89f0aca45c314996f8fdf66fda841d6b
Bez kategorii

maj to szczęście

W maju odżywam, wystawiam gębę do słońca, oddycham pełną piersią, uśmiecham się do ludzi, kocham życie. Nie mogę nacieszyć się widokiem i zapachem zieleni, nabieram kolorów, rozpiera mnie energia. W maju chudnę, co roku, jak w zegarku – o tej porze zaczynam odżywiać się szparagami i energią słoneczną i nareszcie zaczyna mnie ubywać. Maj to pikniki, parki, plaża – sandały, tenisówki, długie spódnice, kosze i torby, jedzenie na dworze. Wychodzimy wreszcie dużo na dwór – codziennie rower, hulajnoga, rolki. W tym roku początek spacerów w cieple to też przesiadka do spacerówki – co za ulga. Hanka, tak już ciekawa wszystkiego, nareszcie będzie mogła porządnie przyjrzeć się światu, a ja – z łatwością zmieścić wózek do bagażnika. W maju odpalam balkon – czekam od września na ten moment, by pić rano kawę pośród kwiatów i ziół, by móc wieczorami upajać się oparami lawendy. Maj to lody, to kwiaty, to szczęście po prostu. Zamierzam korzystać z tych przyjemności i wzmacniać je dodatkowo pięknymi gadżetami.

94ec464bf73fc856c299323d22eb652c

7ec2fac8310d2442d09bda130bad556f

3746fe9016467fe5c0fea5120516843c

8e897e9b96d980bace1d551eb02bf206

97cbbf96d086e3c0b7dc951b0783750f

4b542d5841d162fa281b88a4b4393ef7

0a952b06dd0849a51ec1644d83532ae8

89f0aca45c314996f8fdf66fda841d6b

8779ef697a236562c8969f389b62c176

ee0f492c8fd41064d074032c0129864a

49e2631d73c19876aa8c93c3413eba09fot. Pinterest

Slajd1

Wiosną i latem uwielbiam wielkie, bawełniane torby i kosze piknikowe. Muszą zmieścić kocyk, napoje, krem z filtrem, przekąski, zabawki…pół domu po prostu, jeśli mam wyjść na dwór z dziećmi. Obowiązkowe są wygodne buty – w tym roku moje typy to tenisówki Bensimon (nie miałam wygodniejszych!) i sandały Birkenstock. Bardzo lubię ładne piknikowo – jedzeniowe gadżety: kolorowe kubki, butelki, bidony, pojemniki na przekąski, melaminowe sztućce. W tym sezonie zachorowałam też na pastelowe foremki do lodów – po zimowej przerwie wracam do akcji, wkrótce znów zaleję Was falą zdrowych, lodowych inspiracji.

1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 // 7 // 8

Slajd2Lato w mieście nie oznacza rezygnacji ze śniadań na powietrzu i nocnych koncertów świerszczy. Balkon to dla mnie bardzo ważne miejsce, dodatkowy letni pokój. Zaczęłam go już ukwiecać, jeszcze kilka dodatków i będę mogła zacząć się nim cieszyć w pełni. W tym roku szykuję dodatkowe osłony przed słońcem, żeby móc sobie tam pognić z dziećmi. Hanka na kocyk, matka na fotel, kawka, gazetka i relaks…do czasu, kiedy będę musiała biec na dół po wszystkie zrzucone zabawki.

1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 // 7

Slajd3

Hanka jako półroczniak wchodzi w nowy etap życia – coraz więcej stałych posiłków to nowe potrzeby – miseczki, kubeczki, śliniaki. Zakochałam się w naczyniach Bloomingville mini i w linii Moon Baloon z nowej kolekcji Elodie Details – balonach na szarym tle. Pięknie pasuje do nowej bryki – mojego wymarzonego Stokke. Zimę przetrwaliśmy w pożyczonej gondoli – nie przykładałam dużej wagi do tych kilku mało spacerowych miesięcy. Spacerówka to decyzja na długo – musi być idealna – niezawodna, wygodna, musi lekko się prowadzić, łatwo się składać do niewielkich rozmiarów i mieć duży kosz na zakupy. Nie musi wyglądać szałowo, ale tak się składa, że Scoot prezentuje się absolutnie bosko. U Zośki bez przełomu, jak co roku – na wiosnę trochę więcej koloru, owoców, kwiatków i mnóstwo ruchu. Sądziłam, że do zabaw na dworze miała już wszystko – bo i hulajnoga, i rower, i rolki. Zapomniałam o najprostszej zabawie ruchowej pod słońcem – skakance. To może być hit tego lata. W maju panna Zofia ma też imieniny – czeka na nią uroczy miętowy wózeczek na myszki Maileg i kilka dziewczyńskich drobiazgów.

1 // 2 // 3 // 4 // 5 // 6 // 7 // 8  // 9

Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

14 Komentarze

  • Odpowiedz Anka 1 maja 2015 at 11:23

    Zachwyciłam się inspiracjami, chyba odświeżę swój balkon. Dzięki:)

  • Odpowiedz Natalka. 2504 1 maja 2015 at 12:03

    Wpis piękny jak zawsze! Uwielbiam Twój styl. Chętnie zobaczyłabym aranżację Twojego balkonu. No i z niecierpliwością czekam już na lodowe inspiracje. Mam nadzieje, że znajdzie się wśród nich coś niskokalorycznego:) pozdrawiam! :)

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 1 maja 2015 at 20:24

      Balkon będzie już niebawem :) a lodów dietetycznych już sporo było ubiegłego lata, w tym na pewno dodam kolejne

      • Odpowiedz Natalka.2504 1 maja 2015 at 22:26

        Ha! Wiem, że były. Odkryłam tego bloga jakoś w lutym i musiałam przeczytać wszystkie wpisy wstecz 😀 Pożeracz czasu. A od kiedy obserwuję Polka Dot na Pinteresie i Insta to ja już nie mówię nawet 😀

  • Odpowiedz Ania 1 maja 2015 at 12:11

    Hej, z przyjemnością czytam twoje wpisy, codziennie rano zaglądam przy kawie czy jest coś nowego :) Dziś spodobała mi się torba z nr 1, weszłam na linka i ……moim oczom ukazała się torba z napisem ” HELLO GORGEOUS” . Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłam cenę! Dokładnie ta sama wisi w moim przedpokoju, zakupiona w stacjonarnym Home&you dwa tygodnie temu za około 25 zł! Pewnie inne rzeczy z tego sklepu też można kupić gdzie indziej za nieco mniejsze pieniążki… to taka uwaga na przyszłość dla innych czytelniczek. Co nie zmienia faktu, że uwielbiam twojego bloga, a i mój mąż podczytuje! Trafne komentarze życia codziennego, jakbyś nas podgladała :) Pozdrawiam i zatem… wspaniałego maja!

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 1 maja 2015 at 20:28

      Ania, sprawdziłam – rzeczywiście mają w Home & you niemal identyczne, ale z pewnością nie są to te same torby z House Doctor – są wykonane z innych materiałów: płótna i jakieś imitacji skóry, podczas gdy te oryginalne to gruba, laminowana bawełna i naturalna skóra. Wybierając taką z pewnością kupujesz przedmiot na dłużej. Warto szukać tańszych odpowiedników, ale ja osobiście jestem zbulwersowana taką jawną podróbką.

      • Odpowiedz Ania 1 maja 2015 at 20:42

        ok. Agnieszko! W takim razie zgadzam się z tobą w zupełności jeśli to faktycznie podróbka. Sama jestem przeciwniczką wykorzystywania cudzych pomysłów. Kupując torbę nie miałam pojęcia, że gdzieś jest jakiś jej odpowiednik, a ja po prostu szukałam ładnej torby na codzienne drobne zakupy. Kiedy dzisiaj zobaczyłam „moją” torbę za trzykrotną cenę byłam zszokowana, ale faktycznie to są różne materiały. Bardzo dziękuję, że odpowiedziałaś, a nie zignorowałaś upierdliwego komentarza. Klasa! Pozdrawiam serdecznie!

        • Polka Dot
          Odpowiedz Polka Dot 2 maja 2015 at 21:49

          gdybym nie znała oryginału i zobaczyła ją w sklepie, też bym z pewnością kupiła :) Pozdrawiam!

  • Odpowiedz susannaromana 1 maja 2015 at 15:04

    Piękne inspiracje. Potwierdzam trampki Bensimon są mega. Mam jedne , ale to zdecydowanie za mało 😉
    Pozdrawiam !

    • Polka Dot
      Odpowiedz Polka Dot 1 maja 2015 at 20:29

      dokładnie – mam te różowe właśnie i teraz czaję się na szare :) chciałabym jeszcze miętowe, i malinowe i…wszystkie najchętniej!

  • Odpowiedz Karolina 1 maja 2015 at 20:11

    Wypicie kawy rano, na balkonie w słoneczny dzień to jedna z tych chwil, która mnie uszczęśliwia. Witaj najpiękniejsza poro roku!

  • Odpowiedz Aleksandra 2 maja 2015 at 10:58

    Polka, czy z tego kubeczka dziecko pije ciagnąc jak przez słomkę czy przechylając jak normalny kubeczek?

  • Odpowiedz monkafilifionka 8 maja 2015 at 12:38

    Strasznie mi się marzy urządzenie balkonu coś na wzór twoich inspiracji, tylko ciągle brak czasu, albo kasy.. Pozdrawiam!!

  • Odpowiedz http://bezmiesaprosze.weebly.com 8 maja 2015 at 22:56

    Dopiero teraz odkrywam Twoj blog i zachwycam sie kazdym nowym wpisem. Zawsze cudowne, promieniujace energia zdjecia i takie same teksty. A jakie piekne aranzacje wnetrz. Podziwiam. Zapraszam na moj dopiero raczkujacy blog: bezmiesaprosze.weebly.com Ucze sie od najlepszych.

  • Zostaw coś po sobie