0bef89001226cb0ed38f375fd7e8853b
Jak żyć, Śniadania, Wnętrza

najczulsze struny

Od lat już zastanawiam się, co takiego jest w tych Świętach, że porusza w nas najczulsze struny.

Skąd biorą się w nas te wszystkie tęsknoty i wzruszenia? Skąd ta potrzeba bycia razem, która demaskuje naszą codzienną samotność? Skąd ten patos, który wisi w powietrzu już od połowy grudnia i dodaje dramatyzmu prozaicznym sytuacjom? Czemu w Swięta wszystko tak rozczula i wzrusza – pomarszczona dłoń dziadka, oczy dziecka, widok bezdomnego, płatki śniegu szybujące pomału z nieba. Dlaczego w Święta bardziej tęsknimy i mocniej kochamy?
Co tak wyjątkowego jest w tych dniach, że oddajemy się temu szaleństwu? Że kolejki, kredyty, zarwane noce? Że pędzimy z drugiego końca świata, żeby przeżyć razem te parę godzin? Jak to się dzieje, że zwykłe zapachy – sosnowych gałązek, piernika, czy nawet smrody – gotowanej kapusty czy bulionu na rybich łbach rozmiękczają nam serca jak mało co?
Są ludzie, dla których świąteczne smaki, rytuały i artefakty to świętość, niektórzy od dwudziestu lat wieszają na choince te same bombki i nie ważą się zbezcześcić przepisu na pierogi żadnym nowatorskim składnikiem. Szanuję to, ja też mam swój nienaruszalny zestaw bożonarodzeniowych zwyczajów, jest ich jednak stosunkowo niewiele. U mnie choinka co roku wygląda nieco inaczej, jakaś nowa dekoracja znajdzie miejsce w mieszkaniu, nie ma też Świąt bez nowych smaków. W skandynawskim minimalizmie, w czarno-białej aurze doświadczam tych samych tęsknot i wzruszeń, co jako dziecko wieszające na choince włos anielski i słomkowe serduszka. Nie jestem przywiązana do czerwieni i złota, które królowały na choince w moim rodzinnym domu. I bez nich jest w tych Świętach tyle niezrozumiałej magii, która porusza we mnie najczulsze struny.
źródło: Pinterest
Zrobiłam przegląd moich ulubionych sklepów internetowych i wybrałam najpiękniejsze skandynawskie dekoracje. Warto teraz kupić ozdoby, w niektórych sklepach ten świąteczny asortyment jest już wyprzedawany – w Amazing Decor jest – 25% na dział Boże Narodzenie, w Livebeautifully taniej kupicie m.in. metalowe domki, zawieszki i świąteczne poduszki, w Sweet Village ozdoby bożonarodzeniowe są przecenione nawet o 25%, Scandiloft daje zniżkę 30% na dział „Świąteczne”.
 1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 // 7 // 8 // 9
1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 //
1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 //
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

18 Komentarze

  • Odpowiedz Izabela Perez Harriette 16 grudnia 2014 at 20:56

    co to by były za świeta bez magii ? 😉 moje skrajnosci pozwalaja mi sie zaczwycac takimi kadrami jak i kadrami przepełnionymi czerwienią 😀

    • Odpowiedz Polka Dot 21 grudnia 2014 at 23:52

      ja zachwycam się czerwienią…u innych. u siebie wolę chłodniej :)

  • Odpowiedz Home on the Hill 16 grudnia 2014 at 21:07

    Ja jestem wielka maniaczka Świąt i uwielbiam właśnie całą tę magię, otoczkę. Wszystkie tradycje większe i mniejsze… Piękne inspiracje wyszukałaś!:) Uściski przesyłam:))

    • Odpowiedz Polka Dot 21 grudnia 2014 at 23:51

      Niesamowite to jest jak bardzo to uwielbiamy :) pozdrowienia dla Ciebie!

  • Odpowiedz Natalijka 16 grudnia 2014 at 21:18

    piękne inspiracje :) u nas choinką rządzi trójka moich dzieci ale z kolei trzymamy się konwencji DIY+ nieliczne bombki retro, więc jakiś styl jest :) na stole zaś króluje skandynawia :) dodam tylko że w biedronce można kupić obrus świąteczny w identyczny wzór w gwiazdki jak ściereczka i dzbanek, a cenowo bardzo przyjemny :)

    • Odpowiedz Polka Dot 21 grudnia 2014 at 23:53

      retro i DIY to bardzo modne konwencje są :) ten obrus widziałam na insta, ale moja lokalna biedra była wówczas w remoncie i nie załapałam sie :(

  • Odpowiedz Dessideria Life 16 grudnia 2014 at 21:59

    Właśnie… jest coś takiego w tym okresie… taka magia… I to jest wspaniałe :)

  • Odpowiedz Martyna G. 16 grudnia 2014 at 23:04

    ten Twój skandynawski minimalizm jest cudowny. Idealny… jest że tak powiem ‚nowocześnie’ ale widać ten świąteczny akcent. I to jest dowód na to, że nie musi być cukierkowo czerwono i mikołajowo by było widać że to Boże Narodzenie :)

  • Odpowiedz Martyna G. 16 grudnia 2014 at 23:05

    ten Twój skandynawski minimalizm jest cudowny. Idealny… jest że tak powiem ‚nowocześnie’ ale widać ten świąteczny akcent. I to jest dowód na to, że nie musi być cukierkowo czerwono i mikołajowo by było widać że to Boże Narodzenie :)

    • Odpowiedz Polka Dot 21 grudnia 2014 at 23:54

      Ha! no właśnie – nie musi. Ja wolę taki dyskretnie świąteczny urok:)

  • Odpowiedz Fajne Wnętrze 16 grudnia 2014 at 23:09

    U mnie też co roku jakieś drobne zmiany, bo lubię:) pozdrawiam aga

  • Odpowiedz Natalijka 17 grudnia 2014 at 00:17

    a pierwsze zdjęcie od góry (to ze stołem, nie licząc „tytułowego”- jest na którejś twojej tablicy na Pintereście? bo strasznie mi się podoba.

  • Odpowiedz sandrynka 17 grudnia 2014 at 09:40

    sama się nad tym wszystkim zastanawiam… człowiek w tym dzisiejszym pędzącym świecie musi mieć po prostu taką chwilę na zatrzymanie się, a święta to taka dobra okazja, chyba:)

    piękne ozdoby:)

    miłego!

    • Odpowiedz Polka Dot 21 grudnia 2014 at 23:55

      chyba tak, chyba potrzebujemy też odrobiny magii :)

  • Odpowiedz monika 27 listopada 2015 at 22:25

    Zastanawiam sie, czy uda mi się przespać chociaż pare nocy w grudniu… Mam tak ambitne plany, czego to ja nie zrobię na Święta, jakich to babeczek nie upiekę, jakich to czekoladek na patyku nie zrobię, jak to rybki w 3 postaciach nie przyrządzę,że dochodzę do wnioski że juz powinnam zacząć chcąc się ” wyrobić” :) Ale co tam! Warto się poświęcić, zarwać te kilka nocy , aby było wyjątkowo. Szkoda tylko że tak szybko mijają te cudowne chwile…

  • Zostaw coś po sobie