.

CZĘŚĆ WYPOCZYNKOWA

salon w stylu scandi

1 – sofa Scandinavia – sfmeble

2 – lampa Industry – sfmeble

3 – poduszki Diamond – Scandimania

4 – fotel Angel’s Wings – sfmeble

5 – stoliki kawowe – wizualizacja zbliżonych do naszych 😉

6 – lampa podłogowa – Ikea

7 – dywan – Smukke

8 – kosz z trawy morskiej – sfmeble

SOFA

Długo szukaliśmy optymalnej. Pokazywałam już swoje typy, wszystkie spełniały najważniejsze kryteria: były szare, na nóżkach, z pikowanym oparciem. Było jasne, że będziemy celować w ten styl, nie chcieliśmy nic ciężkiego, topornego, żadnych narożników. Staramy się tak dobierać meble, żeby nie zagracić salonu, by pozostawić wrażenie przestrzeni. Zasadniczy problem z większością sof w tym stylu polega na rozmiarze, który zazwyczaj oscyluje w okolicach 185 cm długości, co oznacza, że mój niemal dwumetrowy mąż nawet nie mógł by się na niej rozciągnąć po pracy. Naszym dodatkowym wymaganiem było rozkładanie sofy, także niespotykane w tego typu meblach. Chcieliśmy mieć możliwość przenocowania gościa albo chociaż jakiś plan B na wypadek małżeńskiego kryzysu 😉 Udało się nam na szczęście znaleźć wszystkie te rzeczy w dwumetrowej, rozkładanej sofie Scandinavia. Dodatkowo spodobało nam się, że ma siedzisko w jednym kawałku, a nie dwie czy trzy poduchy, które pewnie by się szybko zdeformowały (nie wspominając o bogactwie okruszków i klocków, jakie zazwyczaj znajduje się pod spodem). Cieszy mnie także ciemnoszary, melanżowy kolor tapicerki – dobrze rokuje w kwestii widoczności drobnych plam 😉

FOTEL

Zboczenie mojego męża. Jego fantazja na temat nowego domu. Chłop ma wizję sielankową, jakoby po pracy rozsiadał się wygodnie w fotelu z wysokim oparciem, z kubkiem herbaty i włączał sobie głośno muzykę na nowym sprzęcie. Biedak, wciąż liczy, że po wykończeniu mieszkania zostaną nam pieniądze na sprzęt audio! Niech więc ma chociaż fotel, o jakim marzył. Ja celowałam w mniejsze, z niższym oparciem, o bardziej kubełkowym lub klubowym kształcie. Kolega małżonek pragnął móc wygodnie oprzeć swoje długie plecy, oboje chcieliśmy uniknąć kształtu dziadkowego a la chersterfield, celując raczej w bardziej nowoczesne wzornictwo. Drogą eliminacji wykluczyliśmy wszystko, co jasnoszare (choć muszę przyznać, że smutkiem) i stanęło na tej klasyce designu – fotelu Angel’s Wings marki Kare.

OŚWIETLENIE

Nasz największy problem, jeden z kilku nierozwiązanych dylematów mieszkaniowych. W salonie i kuchni będzie sporo lamp – dwie loftowe nad stołem w jadalni, dwie żarówki na kablach w kuchni, nad barkiem ostatecznie jedna – kinkiet na wysięgniku (taka lampka biurkowa jak kreślarska).

0fdc44c662dba673c6c5cb1abf1b8183

źródło

Bardzo ciężko mi teraz dopasować te dwie pozostałe: górne oświetlenie w salonie (będzie bliżej okna, w części wypoczynkowej właśnie) i lampę stojącą tak, by pasowały do pozostałych. Stojąca ma być nieco industrialna, z kloszem, a może z samą żarówką? Wciąż szukam takiej, które dobrze dogada się z resztą. A na suficie? Pomysły zmieniają nam się jak w kalejdoskopie – od kolejnej loftowej, ale dużej, przez klosze dające rozproszone światło (jak moja wymarzona Moth) po jakiś neutralny, prawie niewidoczny plafon. Nie wiem jeszcze, co z tego wyniknie 😉

PRZECHOWYWANIE

Konsekwencją decyzji o umiejscowieniu jadali w salonie jest brak regałów. Postanowiliśmy bowiem już na początku, że największa ściana będzie pozbawiona wysokich mebli – chcemy ponad wszystko zadbać o lekkość i przestrzeń. Zdecydowaliśmy się na kilka (6-7) niskich, prostych, białych szafek w rzędzie, które będą przechowywać różne nasze papierzyska, drobiazgi i sprzęt rtv. Bardzo martwię się o książki – jesteśmy w tej chwili na etapie szacowania, czy zmieszczą się, jeśli wybierzemy wariant systemu BESTA z półkami nad każdą szafką. Być może część księgozbioru trafi do sypialni, za nic nie chcemy rezygnować z tego pomysłu niskiej zabudowy i wielkiej galerii obrazków, plakatów i rodzinnych zdjęć na ścianie. Jestem absolutnie zakochana w tych aranżacjach:

5545764dcee40a0e634de1c74ca280ce

źródło

e867d91e3b08c464d404b9edfc1c586b

źródło

JADALNIA

Jak wspominałam, umiejscowiona będzie w salonie, po prawej stronie, stół stanie równolegle do ściany, która jest przedłużeniem kuchni. Chciałam, żeby miała w związku z tym taki lekko „salonowy” charakter, pasowała klimatem do mebli w pokoju, ale też była taki stylistycznym łącznikiem między salonem a kuchnią. Inspirowały mnie takie najprostsze, najbardziej surowe aranżacje:

skandynawska jadalnia

źródło

e52af63975a1e9f01455441d07576a62

źródło

Ostatecznie wybraliśmy do naszej jadali:

jadalnia w stylu skandynawskim

1 – lampy Light & Living – sfmeble

2 – plakat – Lemon Ducky

3 – stół Minko – sfmeble

4 – wysokie krzesełko – Ikea

5 – krzesła La Forma – sfmeble

6 – koszyk Fruit – sfmeble

LAMPY

Tu wybór był prosty, od zawsze wiedzieliśmy,  że w nowym mieszkaniu nad stołem zawisną dwie loftowe lampy w spłaszczonym kształcie – to mój ulubiony wzór od lat. Wystarczyło tylko znaleźć odpowiednie, czyt. trafić na promocję 😉

STÓŁ

Nasz obecny stół jest już podniszczony, poza tym jego styl jest zbyt sielski w do koncepcji nowego wnętrza. Szukałam białego, najchętniej na drewnianych nogach, który byłby nominalnie nieco mniejszy od naszej kolubryny. Oczywiście rozkładanie to warunek konieczny – te parę większych imprez w roku to wystarczający powód by zadbać o dodatkowy blat. W nasze kryteria idealnie wpisał się stół Minko, który urzekł mnie swoją prostotą i lekko technicznym wyglądem. Na ścianie nad stołem pewnie zawisną jakieś grafiki, myślę o takich z treścią adekwatną do miejsca 😉 Nie mogę się już doczekać rodzinnych posiłków w nowej jadalni!

KRZESŁA

Ten kształt śnił mi się po nocach od lat! Klasyka skandynawskiego wzornictwa, jego lekkość z nutką retro to mój ideał. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na kolor szary, a nie czarny, bałam się, że za dużo będzie tej czerni. Hania dostanie wysokie krzesełko, które bardzo pasuje kształtem do naszych.

RABAT DO SFMEBLE!

Jak się już pewnie domyślacie, sfmeble jest naszym partnerem przy urządzaniu salonu. Postanowiliśmy rozpocząć naszą współpracę prezentem dla Was – od dziś przez dwa tygodnie możecie produkty nie objęte promocją (nadal jest sporo wyprzedaży, ale może spodoba Wam się bardziej akurat coś w regularnej cenie) kupić z

10% rabatem na hasło: mrspolka-dot

A tak nasz salon wygląda obecnie 😉

1

2

5

 

Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

47 Komentarze

  • Odpowiedz Maria Jagodzińska 25 sierpnia 2016 at 11:13

    Jestem zwolenniczką łączenia kuchni z salonem. Myślę, że takie rozwiązanie można zastosować zarówno w mieszkaniu, jak również w domu jednorodzinnym. Dzięki temu wnętrze od razu wygląda efektowniej – jest bardziej przestronne i stylowe :)

    • Odpowiedz bibi 25 sierpnia 2016 at 21:55

      I jest po prostu rewelacyjnym rozzwiazaiem jak sie ma dzieci w domu!

  • Odpowiedz Kasia Pe 25 sierpnia 2016 at 11:26

    Witam Agnieszko, moim zdaniem wygląda to wszystko bardzo dobrze też podoba mi się niska zabudowa i galeria na ścianie super to wygląda. Mieszkanie wygląda na bardzo duże ile ma metrów? Pozdrawiam ciepło Kasia

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 12:00

      87 dokładnie, dzięki 😉

  • Odpowiedz matka polka dot 25 sierpnia 2016 at 11:35

    będzie cudownie <3
    U mnie niestety remont dopiero w przyszłym roku, ale wszystko co pokazałaś szalenie mi się podoba i czuję, że nawet za rok będzie wspaniałą inspiracją. Dużo sił na czas remontu, choć myślę, że to dla Ciebie bardzo uskrzydlający czas :) Uściski!

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 14:09

      hej, dzięki, niestety nie aż tak uskrzydlający, jakbym sobie tego życzyła 😉 takie urządzanie to mnóstwo dodatkowych, konsumujących czas zadań, a życie nie staje w miejscu na ten okres, pozostałe obowiązki są takie same, więc to momentami za dużo. wypatruję już ostatniej prostej z wytęsknieniem 😉

  • Odpowiedz Iwona 25 sierpnia 2016 at 11:37

    Cudowne meble, wybrałaś chyba wszystkie, które chciałabym mieć! :)
    Mam podobny układ kuchni do Twojej i dość mocno brakuje mi blatu. Tak samo nie zrobiłam blatu po lewej stronie (pod oknem) i teraz żałuję :( Przemyśl to Agnieszko, czy będziesz miała miejsce do krojenia/pichcenia, co przecież tak kochasz! :) Pozdrawiam i życzę udanego wykańczania!

  • Odpowiedz nklim.design 25 sierpnia 2016 at 11:40

    Najbardziej przeszkadza mi zaburzenie trojkata ergonomicznego w kuchni, najpierw lodowka, zlew, płyta. Bieganie z rzeczami z lodówki do zlewu na drugi koniec jest niefajne gdy nie ma się wyspy pomiędzy.
    Powodzenia przy aranżowaniu drugiej przestrzeni. Ważne aby Wam pasowała 😉 ja wybrałabym 1, ale mam inne potrzeby :) co to jest pomiędzy kuchnia a fotelem?

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 14:11

      na kuchnię nie patrz, to rysunek od dewelopera 😉 swój projekt pokazywałam kilka wpisów temu :) a na łączeniu jest barek

  • Odpowiedz Laboarch 25 sierpnia 2016 at 12:22

    Inspiracje śliczne, ale układ możnaby jeszcze ulepszyć 😉 Jak dla mnie przynajmniej. Ja postawilabym duży okrągły stół (dużo osób się zmieści) na osi kuchni tak żeby można było po obu stronach stołu wchodzić do kuchni. Tv dałabym na koncu tej ściany na której stoi lodówka, wkomponowane w obrazki. Na ścianie z obecnym tv druga sofa lub zamiast dwóch narożnik.

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 14:05

      nie lubię niestety okrągłych stołów ani narożników 😉

  • Odpowiedz Laboarch 25 sierpnia 2016 at 12:25

    Zapomniałam jeszcze, co do kuchni nie lepiej by było zlew lub płytę wrzucić na ścianę przy lodówce. Zawsze czyściej w widoku z salonu i więcej blatu roboczego przy oknie.

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 14:06

      tam będzie płyta, zlew się już nie zmieści – symbole w kuchni są tylko takie poglądowe, to rysunek od dewelopera. układowi kuchni poświęciłam osobny wpis

  • Odpowiedz stylerecital.com 25 sierpnia 2016 at 14:03

    Bardzo podoba mi się wybrane przez Ciebie rozwiązanie, uważam, że jadalnia przy tej ściance to idealny punkt do tego- będzie fajne tło do zdjęć, gładka ściana naprzeciwko okna jest idealna. Wiele jest tu przydatnych rad w komentarzach, ale dziewczyny, weźcie pod uwagę, że mieszkanie blogerki wymaga innych ustawień :-)) Tło do zdjęć, padanie światła, unikanie fot pod światło i tak dalej… :-) Po co potem kombinować, że wychodzą złe zdjęcia- dobrze zawczasu o tym pomyśleć!
    pozdrawiam :-)

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 14:11

      dzięki, fajnie, że też to widzisz 😉

  • Odpowiedz Linde 25 sierpnia 2016 at 15:20

    Projekt bardzo mi się podoba! Faktycznie, ten czas będzie bardzo wyczerpujacy. Sama mam synka dokładnie w wieku Hani i właśnie wprowadziliśmy się do nowego meszkanka. Nie wspominam o trudach opuszczenia poprzedniego lokum. Dużo gimnastyki, by na czas ze wszystkim zdążyć. Teraz jest fantastycznie. Ja też od razu myslalam o dodatkach. Nawet o drobiazgach, żeby po przeprowadzeniu nas naprawdę cieszyć się efektem finalnym. I w końcu mam czas dla synka, który niestety etap wykańczania mieszkania przypłacił zapaleniem spojówek po jednej z wizyt na budowie ( dużo pyłu, mimo regularnego sprzątania). Więc korzystaj z dobrodziejstwa posiadania troskliwych babć na miejscu. Serdecznie pozdrawiam! Jesteś bardzo dzielna i dasz radę!

  • Odpowiedz Paula 25 sierpnia 2016 at 16:01

    Już to pisałam przy okazji wcześniejszych postów, ale powtórzę i teraz – bardzo, bardzo trafiasz ze wszystkim w mój gust. Kilka Waszych meblowych wyborów planuję mieć również u siebie (lub bardzo podobne modele). Żałuję, że ten rabat do sfmeble jest teraz, a nie na wiosnę, kiedy będziemy kupować meble, bo planuję u nich zaopatrzyć się w sporo produktów 😉
    Jeśli chodzi o ustawienie, to martwiłoby mnie o tyle, że jest utrudniony dostęp do drzwi tarasowych. Ja ustawiłabym kanapę na najdłuższej ścianie, fotel pod oknem, a stół wysunęła bardziej na środek pokoju. No ale to ja, nieposiadająca telewizora w salonie, a w Waszym przypadku to ustawienie jest chyba rzeczywiście najbardziej optymalne 😉

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 25 sierpnia 2016 at 22:00

      najchętniej też bym się pozbyła tego grata i ustawiła sofę na długiej ścianie…może dorobimy się projektora i rzutnika kiedyś, bo tak całkiem bez gapienia się to bym chyba nie chciała 😉 Myślę, że dostęp jako taki będzie, postaramy się to odpowiednio ustawić.

  • Odpowiedz Lu 25 sierpnia 2016 at 16:52

    Nie dość, że czytasz w mojej lodówce to jeszcze wnętrzarskich myślach <3 Zwłaszcza jadalni, bo salon planuje bardziej retro 😀 Chyba podkradnę ten stół do nowego M (dzięki za cynk gdzie taki można dostać), bo krzesła już mam 😉 Lampy planuje miętowe, a raczej pewnie jedną, ale identyczną 😛 Teraz się martwię, że posądzą mnie o kopiowanie Polki 😀

    Wszystko jak zawsze dobrałaś na 6! Dlatego wybacz, ale nie komentuje za często bo ile razy można Ci pisać, że jesteś zajebista ;D Aaa i nie narzekaj, moja kuchnia z salonem będzie mieć tyle co Twoja część wypoczynkowa 😛

  • Odpowiedz Iskandinav Evim 25 sierpnia 2016 at 17:05

    Super wpis, przeczytalam z zapartym tchem, wiecej takich prosze! (tzn. wszystkie Twoje wpisy sa cudowne lecz chyba najbardziej inspiruja mnie te o wnetrzach). Jestem co prawda przeciwniczka otwartej kuchni i wybierajac nasze mieszkanie bylo to moim podstawowym kryterium aby kuchnia byla oddzielna. Wynika to zapewne z tego ze w kuchni mam swoj ulubiony kacik do siedzenia, ktory traktuje jak oddzielny pokoj, oraz mam tam telewizor z dekoderem z polska TV, ktory wlaczam krzatajac sie (chcialabym rzec ze przy garach lecz to domena meza :-), wiec napisze po prostu ze jedzac posilki w tym pomieszczeniu). Mysle jednak, ze Twoja otwarta kuchnia bedzie wspaniala i czekam na kolejne jej zdjecia, jak rowniez zdjecia calego mieszkania. Moc usciskow!

  • Odpowiedz AgaTaKa 25 sierpnia 2016 at 20:25

    KOBITY !!! Czy to jest wpis pod tytułem’ poradźcie mi bo nie wiem jak urządzić mieszkanie?’ NIE !!!! Polka jest w swoim żywiole.Świetnie wie czego chce i jak to ma ostatecznie wyglądać, więc darujcie sobie te wszystkie RADY dobrej cioci!! Wiem, że my to wszystkie mamy w genach, ale na litość boską…;) !!!!
    Z mojej strony gapię się tylko w monitor i mlaskam z zachwytu bo wiem ,ze w rzeczywistości będzie jeszcze piękniej.

    • Odpowiedz Maga 26 sierpnia 2016 at 08:28

      A co Ciebie tak boli, że ktoś chce komuś z dobrego serca doradzić?

  • Odpowiedz Kempina 26 sierpnia 2016 at 08:49

    Pani Polko, może to pytanie nie na miejscu w tej chwili, ale powiedz, czy masz jakiś pomysł na drzwi? My też mamy takie z ciemnego drewna, które nijak nie pasuje do niczego, ale nie bardzo wiem, co z tym fantem począć…

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 26 sierpnia 2016 at 09:01

      Pani Kempino, będziemy je folią na czarno ozdabiać, pani się odezwie na priv 😉

      • Odpowiedz Ilona 26 sierpnia 2016 at 15:57

        A jaką folią Polko, bo ja też na swoje patrzeć nie mogę, a mąż nie chce wymienić a są w kolorze średniego brązu – brzydactwo 😛

        • Polka Dot
          Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2016 at 09:53

          naprawdę jeszcze nie wiem, jaka, mąż mi obiecał w zaprzyjaźnionym warsztacie zamienić je na czarne 😉 jak będziemy to robić, to podpytam, co i jak.

  • Odpowiedz Ola 26 sierpnia 2016 at 10:11

    Witaj Polko!
    Twoje wpisy o urządzaniu (z resztą nie tylko) są baaardzo inspirujące! Wielkie dzięki ci za to, kreatywan, dobra kobieto! 😀
    Czy ta sofa ma schowek na pościel? Niestety nie znalazłam tej informacji na stronie sfmeble. :/
    Serdeczne pozdrowienia!
    Ola

    • Odpowiedz Kamyk 26 sierpnia 2016 at 13:20

      Folia???? Na drzwi??? Ooo ja tez bym chciala wiedziec jak to ogarnąć.
      Rok temu w 7 mcu ciazy robilam remont mieszkania 51 mkw, z 2 pokoi zrobilam 3 😀 i tez mam otwarta kuchnie na salon. Kiedys tego nie lubilam, bo gary na wierchu a goscie przy stole ale teraz to serce domu, a zmywarka jest nieocenionym pomocnkiem 😉

      • Polka Dot
        Odpowiedz Polka Dot 26 sierpnia 2016 at 13:39

        Nie wiem dokładnie, co to za technologia, mój mąż to ogarnia z jakimś znajomym zakładem. Jak zrobimy, to na pewno pokażę na blogu i opiszę, jak to zostało wykonane :)

        • Odpowiedz Aneta 26 sierpnia 2016 at 17:45

          Chętnie poczytam i podpatrzę bo już od jakiegoś czasu zabieram się do zrobienia czegoś z drzwiami wejciowymi ale pomysłu brak. Okleina brzmi ciekawie. Chociaż jakiś czas temu chciałam lustro.

  • Odpowiedz Kasia 26 sierpnia 2016 at 10:57

    Droga Polko nie myślałaś nad tym by zlikwidować mniejszą łazienkę (3,16m2), a we wnęce obok zrobić małe wc? Uzyskany metraż z łazienki można by było przeznaczyć na przechowywanie lub jadalnię?
    Patrząc na plan wpadł mi jeszcze inny pomysł – ustawić kanapę i fotel na ścianie z telewizorem, stół postawić na granicy z kuchnią a telewizor+jakieś szafki (zabudowę) na ścianie, gdzie obecnie planujesz jadalnię? Galerię ze zdjęciami mogłabyś wtedy umieścić za kanapą.

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 26 sierpnia 2016 at 11:18

      fajne pomysły :) małą garderobę uzyskaliśmy właśnie w tej wnęce obok – będzie tam taka graciarnia na odkurzacz, deskę do prasowania itp. A w małej łazience będzie zabudowa – pralnia i sporo szafek do przechowywania takich „gospodarczych” rzeczy, więc miejsce wykorzystam właśnie na to, bez konieczności przenoszenia rur i odpływów. Co do pomysłu ustawienia, to też chodził mi po głowie, ale bardzo chciałam mieć jadalnię w tym miejscu, także ze względu na stół i ścianę do zdjęć 😉 poza tym już za późno – mamy kable na lampy nad stół już w tym miejscu

  • Odpowiedz Ania 26 sierpnia 2016 at 12:43

    Twoje wpisy wnętrzarskie czytam bardzo uważnie, bo jestem za etapie zbierania pomysłów na remont naszego domu. Tyyyle rzeczy mi się podoba u Ciebie, szkoda że mam tylko jeden dom do urządzenia, mam tyle pomysłów, że spokojnie na 3 by starczyło :p http://codziennik-kobiety.blogspot.com/

  • Odpowiedz ula 26 sierpnia 2016 at 12:51

    Dzięki za rabat do sf! Mamy od nich biurko, kupowaliśmy stacjonarnie pod Krakowem, przemiła załoga w sklepie i wszyscy bardzo cierpliwi. :)

  • Odpowiedz Dagmar 26 sierpnia 2016 at 14:12

    Dobrze wybraliście z tym salonem. U nas ładna sofa stoi tyłem do kuchni i jadalni. I cóż… wygląda to efektownie, ale jakoś tak nie ma przestrzeni do wspólnego wypoczynku (może brakuje nam po prostu jeszcze fotela), ani na zabawę dla córki. Nie chcieliśmy zagracać narożnikiem, a ustawienie inaczej nie bardzo wchodzi w grę. Ładnie, ale nie do końca praktycznie, bo w pokoju dziennym siedzimy tylko oglądając TV, a resztę czasu spędzamy na dużo przytulniejszym piętrze:D

  • Odpowiedz gośka 26 sierpnia 2016 at 21:07

    Zajebiscie😃

  • Odpowiedz missja 28 sierpnia 2016 at 09:25

    Będzie naprawdę pięknie! Jestem bardzo ciekawa tej galerii z plakatami i zdjęciami. Nie mogę się też doczekać tego momentu, kiedy zaczniecie urządzać taras, bo mam podobny metraż i trzeci rok z rzędu stwierdzam, że to nie to. Szukam źródła inspiracji i po cichu liczę na Ciebie 😉

  • Odpowiedz Anja 29 sierpnia 2016 at 19:55

    Witaj Polko. Bardzo podoba mi się Twój styl i ciekawa jestem jaki będzie wystrój okien.

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 29 sierpnia 2016 at 22:46

      Dzięki, Anja. Na razie żaden tam wystrój, bo po prostu żaluzje plisowane, by móc się na tym parterze ukryć od dołu 😉 Nie mam póki co wizji kompletnie, zostawiam sobie ten temat na później.

  • Odpowiedz panna_lilla 30 sierpnia 2016 at 17:39

    Polko, pytam z czystej ciekawości, dlaczego Hania dostanie nowe krzesełko? Czy tripp trapp się nie sprawdza z jakiegoś powodu?

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 30 sierpnia 2016 at 21:51

      nie, absolutnie, po prostu chcę, żeby jej krzesełko pasowało bardziej do wystroju, poza tym ono jest fajne do biurka i właśnie chcemy zmienić przeznaczenie

  • Odpowiedz MM 31 sierpnia 2016 at 16:53

    Wiem,że ten wpis to trochę musztarda po obiedzie ale po dzisiejszym swoim niemi
    iłym doświadczeniu muszę..Uważam,że to super,że zdecydowałaś się na sofę a nie żaden narożnik.Bardzo mi się podoba taki dizajn jak ta Scandinavia.Niedawno postanowiłam rozstać się z naszą ukochaną ale już podniszczoną i wysłużoną sofą i stanęłam przed wyborem nowej. Serce podpowiadało mi, że taka skandynawska na nóżkach to jest to ale mąż się zbuntował, że będzie niewygodna. Od dłuższego czasu wszyscy mówili mi też,że u nas najlepiej sprawdzi się narożnik, że lepiej wykorzystamy przestrzeń itp.No i uległam, zamówiłam szary narożnik. 2 godziny wybierałam tkaninę,wybieranie z próżników wielkości 4×4 cm było gehenną.Chciałam określony odcień szarości i lekko melanżową strukturę.Wzięłam na wzór poszewkę od poduszki.Dzisiaj go dostarczyli i …załamka. Nie dość że odcień nie taki, pozostałe meble, ściany, dywan i schody zrobiły się przy nim pożółkłe to jeszcze ta bryła narożnikowa….Całe pomieszczenie straciło, wygląda to kompletnie bez klasy.Zdecydowanie lepiej było przy układzie: sofa + fotel.10 min później wystawiłam go do sprzedania za cenę 1000 zł niższą ale nie wiem czy znajdzie się chętny.Wiem jedno-nigdy więcej narożników!!!Sorry za te osobiste wyburzenia ale zmierzam do tego,że dobrze, iż trzymasz się swoich postanowień i pomysłów nawet jeśli nie są do końca praktyczne.Życzę też powodzenia w zakupach przez internet, żeby wszystko wyglądało tak jak to sobie wymyśliłaś:)

  • Odpowiedz Agata 2 września 2016 at 10:12

    Jeśli chodzi o wasze rozterki w zakresie oświetlenia salonu- miałam identyczne. Wydawało mi się że lampy nad stołem, nad wyspą. , do czytania to i tak już dość i górne oświetlenie wydawało mi się już zagraceniem przestrzeni. Ostatecznie zdecydowałam się na podwieszaną polkę wkoło salonu i tam ukryłam wąż ledowy. Niż nie zwisa z sufitu, jest jasno i przestrzennie. Polecam do przemyślenia 😊 pozdrawiam

  • Odpowiedz Iwona 4 października 2016 at 19:35

    czy mogę zapytać skąd komoda pod tv? jest super i takiej dokładnie szukam!:)

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 5 października 2016 at 12:04

      Iwona, która? nie widzę tam żadnej komody 😉

      • Odpowiedz Iwona 5 października 2016 at 20:22

        dla mnie komoda bo będzie stał na niej tv ,a dla Ciebie chyba szafki?:) te białe pod ścianą ze zdjęciami i grafikami :)

        • Polka Dot
          Odpowiedz Polka Dot 5 października 2016 at 22:01

          Iwona, mi się wydaje, że ty mówisz o którymś z tych zdjęć inspiracyjnych, a to nie moje wnętrza, więc nie wiem :)

    Zostaw coś po sobie