121
Dzieciaki

o niemowlęcych rzeczach ładnych

Pierwszy raz w życiu bezkarnie kupuję na potęgę.

Zośka wyrosła z połowy ubrań, idzie nowy sezon, zaczyna się szkoła – gustowna wyprawka szkolna to jednak nie jedyna moja matczyna misja. Oprócz piórników, plecaków, temperówek i tenisówek w mojej głowie także śpioszki, kocyki, rożki, oliwki, porodowe gacie, wkładki laktacyjne i milion innych niemowlęco-połogowych dupereli. Działam więc na trzy fronty – obkupuję dziewczyny i siebie, latam po sklepach, buszuję w necie, zbieram, liczę, piorę, skreślam z listy i dopisuję nowe. Do godziny zero zostały dwa miesiące, a ja po powrocie z wakacji osiągnęłam apogeum fazy gniazdowania. Gorzej już chyba nie będzie, bo z dnia na dzień czuję, jak opuszczają mnie siły. Jeszcze są, pozwalają na trzydniową operację prania, suszenia, sortowania i liczenia Hanulowej odzieży. Póki co moc jest ze mną – odnawiam meble, maluję krzesła i stołki (pokażę wkrótce) i jak już wspomniałam – namiętnie kupuję dziewczynom niezbędne do życia gadżety. Przed nami jeszcze remont, wymiana kilku mebli i dopiero wtedy ostatni etap – przygotowanie Hankowego kącika, kołyski z gadżetami, spakowanie torby i odliczanie. Póki co myśli o godzinie zero zagłuszam konsumpcją, przyjemnie jest.
Wyprawka młodszej zaczęła się już nieźle prezentować, pochwalę się więc jej bardziej efektowną częścią (trzy tony niewyprasowanych bodziaków i śpiszków po Zosi i okolicznych niemowlętach pozwoliłam sobie pominąć). Przeglądu wózków ani rankingu nawilżaczy powietrza nie będzie – muszę Was zmartwić, to pozostanie blog o rzeczach ładnych.

  • Kocyk ocieplany miętowy w gwiazdy (bawełna i polar) – Dots My Love
  • Kocyk tkany brudnoróżowy, bawełniany – Color Stories
  • Pieluszka bawełniana w pastelowe kwiatki – H&M Home (kupowana w lipcu)
  • Ręcznik z kapturkiem miętowy miś – H&M Home (jak wyżej – z lipca)
  • Pieluszka bambusowa w pastelowe sówki – Poofi
  • Grzechotka pluszowa różowy kotek – Diinglisar, dostępne w większości sklepów z zabawkami
  • Kosmetyki: oliwka, puder, pianka do mycia, krem ochronny i krem do pupy – ekologiczna marka Natura Siberica, linia Little Siberica
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

30 Komentarze

  • Odpowiedz Katarzyna Ka 26 sierpnia 2014 at 15:10

    Śliczna wyprawka, u mnie do godziny zero pozostały cztery miesiące, na razie jeszcze nic kompletnie nic nie kupiłam i jeszcze o tym nie myślę, być może już powinnam…:)

    • Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2014 at 14:16

      Dziękuję! Ja dwa miesiące temu też tylko nieśmiało myślałam, kupowałam sporadycznie, jak mi coś w oko wpadło. Także spokojnie, ale jeśli chcesz być przygotowana, wdrażaj się:)

  • Odpowiedz Joanna - Mama w Centrum 26 sierpnia 2014 at 15:36

    aż chce się mieć niemowlaczka 😉

  • Odpowiedz Zakładnicy codzienności 26 sierpnia 2014 at 15:47

    ten różowy kocyk śliczny, sama bym się w niego opatuliła

  • Odpowiedz Ola Z 26 sierpnia 2014 at 17:44

    Kocyk jest przecudowny! Dzięki za fajne miejsce w sieci ColorStories :)

  • Odpowiedz Marta Domwkratke 26 sierpnia 2014 at 20:31

    Oj, piękny jest taki czas!! Radość czuję:)) Super, dawaj czadu!!!

    • Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2014 at 14:13

      Oj, tak, jest radość:) I przypływ energii, biegam jak nakręcona, co te hormony robią z człowiekiem:)

  • Odpowiedz karmelowa 26 sierpnia 2014 at 20:34

    Takie ubranka i gadżety dla najmłodszych są takie urocze ale i bardzo kosztowne,niestety ;p
    Niech moc będzie z tobą!
    :)

  • Odpowiedz Anonymous 26 sierpnia 2014 at 21:40

    A jakie meble wymieniacie? Bo chyba macie już wszystko i piękne;)

    • Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2014 at 14:12

      Mamy za mało powierzchni to przechowywania, nie mieścimy się z ciuchami. U Zośki już stanęła nowa szafa, regał został wymieniony na większy, żeby pomieścić rosnącą kolekcję gier, puzzli i książek. U nas też będą nowe regały, wyższe, prawie pod sufit i z zamykanym dołem do przechowywania. Poza tym wiele się podniszczyło, tak jak ściany i trzeba to wszystko wreszcie odświeżyć:)

  • Odpowiedz Monika 27 sierpnia 2014 at 08:20

    Cudowny pakiet:)

  • Odpowiedz Home on the Hill 27 sierpnia 2014 at 09:46

    Ależ cudnie! U mnie już też pora wziąć się za tą wyprawkę porządnie, póki co tylko nałogowo przeglądam strony internetowy i wybieram, wybieram…. Przesyłam uściski:))

    • Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2014 at 14:10

      Ja też wcześniej tylko oglądałam, aż dopadła mnie panika, że muszę teraz, natychmiast, poczułam taki zew:) który tydzień u Ciebie? bo u mnie 32 za pasem:)

  • Odpowiedz Maja Klonowska 27 sierpnia 2014 at 10:34

    Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Odpowiedz Maja Klonowska 27 sierpnia 2014 at 10:35

    Szkoda, że nie znałam Twojego bloga zanim urodziła się moja młodsza córka, Przepiękne i gustowne, ciekawe czy swoją drogą wózek będzie równie pastelowy i retro? :)
    Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy przy dalszych zakupach.

    • Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2014 at 14:09

      Hej, może jeszcze uda mi się czymś zainspirować oprócz wyprawki:) a wózek nie, będzie całkiem zwyczajny, te retro są koszmarnie drogie i niepraktyczne (mieszkam na 3 piętrze bez windy). Poza tym przy drugim dziecku chętnie korzystam z używanych sprzętów od znajomych i taki też będzie wózek – szary, ale całkiem spoko:)

    • Odpowiedz Maja Klonowska 27 sierpnia 2014 at 14:40

      Dobrze, że znajomi służą pomocą. Do szarego wszystkie pastele wyglądają uroczo więc będzie grało :)
      Agnieszko, Twój blog to ciągła inspiracja, najlepszy dzień w ostatnim czasie to taki ,kiedy lał za oknem deszcz a ja mogłam z kubkiem kawy czytać zabawne i refleksyjne stare posty.
      Widać ile się działo u Ciebie i jak się zmieniasz a jednocześnie zmieniasz codzienność innych :) Bardzo Ci za to dziękuję.

  • Odpowiedz katyaparise 27 sierpnia 2014 at 11:31

    Prześliczne otulaczki-ocieplaczki:)
    Wogóle u Ciebie te wszystkie rzeczy są jak z bajki:)
    Cudownie wszystko pasuje, wygląda i jest takie świeże, czyste i przyjemne…
    Zdjęcia na instagramie też genialne, zapisujesz chwile, które są tak ulotne.
    Uwielbiam oglądać zdjęcia i wracać pamięcią:)
    I mam do Ciebie prośbę, trochę nie na miejscu bo odnośnie jednego ze zdj z instagrama…
    Cóż to za cudona farba którą pomalowałaś to różowe krzesełko?
    Jestem w trakcie szlifowania podobnych krzeseł i szukam właśnie odpowiedniej farby, no i chyba znalazłam:)

    • Odpowiedz Polka Dot 27 sierpnia 2014 at 14:07

      Dzięki za miłe słowa:) A farba to emulsja do drewna tikurilla z mieszalnika – jest mnóstwo odcieni, wybierasz z palety. Kupiłam ją w castoramie. Pozdrawiam!

  • Odpowiedz MyPassion Life 27 sierpnia 2014 at 20:25

    Jako już doświadczona, bo prawie 10 miesięczna matka :) mogę śmiało i z pewną odpowiedzialnością powiedzieć, że nie wyobrażam sobie życia bez bambusa :) mamy pieluszki, kocyki – cały czas są mięciutkie chociaż już nieco sprane. A wyprawka – cud, miód! Pozdrawiam

  • Odpowiedz CONCHITA 28 sierpnia 2014 at 20:25

    Piękne rzeczy wybrałaś dla swojego maleństwa. Pozdrawiam

  • Odpowiedz KaroDeco 29 sierpnia 2014 at 20:22

    Cudniaste rzeczy, jeszcze się powstrzymuję, ale w połowie września będę polować 😉 kupiłabym pewnie wszystko co ładne, ale dużo rzeczy mi zostało po pierwszej córce, więc gdybym przyniosła do domu n-ty kocyk, to nie wiem co na to mąż by powiedział 😉

    pozdrawiam
    Karo

  • Odpowiedz Kuku 2 września 2014 at 22:00

    śliczności :)

  • Odpowiedz Agnieszka Walewander-Adamczyk 8 września 2014 at 17:13

    Wow! ogromie się cieszę że trafiłam na Twojego bloga 😀 Właśnie jestem w trakcie szukania wyprawki dla mojej dziewczynki która przyjdzie na świat w okolicach 12 października. Od 2 tygodni buszuję w internecie by znaleźć odpowiedni rożek, kocyki, ręczniczki i NIC! a jak już coś to ponad mój budżet. Aż wreszcie dzięki Color Stories trafiłam tutaj :-) Brudnoróżowy kocyk również skradł moje serce i szukałam innych pięknych rzeczy. Nie wiedziałam że H&M home ma kolekcję do pokoju niemowlaka, w najbliższym czasie się tam udam i może coś znajdę, chociaż na stronie nie widzę tej przepięknej pastelowej pieluszki :( Dzięki za podpowiedź!

  • Odpowiedz Anonymous 23 stycznia 2015 at 18:10

    Hej widzę, że post stary tak więc jestem ciekawa jak sprawdziły sie te kosmetyki rosyjskiej firmy? Nie uczuliły Małej? Co prawada jestem ddopiero w 3 mc ale warto zbierać info:) Pozdrawiam

    • Odpowiedz Kornelia 18 stycznia 2016 at 12:39

      Ja również bardzo proszę o opinię dot. kosmetyków dla niemowlaka :)

  • Odpowiedz Anka 10 września 2015 at 23:22

    Cudne rzeczy, bardzo w moim stylu…. ciekawi mnie narzuta, chciałabym taką dla córci. Gdzie można zakupić? Będę wdzięczna za odp.:) Pozdrawiam gorąco

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 11 września 2015 at 10:30

      To Ib Laursen, ale sprzed kilku lat już, mam ją ze sklepu Livebeautifully

    Zostaw coś po sobie