22
Dzieciaki, Wnętrza

koniec niemowlęctwa (usypianiowy update i konkurs)

Nie minął miesiąc, od kiedy pisałam o usypianiu dzieci, a już wszystko się u nas pozmieniało. Mówiłam wtedy o intuicji, o ufaniu sobie i organizowaniu tych drzemkowo-wieczornych rytuałów tak, żeby wszystkim było wygodnie. Nie sądziłam, że tak szybko przekonam się o prawdziwości swoich słów i że za moment to nam przestanie być wygodnie. W ostatnim czasie nałożyły się u nas dwie okoliczności – mój narastający dyskomfort podczas usypiania na rękach i Hanki nagłe jakieś zainteresowanie łóżkiem. Mam problem z kręgosłupem, który uciska mi na nogę i powodował ból podczas lulania – najpierw musiałam zrezygnować z fotela bujanego, bo ta pozycja była dla mnie nie do wytrzymania. Później nieprzyjemnie było już nawet na krześle, więc kiedy Hania zaczęła wyrywać mi się z rąk do łóżeczka, chętnie pozwalałam jej na to, licząc, że oto mi nagle dziecko samo dojrzało do samodzielnego zasypiania. Niestety – pokładała się tylko i kotłowała na kołdrze, z lekko śpiącej przechodziła w fazę całkiem wybudzoną i rozbawioną, fikając żwawo i wydając z siebie radosne wokalizacje. Nie byłam w stanie za dużo z tym przez te barierki zrobić, nijak ją wyciszyć czy przytulić (wykluczyłam czekanie aż kiedyś się zmęczy i zaśnie, bo zapowiadało się na wieczność). Kończyło się więc znowu na rękach, tyle że z płaczem – nie podobało jej się, że przerywam te wygibasy, była wybita z trybu „wyciszanie” i tym samym nasze harmonijne, płynne wieczorne zasypianie na rękach przeszło do historii.

Nie widziałam innego wyjścia jak wyjęcie barierek – tak, by mogła cały ten proces odpływania w objęcia Morfeusza odbywać w łóżeczku, ale przy większej naszej kontroli i wsparciu. Siedząc przy niej na podłodze możemy swobodnie kłaść ją, przytulać i głaskać. Minęło dopiero kilka nocy i nie jest różowo – zanim wyczuję u niej ostateczną gotowość do zaśnięcia, przez ponad pół godziny tarza się w pościeli, pokłada to w tę, to w tamtą stronę, siada, staje, skacze, gada. Cały czas śpiewam szeptem kołysankę, unikam kontaktu wzrokowego i staram się kłaść ją, ale i tak jest to dość żmudne i kiedy już mam stracić nadzieję, że to się uda, kładzie się obok mnie jakoś tak spokojniej, wyczuwam, że tym razem może da się już się nakryć kołdrą i zagłaskać. I faktycznie – jej powieki stają się ciężkie, pochylam się, smyram, głaszczę i całuję, żeby po chwili poczuć, jak oddech się uspokaja, a mięśnie wiotczeją. Szału nie ma generalnie, przyjemniej było bujać się w fotelu przez kwadrans, ale obie potrzebowałyśmy już zmiany, całe szczęście, że jednocześnie!

Miałam oczywiście i w sumie nadal mam obawy o to spanie bez zamknięcia – wierci się to to w nocy niemiłosiernie. Dotychczas na szczęście nie było jeszcze gleby, barierka ochronna zdaje się spełniać swoje zadanie. A gdyby jednak kiedyś miała biedna runąć, jesteśmy na to gotowi – podłoga usłana jest narzutą, poduchami i poduszkami, nie ma mowy o siniaku. No i śpi to dzieciątko jak stara normalnie. To już koniec niemowlęctwa, jak bonie dydy.

14

10

9

21

13

3

7

5

17

19

18

20

15

Od czasu poprzedniego wpisu nie zmieniła się jednak moja sympatia do marki Jollein, o której wtedy pisałam. Powiem więcej – ona się nasiliła. Oprócz pokazywanych wtedy ręczników, kocyka i śpiworka, korzystamy jeszcze teraz z pięknej, miętowej narzuty i chmurkowych otulaczy. Przepadam za tymi tkaninami – są totalnie w mojej estetyce i bardzo dobrej jakości. Wy też możecie cieszyć się pięknymi pastelami Jollein, bo niniejszym ogłaszam ostatni w grudniu:

jollein baner

Aby wziąć udział należy:
1. Polubić Fanpage Jollein Polska i Mrs. Polka Dot na Facebooku
2. W komentarzu pod tym postem napisz, który produkt Jollein (z zestawu 1 lub 2) chciałabyś wygrać, dla kogo i dlaczego. Bardzo proszę o KRÓTKIE wypowiedzi (max.3-4 zdania)!
Do wygrania są trzy upominki z wybranych przez nas poniżej. Konkurs trwa do 20-go grudnia, komentarze możecie dodawać do 12-tej w południe. Wyniki ogłoszę w tym wpisie 21-go grudnia.

 Nagrody do wyboru:

Slajd1

1 – śpiworek do spania Diamond Check szary (rozmiar dowolny)

2 – tkany kocyk Cable jasnoszary

3 – dwustronna narzuta na łóżeczko różowo-biała

4 – ciepły kocyk beżowo-biały w gwiazdki (duży)

5 – kocyk szare niebo z kolekcji Clouds (duży)

Slajd2

1 – tkany kocyk Diamond Check Vintage Pink

2 – ciepły kocyk szaro-biały w gwiazdki Little Star (duży)

3 – kocyk miętowe niebo z kolekcji Clouds (duży)

4 – całoroczny śpiworek z odpinanymi rękawami Mini Waffle szary (rozmiar dowolny)

5 – śpiworek Diamond Check w kolorze brudnego różu (rozmiar dowolny)

na zdjęciach:

narzuta Diamond Check miętowa – Jollein

kocyk szare niebo – Jollein

otulacze z wysokogatunkowej bawełny – Jollein

biały wiklinowy stołek – Lilu

lala anioł – Livebeautifully

lala króliczek – Scandiloft

poduszka Kot Zorro – Scandikids

szary kosz na zabawki – Totodesign

szary kosz w chmurki – Ohmama

ROZWIĄZANIE KONKURSU

Usypianie dzieci to jest jednak temat – rzeka! Tyle z tym związanych rytuałów, udręk i dziwactw, tyle emocji i ciekawostek tu opisałyście. Jak zwykle jednak zmuszona jestem wyłonić jedynie troje zwycięzców i są nimi:

whisper1989 – mama grubasa, który wierzga „szkitami” wygrywa szary śpiworek Mini Waffle

Majówka – mama wyczekanego Stacha otrzyma dla swojego wymodlonego synka kocyk „Szare Niebo”

Nadia – ciotka wierszokletka 😉

„Mojej siostrze weny brak,
więc dziś sił spróbuję ja
Wypatrzyła tu dla córy
elegancki kocyk tkany,
bo jej stary jest już sprany…
Jollein ponoć bardzo trwały,
a do tego wzór ma cudny
– chodzi bowiem o róż brudny.
Jeśli wygram vintage pink,
to z radością dam jej cynk”

 

Serdecznie Wam gratuluję!

Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

196 Komentarze

  • Odpowiedz Em 16 grudnia 2015 at 21:18

    Dla moich wiecznie chorych dziewczyn, które kochają zawijać się w koce podczas choroby i tak na co dzień żeby się poprzytulać, pooglądać książeczkę albo bajkę. Żeby starsza wzięła młodszą pod skrzydełko przytuliła pisklaka krzyczącego „psyklić” i przy tych paskudnych ciemnościach różowa narzutka rozświetliła im te paskudne dni. Jeśli uda nam się wygrać poprosimy http://jollein.pl/dwustronna-narzuta-na-lozeczko-rozowo-biala :)

    • Odpowiedz Majówka 19 grudnia 2015 at 22:39

      Wyczekany, wymodlony jest już ze mną – mój Stachu wyśniony.Od pół roku w amoku, matka-wariatka:) zakochana na zabój. Na śmiech i płacz, na radości i troski. Na noce nieprzespane, przy cycu utulane.
      Niech w życiu ma słońca bez liku, a chmurki szare tylko na kocyku :)

  • Odpowiedz Aga Nata Mi 16 grudnia 2015 at 21:23

    Piękne rzeczy. A najpiękniejszy kocyk nr 2 z 1. zestawu. W sam raz dla nienarodzonej Stasi. Mojej najbliższej kuzynki córki. Ten rok był dla naszej rodziny ciosem, ponieważ oboje dziadków zmarło. Następny będzie szczęśliwy, bo będzie pod znakiem nowego dziecka w rodzinie. Chciałabym dać ten kocyk Stasi, na którą wszyscy czekamy.

  • Odpowiedz gwinoic 16 grudnia 2015 at 21:25

    Miętowo-chmurkowy kocyk dla mojej córeczki aby czuła się jak w niebie i przez pierwsze miesiące dała mamusi pospać 😉 Życzę aby pora usypiania była coraz krótsza :)

  • Odpowiedz Mart Vesce 16 grudnia 2015 at 21:27

    Ten piękny koc w beżowe gwiazdki!
    To jest dopiero funkcjonalny prezent dla Makusia: może być zawijakiem-przytualkiem, nosidełkiem dla lalek, namiotem dla zbłąkanych Indian, gniazdkiem małego Pisklątka, które czeka na Mamę-Orlicę, czarodziejską peleryną i piknikowym kocem, gdy na dworze mróz (liczba zabaw – nieograniczona)!

  • Odpowiedz Ania T. 16 grudnia 2015 at 21:27

    Różowa narzutka dla mojego zmarzlucha, który ciągle się odkopuje, może narzuta w jej ukochanym kolorze pozwoli mi chociaż raz „oklić” ją przed snem i nie martwić się, że znowu się odkopie.

  • Odpowiedz Mcaga 16 grudnia 2015 at 21:29

    U nas również koniec niemowlęctwa i ukochany kocyk z małpką już przykrótki na wyrosnięte nòżęta. Szukam godnego następcy i kocyk w chmurki (zestaw 1 nr 5) wydaje się odpowiedni – zwłaszcza, że mamy torbę na zabawki w chmurkowy deseń, ładnie by razem w pokoju M. wyglądały. Pozdrawiam Agnieszka

  • Odpowiedz Karolina woźniak 16 grudnia 2015 at 21:31

    Jeśli mogłabym wybrac to w moim koszyku znalazłaby się Narzuta na łóżeczko w ślicznym(nieoczowalnym) rózowym kolorze,oczywiście dla mojej córeczki Julisi. Już widze oczyma wyobraźni jak śpi słodko na narzucie podczas południowej drzemki,trzymając w małej rączce róg narzuty. A kiedy wstanie narzuta pięknie zdobi jej prawie antyczne trzydziestoletnie łóżeczko,w którym i ja spałam,dwadzieścia lat temu:) A w zimowy wieczór siądziemy przy Elmerze,pijąc kakao i ogrzewając nóżki taką śliczna narzutką.

  • Odpowiedz Kasia G. 16 grudnia 2015 at 21:35

    Witam, zauroczył mnie kocyk nr 2 z zestawu 1. Byłby idealny dla mojego jeszcze nienarodzonego Synka, który przyjdzie na świat w lutym (termin wyznaczony na Walentynki) :) Już się nie mogę Go doczekać, by móc przytulić i ucałować, a jeszcze jakbym mogła utulić w taki cieplutki szary kocyk to już w ogóle szczęście razy milion. Pozdrawiam!

  • Odpowiedz ilona 16 grudnia 2015 at 21:35

    Chciałbym dla mojej córeczki Ani kocyk szare niebo dlaczego ? Bo rosnie mi dzieczynka i wyrasta juz z kocykow niemowlecych i nozki zaczynaj wystwac jak spi 😉 jakby miala wiekszy sliczny kocyk to te mniejsze spokojnie moglaby oddac swoim misom (one tez sa przykrywane 100 razy na dobe 😃)

  • Odpowiedz Aleksandra 16 grudnia 2015 at 21:35

    1 z zestawu 1 dla mojej 3 miesięcznej Mani, która upodobała sobie nakładanie kocyków itp. na twarz podczas zasypiania. Ciekawa jestem czy podobało by jej się w śpiworku, a poza tym czasem się martwię, że się zadławi. Pozdrawiam

  • Odpowiedz Lu 16 grudnia 2015 at 21:40

    Po pierwsze i najważniejsze to podziwiam Ciebie i Twój kręgosłup za lulanie i usypianie rocznej Hanuli czy to w fotelu, czy na rękach!

    A po drugie, krótko, zwięźle i na temat (co byś kobieto nie musiała jeszcze więcej kręgosłupa przed kompem, przy czytaniu tych wszystkich komentarzy, nadwyrężać) to dla mojej jeszcze nienarodzonej gwiazdy wybrałabym śpiworek Diamond Check w kolorze brudnego różu, co by osłodzić sobie i jej te pierwsze miesiące w miętowym łóżeczku, bo w naszym na pewno nie będzie na nią miejsca 😉

  • Odpowiedz kaśso 16 grudnia 2015 at 21:43

    Między innymi dzięki Twojemu blogowi, a w sumie w wielkiej mierze dzięki Twojemu zmysłowi estetycznemu zmieniam otoczenie swoje i swojej rodziny. Z nijakiego na przytulne, pastelowe i miłe dla oka. Dla siebie nie chcę nic, ale dla mojej Córki, która zasługuje na wszystko co najpiękniejsze wybieram dwustronna narzutę na łóżko. Na to łóżko, którego jeszcze nie ma, ale które ma w swoich marzeniach, a ja te marzenia Jej spełnię.

  • Odpowiedz Asiarek 16 grudnia 2015 at 21:43

    Zestaw 2 pozycja 3 kocyk cloud miętowy. Dla królewny co uważa ze jej królestwo to łóżeczko w którym co noc śnią się rzeczy cudne i kolorowe.

  • Odpowiedz Monika 16 grudnia 2015 at 21:46

    Właśnie urządzam sypialnię dla małej Zosi i jedyne czego mi brakuje to kocyk nr 1 z zestawu 2 😉 z nim całośc będzie pięęękna! <3

  • Odpowiedz whisper1989 16 grudnia 2015 at 21:48

    zestaw nr 2, śpiworek nr 4.

    W sam raz dla mojego grubasa, by miał w czym wierzgać swoimi szkitami :) (ale tylko po przebudzeniu, zasypianie i noc zamawiamy w tonacji – jaki on grzeczny, może nie zostanie jednak jedynakiem).

  • Odpowiedz Chulia 16 grudnia 2015 at 21:53

    Dziecię me z anioła przeszło na ciemną stronę..budzi sie co nic od kilku tygodni o 2 w nocy i pragnie byc przykrywana kocykiem( posiadamy jedynie cienki bambusowy Otulacz no i kołdrę, której nie cierpi). Mysle ze koce bądź śpiworki z zestawu nr 2 spasowaloby jej idealnie..byłoby cudnie?! DOdarlowo kolory są wprost idealne do Jej pokoju, do którego szukamy tej „.” nad „i”. Powodzenia dla siebie i innych:-)

  • Odpowiedz Gosia O. 16 grudnia 2015 at 21:54

    Kocyk nr 5 z zestawu 1:) oczywiście dla mojego Kubunia- przytulaska i zmarzlucha:) kochamy się przytulać:)

  • Odpowiedz Karolina S. 16 grudnia 2015 at 22:01

    Miętowy kocyk w chmurki przypomina letnie polegiwanie w trawie i zabawę „co przypomina Ci ta chmura?”. Do lata daleko i zima jakaś nie zimowa więc będziemy się kłaść na tym kocyku i marzyć o chmurach rumakach i chmurach smokach oraz miętowych, domowych lodach. A jak zmarzniemy, to zawiniemy się w ten koc jak w naleśnik zaraźliwie przy tym chichocząc. Z pewnością będzie nam wtedy jak w niebie. 😉

  • Odpowiedz Ola 16 grudnia 2015 at 22:02

    Mialo byc krotko… wiec… chcialabym wygrac nr 2 z drugiego zestawu… dla mojego ukochanego synka…ktory mowi ze jak czytamy marzna mu koncowki(stopki)☺

  • Odpowiedz tosia 16 grudnia 2015 at 22:10

    Dla mojego kochanego Gnomiszcza, który też okres niemowlęctwa zamknął bezpowrotnie (zbliżamy się do 18mca) kocyk nr 2 z zestawu pierwszego, do tulenia, szarpania, bawienia się w akuku, przykrywania pluszaków, no i przede wszystkim co by mu się dobrze i miło spało w nowym domu i na nowym etapie życia – szykujemy się do żłobka! Każde wsparcie w tym temacie będzie dla nas cenne (zarówno dla Gnoma, jak i jego matki).

  • Odpowiedz Natka 16 grudnia 2015 at 22:19

    Tkany kocyk szary, zestaw 1- dla mojej córeczki… Bo spanie i przytulne drzemki to rarytas, lepszy, niż oglądanie tv dla 3 latki :)

  • Odpowiedz Agnieszka 16 grudnia 2015 at 22:20

    Chętnie” przytule ” tkany kocyk diamond check pink vintage. 💜
    Święta tuż, tuż a mnie choroba dopadła . Miło by było zanurzyc się pod tym ślicznym kocykiem jeszcze z choraba bądź już bez . Dziękuję x

  • Odpowiedz Monika 16 grudnia 2015 at 22:24

    Kocyk miętowe niebo z zestawu nr 2 idealnie wpisałby się w to jakbym chciała, by wyglądał w przyszłości pokój moich dziewczyn… Bo obecnie niezły sajgon tam panuje. Przydałby się dzikiej Marii w jej dzikich harcach usypiających prędzej mnie niż ją…

  • Odpowiedz joasia 16 grudnia 2015 at 22:25

    Najbardziej zakochalam sie w mietowych dodatkach. Narzuta w romby jest piekna.ale i kocyk z zestawu 2 w chmurki jest doslownie nieziemski. Mikolaju Mikołaju,przyjdziesz wreszcie i do nas?!?
    Lila,Tosia i Mama

  • Odpowiedz Dwinka 16 grudnia 2015 at 22:26

    Dla mojej ukochanej Pauli … pulchniutkiej kuleczki która niebawem skończy 4 miesiące a wieczorne przytulasy juz teraz przyprawiają nas o ból kręgosłupa. (matko boska co to będzie za jakiś czas ;-)) przygarne z wielką przyjemnością tkany kocyk (numerek 1) z zestawu nr 2. Będzie idealnie pasować do ich przeslodkiego ciemno-szarego słonika przytulanki którego Paula znajdzie pod choinka.

  • Odpowiedz Marianna 16 grudnia 2015 at 22:36

    Marze o tkanym kocu Diamond Check Vintage pink dla mojej Hanuśki. My też jesteśmy na etapie wyprowadzki z dziecięcego łóżeczka na łóżko juniora, jak przystało na 21 miesięczne dziecko (bejbus). Mam nadzieje ‚zmiekczyc’ nowe łóżko tym właśnie kocem.

  • Odpowiedz Agnieszka Walewander-Adamczyk 16 grudnia 2015 at 22:36

    Siostro (pozwolę sobie!) dziekuje Ci za ten post :-) Nawet nie wiesz jak te kilka zdań moze poprawić humor, niby nic takiego a jednak świadomość ze ktoś przeżywa podobne „fazy” jest pocieszająca :-) Powtórzę sie bo pewnie mnie nie kojarzysz w tysiącach fanek , moja córa urodziła sie miesiac przed Hania i czytając ostatni post o usypianiu muslalam ze niezła ze mnie hojraczka. Biore przytulam, kołysze, nuce lulanki i dziecię zasypia albo w fazie zasypiania odkładam ja do łóżeczka i spi. Nie minęły dwa dni i wszystko szlag trafił! Jedna drzemka w ciagu dnia nic nie załatwiła, po 6 godzinach dziecko z kąpieli do spania a tu nerw, wiercenie, wyrywanie sie z rak, w łóżeczku jeszcze gorzej, płacz i walenie o barierki a ja? 7 miesiac ciazy i po 40 minutach dyndania na rękach myślałam ze urodzę. Potem płacz, nie dziecka Mój! Czemu nie chcesz spac, po 4 godzinach od drzemki tez źle… Na sile dwie drzemki w ciagu dnia, kolejne eksperymenty, moze za mało spi w ciagu dnia ze na wieczór zasnąć nie moze? Nie wiem… Teraz po 3 tygodniach tyrania na wieczór, chyba powoli wchodzimy w kolejna fazę 😉 dzieki za post! Widze ze w podobnym czasie dziewczyny maja podobne fazy :-) Co do konkursu! W lutym przychodzi na świat moja druga dziewczyna wiec kompletuje jej wyprawkę, śpiworek Diamond Check brudny roz jest mega i wpasowalby sie w nasza kolorystykę 😉

  • Odpowiedz mama dziewczyn 16 grudnia 2015 at 22:37

    Grr, ojo, bam bam – słyszę od mojej córki (rok i 2 mce) kiedy po pół godziny usypiania już wydaje mi się, że usypia i delikatnie staram się przykryć jej małe ciałko. Może pod szarym niebem usnęłaby szybciej? Ja na pewno!

  • Odpowiedz Och Carol 16 grudnia 2015 at 22:39

    Śpiworek nr 4 z zestawu drugiego dla mojej córki piorunicy 9 miesięcznej Poli, Twojej imienniczki 😉 która ni dudu nie wytrzyma przykryta, musi w śpiworku, a ze starego wyrosła. Po drugie uwielbia dźwięk zapinanego śpiworka, jak wkładam jej rączki, już się śmieje :) Wyobraź sobie nasze zdziwienie za pierwszym razem :)

  • Odpowiedz ewemer 16 grudnia 2015 at 22:39

    Ja bym chciała drugi kocyk z drugiego zestawi. Dla mojej córki. A dlaczego? Kocyki i przykrywadełka odziedziczyła po bracie. Większości rzeczy, choć pięknych i nie zniszczonyc, ma z drugiej ręki. Niech ma dziewczyna coś swojego i od początku tylko dla niej :)

  • Odpowiedz Ela 16 grudnia 2015 at 22:43

    Nr. 3, dwustronna narzuta na łóżko, do pokoju córy mojej. Bo będzie lepiej pasować, niż ta którą ma obecnie, a która codziennie woła do mnie ZMIEŃ MNIE NA COŚ W RÓŻU!

  • Odpowiedz Magda 16 grudnia 2015 at 22:47

    Słodka ta Twoja niunia jak śpi, ja też przechodzę ten sam okres z moją Nadeńką… też już tak ładnie mi zasypiała i teraz znów się pozmieniało szaleństwa czasem nawet do 2 w nocy…matka i ojciec nieprzytomni a ona potrafi nawet po ciemku się śmiać w głos, to śpiewać…
    Najchętniej bym ją otuliła tym ślicznym kocykiem szare niebo z kolekcji Clouds miętowym.

    Pozdrowionka
    Magda

  • Odpowiedz Marta 16 grudnia 2015 at 22:48

    Zuza (l.5) „Mamo wiem, że już jestem duża, ale może możesz mi kupić też jakiś ładny koc,żebym mogła ogrzewać moje zmarzałki.”
    Przez ostatni rok kupowałam dla „nowonarodzonej” kocyki, pieluszki i inne takie tam, dla starszej głównie rzeczy „potrzebne” spodnie, bluzka, rajstopy. Niechby miała gdzie trzymać te zmarzałki- najlepiej pod kocykiem vintage pink.

  • Odpowiedz Paula 16 grudnia 2015 at 22:51

    Piękny szary kocyk w chmurki dla mojego Pana który marzy aby zostać pilotem i chciałabym aby miał niebo po którym może latać a gdy już się zmęczyć to opatuli go do snu 😍😍 mi również przypadła do gusta ta firma i te produkty mam nadzieje, że będzie mi dane zdobyć ich produkt 😃😃

  • Odpowiedz Kasia 16 grudnia 2015 at 22:53

    Kocyk miętowe niebo jako symbol wytrwałości i że cierpliwość się opłaca..że dałyśmy we dwie z Hanią przez ponad pół roku bez tatusia radę nauczyć się zasypiać samej w łóżeczku…pożegnać przy okazji smoczulka..i wiele innych ‚zwykłych-niezwykłych’ czynności.. jestem z Nas dumna..no i tatuś ze swoich dziewczyn też :)

  • Odpowiedz MamaLeona 16 grudnia 2015 at 22:54

    Szare chmurki dla Leona, który jeszcze wygrzewa się w moim piekarniku, jak nazywamy pieszczotliwie ciążowy brzuch. Bo jest idealny, po prostu.

    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz Olga 16 grudnia 2015 at 23:14

    Ponieważ moja Natalka właśnie przenosi się z niemowlęcego szczebelkowca do łóżeczka dla starszaków, byłaby przeszczęśliwa, gdyby udało się mamusi wygrać dla niej kocyk szary w chmurki nr 5 z zestawu pierwszego. Sny będą wtedy lekkie jak chmurka, kocyk będzie podpupnikiem do wesołych zabaw z maskotkami i dachem do „bazy” którą córeczka uwielbia budować z bratem :-)

  • Odpowiedz Olek 16 grudnia 2015 at 23:18

    dla mojej Pszczoły, którą też czeka „dorosłość” koniec z lulaniem, czas na samodzielne zasypianie a do tego mile widziane piękne otulacze,kocyki itp…

  • Odpowiedz Iwona 16 grudnia 2015 at 23:21

    Zestaw nr 1 dla moich dziewczynek, wielbicielek kocyków wszelakich (po mamusi), bo piękny kocyk służy nie tylko do otulania, to może być też suknia, peleryna, łąka, jezioro… A te z zestawu na pewno pięknie wcielą się w rolę nieba :) A po zabawie utulą do snu.

  • Odpowiedz Acia 16 grudnia 2015 at 23:22

    Gdybym wygrała w Twoim konkursie to zdecydowalabym się na miętowy kocyk z zestawu 2. Podarowałabym go mojej ukochanej Siostrzenicy Tosi na jej pierwsze urodzinki. Tosia jak i jej Mamcia lubuja się w pastelowych kolorach i taki kocyk pasowałby do nich idealnie. Zarówno na południowe drzemki jak i spacery po parku.

  • Odpowiedz Blue mammy 16 grudnia 2015 at 23:22

    Szary kocyk z zestawu 1 z nr 5 totalnie skradl moje serce❤jestem nim nieodolalnie zakochana, tak jak w moich chlopakach😍kocyk bylby idealny dla mojego mlodszego syna Filipa gdyz samodzielne zasypianie dopiero przed nami…moze jego miekkosc choc troche zrekompensuje brak bezposredniej bliskosci mamusiej piersi:(pelna nadzieji)

  • Odpowiedz ana 16 grudnia 2015 at 23:25

    Ciepły duży kocyk 2 z 2 zestawu dla mojej małej Polki, która słodko chrapie obok mnie, a ja zamiast iść spać, bo rano praca😊, słucham sobie tego chrapania i czytam Twojego bloga💕

  • Odpowiedz Monika 16 grudnia 2015 at 23:31

    Och… co za zbieg okoliczności 😉 właśnie minął tydzień od zdemontowania barierek w łóżeczku mojej 9 miesięcznej Zuzki. Powód ten sam. Już nie miałam siły wstawać i nachylać się co godzinę by podać smoczek lub utulić przy ząbkowaniu. Teraz przysuwamy łóżeczko do naszego i w każdej chwili mogę przytulić, okryć i podać smoka. A rano ten uśmiech jak mnie budzi wkładając mi palce do nosa, oka lub ust – bezcenne 😉
    Dzięki za link do barierki – właśnie zastanawiałam się gdzie można taką kupić. Pozdrawiam w świątecznym nastroju :)

    • Odpowiedz Monika 17 grudnia 2015 at 00:45

      Zapomniałam z tego wszystkiego napisać w imieniu córeczki, że ładnie prosimy o kocyk numer 2 z zestawu pierwszego. Zuzka śpi tylko pod kocykami, a ten szary jest nieziemsko piękny :) no i mogłabym się tulić pod takim kocykiem do mojej kruszki dzień i noc :)

  • Odpowiedz Joanna 16 grudnia 2015 at 23:31

    W łóżeczku mojej córeczki rządzą gwiazdki w szaro-białej tonacji, więc kocyk numer 2 z drugiego zestawu idealnie wpisałby się w ten krajobraz. A że Malutka jest zmarzluchem jak mama i kocha się zawijać w ciepłe, milutkie kocyki od stópek aż po nosek, to ten kocyk byłby wprost idealny dla niej.

  • Odpowiedz Mamamagda 16 grudnia 2015 at 23:33

    Wszystko takie piękne i tak trudno zdecydować: szare gwiazdki czy miętowe chmurki dla mojej Majutki? Chyba wybrałabym szare chmurki, pasowałyby do nowego pokoiku, który, jak dobrze pojdzie, Maja dostanie na wiosnę. I zacznie spac w swoim łożku 😛 moze taki kocyk ja zachęci :-)

  • Odpowiedz Marta 16 grudnia 2015 at 23:38

    Oh ah jest dwustronna narzuta z pierwszego zestawu. Ideał do nowego pokoju Łuśki. Nie mam jeszcze pomysłu na strefę okołołóżkową, a narzuta byłaby świetną bazą naszej przygody z aranżacją, a Łucje pewnie by zachęciła do wyprowadzki z sypialni rodziców :) pozdrawiam serdecznie

  • Odpowiedz Klaudia 16 grudnia 2015 at 23:50

    Gdy moje córki były małe dopadł mnie syndrom matki opatulającej i właściwie do dziś nic się nie zmieniło :) Szybko zmiksowałam go z obsesją ‚jesiennego/zimowego pieleszkowania’. Z niekłamaną przyjemnością dałabym zatem upust moim namiętnościom okrywając M. i N. kocykiem tak cudnej urody jak 1 z zestawu 2. Pozdrawiam

  • Odpowiedz Karolina 16 grudnia 2015 at 23:51

    … cudownie byloby zasnąć pod miętowym niebem ☁️ Dla Poli

  • Odpowiedz Magda 16 grudnia 2015 at 23:52

    Ooooj łączę się w bólu kręgosłupa, mam to samo. Skolioza z rotacją kręgów i uciskiem na nerwy promieniującym do nogi. Dla mnie również masakrą było lulanie na rekach rocznej, 13 kilowej Lilki. Dlatego mimo wcześniejszych planów w jej pokoju po dziś dzień stoi, oprócz jej małego łóżka, duża stara i mało urokliwa kanapa na której co wieczór leżymy, czytamy, tulimy i przygotowujemy się do snu 😉

  • Odpowiedz Magda 17 grudnia 2015 at 00:00

    A wybrałabym tkany kocyk Cable ( nr 2 z pierwszego zestawu ). Byłby to kocyk, że tak powiem na spółę :) W tygodniu trochę dla małego Julka – idealny do kołyski a w weekendy dla nieco starszej Lili, która wraz z pójściem do przedszkola, ku uciesze matki, powróciła do popołudniowych drzemek.

  • Odpowiedz Annfel 17 grudnia 2015 at 00:19

    Ciepły kocyk biało-beżowy w gwiazdki-bo ja i moja mała Gwiazdka zakopalibyśmy się razem pod dużym,ciepłym,pięknym kocem i odkopali dopiero na wiosnę :-)

  • Odpowiedz Ania 17 grudnia 2015 at 00:30

    Dziecię moje zawijam co noc w już przykrótki kocyk, i przykrywam dodatkowo 3 innymi bo im „ciężej” to jest szansa, że się nie rozkopie. Ale i tak jej się udaje zrzucić z siebie wszystko, zmarznąć, obudzić się i przez to nie dać pospać zmęczonej matce. Może zatem los się do nas uśmiechnie -> o śpiworek szary czyli produkt nr 4 z zestawu nr 2, upraszamy.

  • Odpowiedz Marlena Kaczmarek 17 grudnia 2015 at 00:31

    Poniekąd wiem o czym piszesz z tym kręgosłupem, u mnie część lędźwiowa, dużo kołysania jest, a poród przerwany cięciem cesarskim, tylko ja z tą du. jakaś niekrólowa. Dla mojej gwiazdy jedenastokilowej biało-beżowe gwiazdki, nemer cztery z pierwszego zestawu, mąż by nawet do nas pod niego wlazł, jest taki unisex.

  • Odpowiedz Asia 17 grudnia 2015 at 07:43

    Zestaw 1 nr 2 kocyk. Zeby moje najukochansze stopki coreczki nie marzly 😊

  • Odpowiedz Iza 17 grudnia 2015 at 07:52

    Dla moich urwiskow Hani i Karola ten piekny chmurkowy kocyk z zestawu nr 1, do otulania i bujania w oblokach.Tak cudnie wyglądają leżąc obok siebie.

  • Odpowiedz Matka Polki 17 grudnia 2015 at 07:58

    Wybieramy kocyk nr 2 z zestawu nr 1. Dlaczego? Bo lubię pić herbatę.

    Żeby moja córka Polka miała się do czego przytulić, kiedy jej mama zasiądzie w końcu po dniu pełnym wrażeń z kubkiem jej ulubionej herbaty z cukrem, cytryna i imbirem! Pyyyyycha!!!

    Życzę Wesolych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia :)

  • Odpowiedz Matka Polki 17 grudnia 2015 at 07:59

    Wybieramy kocyk nr 2 z zestawu nr 1. Dlaczego? Bo lubię pić herbatę.

    Żeby moja córka Polka miała się do czego przytulić, kiedy jej mama zasiądzie w końcu po dniu pełnym wrażeń z kubkiem jej ulubionej herbaty z cukrem, cytryna i imbirem! Pyyyyycha!!!

    Życzę Wesolych, spokojnych świąt Bożego Narodzenia :) oraz Szczęśliwego Nowego roku :)

  • Odpowiedz Matka Sałatka 17 grudnia 2015 at 08:18

    Kocyk miętowe niebo dla mojego 3-latka, może w końcu wyniósłby się ze spaniem do swojego łóżka… 😉

  • Odpowiedz luska32 17 grudnia 2015 at 08:27

    Zestaw nr 2, koc nr 1 cudo po prostu. Już widzę jak mój brzdąc tworzy domki i zamki, bo koce uwielbiamy. Ostatnio nawet statek piracki kazała sobie zrobić 😉 Byłaby zachwycona. Bo miły i….RÓŻOWY ❤

  • Odpowiedz wer 17 grudnia 2015 at 09:04

    wybieram zestaw nr 2 kocyk nr 2 czyli
    Ciepły kocyk szaro-biały w gwiazdki Little Star Duży
    dla moich dzieciaków łobuziaków – synka czyli Małego Księcia co pragnie polecieć aż do gwiazd i córci mojej małej gwiazdeczki.
    Wybieram ten bo pasuje i dla chłopca i dla dziewczynki a ponadto jeśli utworzy się z niego namiot gwiazdy będą nam świecić.

  • Odpowiedz Kinga 17 grudnia 2015 at 09:07

    Dla najukochańszej córeczki Marcelinki chciałabym wygrać z zestawu nr 1 kocyk tkany Cable jasnoszary <3 😄

  • Odpowiedz Paulina T. 17 grudnia 2015 at 09:07

    Ja bym rozdawała takie wyprawki wszystkim dzieciom i mamom na porodówkce aby to nowe życie przynieść do domu jak najpiękniejszy prezent bożonarodzeniowy.
    Zestaw nr 1 po prostu miód na moje serce i marzyłabym o takim dla mojej trzeciej pociechy, która jeszcze nie wiadomo czy jest panem czy panią.
    Niech Wesołe będą te Święta!

  • Odpowiedz Kaśka 17 grudnia 2015 at 09:19

    A ja jestem mamą oczekującą i też chyba jakiś prezent dla nas, w dwupaku się należy. Jako, że jestem zakochana w szarościach, a mój syn też nie będzie miał innego wyjścia (pokoik jego jest szaro-żółty) więc wszystko, co w odcieniu szarości… Poza tym do marki Jollein zachęciłaś mnie już Polko dawno, jednym ze swoich instagramowych zdjęć. Nadal jednak poluję na ten uroczy tkany kocyk i śpiworek całoroczny. Uczynisz Polko te święta jeszcze piękniejszymi, gdybym pod choinką znalazła właśnie te rzeczy.

  • Odpowiedz Klaudia 17 grudnia 2015 at 09:19

    Dla mojego 17-sto miesięcznego małego mężczyzny wybrałabym szary kocyk nr 2 z pierwszego zestawu. Ale tak brzmi tylko oficjalna wersja… Prawda jest taka, że gardzi on wybitnie wszelkimi nakryciami, otulenie go podczas zasypianie skutkuje natychmiastowym napadem złości i wybudzeniem. Ot, gorący z niego chłopak! Dlatego prawda jest taka, że kocykiem chętnie zaopiekowałabym się sama, a co!, matce też się coś od życia należy! Po godzinach, gdy młodzież śpi (oczywiście w międzyczasie przykryta już kołderką), wędrowałby że mną na fotel wraz z kubkiem herbaty i kolejnym tomem Nesbo.

  • Odpowiedz Ewa Ewuchna 17 grudnia 2015 at 09:32

    Poleczko!
    dla mojej małej damy proszę o kocyk tkany.
    wybieram róż brudny, choć wcale nie jest nudny.
    bo moja wkrótce już dorosła dwulatka,
    to wyjątkowa sylwestrowa jubilatka,
    kocyk dla Natki miękki, różowy i lekki,
    a i też miły dla oka mamy estetki 😉

  • Odpowiedz Magdula 17 grudnia 2015 at 09:38

    och, bardzo chciałabym wygrać tę dwustronną narzutę z pierwszego zestawu! Jestem na etapie przeprowadzki i urządzania skandynawskiego pokoju dla mojej 2,5 letniej Polki, szukam podobnej narzuty od jakiegos czasu bezskutecznie, a ta pasowałaby po prostu idealnie. Pola do pokoju wybrała sobie 2 kolory – biały i czarny (duma!!! estetyczna indoktrynacja nie idzie na marne:)), po negocjacjach zgodziła się na dodatek różowego i ta narzuta na jej białe łóżeczko byłaby świetna!!! Śliczny prezent do nowego pokoju;)

  • Odpowiedz Amapril 17 grudnia 2015 at 09:40

    Moja malutka dziewczynka , która dopiero była niemowlaczkiem a teraz juz 20 miesięczna panienka zrobila w jednym miesiącu dwa wielkie kroki ku dorosłości , spi sama w dużym łóżeczku i pięknie wola o nocnik ! Bardzo jestem z niej dumna . Niech duży dorosły miętowy kocyk w chmurki z zestawu 2 umila jej ten zupełnie nowy i „dorosły ” czas w jej malutkim niespełna dwuletnim świecie .

  • Odpowiedz Luiza 17 grudnia 2015 at 09:42

    Piękne mają wszystkie rzeczy ! Ja wybrałabym miętowy kocyk w chmurki, bo strasznie Wam zazdroszczę tych pasteli w domu i chciałabym mieć choć namiastkę tego koloru w wyprawce dla brzuszkowego chłoptasia 😍

  • Odpowiedz ssylwia 17 grudnia 2015 at 09:55

    Ja chce wygrać ciepły kocyk szaro-biały w gwiazdki Little Star (duży), dla mojej 90 letniej babci żeby ogrzał jej stare i spracowane kości, bo całe życie poświęciła dzieciom i wnukom, a teraz pora się jej odwdzięczyć.
    A poza tym bardzo ją kocham, a czuje że niewiele czasu zostało nam już dane.

  • Odpowiedz Natalia 17 grudnia 2015 at 10:07

    o Matko Polko, jakie cuda! nr 3 z zestawu 2, kocyk w chmurki – bo po 7 latach (sic!) moja córka zaczęła spać u siebie, ale ciągle pewien stres, że zaraz wróci, pozostaje 😉 a z takim kocykiem stresu by nie było już!

  • Odpowiedz Anciaaa 17 grudnia 2015 at 10:34

    Tkany kocyk Diamond Check Vintage Pink dla naszej wymarzonej 4 miesiecznej Gwiazdeczki by i ona uwierzyla, ze marzenia sie spelniaja :)

  • Odpowiedz Anciaaa 17 grudnia 2015 at 10:35

    Kocyk nr 1 z zestawu drugiego (Diamond Check Vintage Pink) dla naszej wymarzonej 4 miesiecznej Gwiazdeczki by i ona uwierzyla, ze marzenia sie spelniaja :)

  • Odpowiedz MAR 17 grudnia 2015 at 10:37

    5 – kocyk szare niebo z kolekcji Clouds (duży)
    dla mojej półkilowej córci która mieszka w brzuszku póki co, jeszcze nic dla niej nie mam boje się zapeszyć ale może już czas??
    pokoik będzie pewnie szaro-różowy wiec pierwsze akcenty by sie przydały

  • Odpowiedz Benia 17 grudnia 2015 at 10:41

    poproszę o kocyk niebo szare
    by ciepło było dzieciom w miare
    moje dwa szkraby małe
    będa miały gwaizdki szare
    Polko wylosuj mnie proszę
    bo nagród nigdy nie koszę :(

    kocyk nr 5 – kocyk szare niebo z kolekcji Clouds (duży)

  • Odpowiedz Aurelia 17 grudnia 2015 at 10:50

    Szare niebo dla Henryka :)Krócej się nie da.

  • Odpowiedz meg 17 grudnia 2015 at 10:51

    Nr 4..dla mojego wierciuszka, którego przy każdej z pięciu mlecznych pobudek znajduje w innej części łóżeczka;).może w śpiworku tak często by się nie przemieszczał:)

  • Odpowiedz ewelila 17 grudnia 2015 at 11:00

    Z pięknych rzeczy chciałabym stworzyć piękny świat dla mojej maleńkiej dziewczynki, dlatego chętnie powtulałybyśmy się razem w tkany kocyk Diamond check Vintage pink – brudny róż, tym bardziej, że własnie tworzymy dla niej jej własny kącik. Ten kocyk byłby używany lub wręcz nadużywany przez cały rok, już otulona pod choinką, na wczesnowiosennym spacerze, w burzowe letnie wieczory i jesienne chłody… on nam się marzy… Pięknych Świąt Bożego Narodzenia!

  • Odpowiedz Monika Mróz 17 grudnia 2015 at 11:01

    Urzekł mnie gwieździsty kocyk http://jollein.pl/cieply-kocyk-szaro-bialy-w-gwiazdki-little-star-duzy
    Na punkcie gwiazdek mamy niezłego fisia, ja i moje 3 dzieciowe gwiazdki:) Poduchy z tym wdzięcznym motywem już mamy, opatulone w taki kocyk osiągnęłybyśmy apogeum lubienia zimowych, wspólnych wieczorów:))

  • Odpowiedz Joanna 17 grudnia 2015 at 11:02

    Krótko i na temat. Dla swej pociechy 3,5 letniego Kacpra chciałabym z zestawu nr 2: 3 – kocyk miętowe niebo z kolekcji Clouds (duży). Ponieważ moje dziecię lubi się tulić pod kocykiem a kolor jest cudny jak również sam wzór. Chcielibyśmy taki kocyk na Święta i już :)

  • Odpowiedz KASIA G 17 grudnia 2015 at 11:05

    Zestaw 1 szary kocyk nr 5. Kocyk dla mojej 1,5 rocznej Zosieńki, żeby miała swój, od początku do końca… Jako, że jest naszą drugą pociechą, większość tego typu gadżetów odziedziczyła po starszej siostrze… 😉 Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Gosia 17 grudnia 2015 at 11:07

    Kocyk nr 2 z zestawu 1, bo pasuje do wszystkiego, ma miłą fakturę i nada się idealnie na… namiot! Ostatnio dzieciaki zabierają kocyki Najmłodszej, by rozciągać je na krzesłach i fotelach, tworząc sobie „przytulne norki”, oświetlone od środka lampkami! Albo będzie dla Starszego i Średniej na namiot, albo dla wspomnianej Drobiny (6 msc.), która właśnie uczy się czołgać i często znajduje się na poziomie podłogi… :)

  • Odpowiedz KARO 17 grudnia 2015 at 11:10

    Strasznie lubię kolor szary i tak jest też urządzony pokój mojej małej Lenki z dodatkiem różu i bieli, nie powiem przydałby się bardzo taki piękny kocyk z zestawu 1 – tkany kocyk jasnoszary Cable, dla mojej małej Lenki, i małego okruszka, którego noszę w brzuszku, do otulania, do pieszczenia w nim moich dzieciolków.

  • Odpowiedz kaka79 17 grudnia 2015 at 11:15

    Kocyk miętowe niebo dla mojej biegającej boso córki ,żeby miała się czym przykryć jak już jej się zrobi za zimno. Może też w końcu polubiła by spanie w swoim łóżeczku :)

  • Odpowiedz maddy 17 grudnia 2015 at 11:18

    Wybieramy z córą duży szary koc w gwiazdy, z zestawu drugiego. dlaczego? bo obie uwielbiamy szarości i motyw gwiazdek. Wiem, oryginalne zapewne nie jesteśmy, ale to kolejna mała rzecz która nas łączy i z tego się cieszę. A dzięki wymiarom wreszcie będziemy miały okazje obie się w nim wygrzewać :)

    pozdrawiam!

  • Odpowiedz Dominika Robaszkiewicz 17 grudnia 2015 at 11:19

    kocyk nr 1 z zestawu nr 2 – :) Kocyk tkany Diamond check Vintage pink – brudny róż. Dla mojego Robaczka, który pomimo 7 lat lubi drzemki i byłby idealny <3

  • Odpowiedz Kaśka 17 grudnia 2015 at 11:23

    Mogłabym kocykiem w chmurki nr 4 z zestawu 1 obdarować pare maluszków, którch pełno jest wokół.Jednak ten kocyk sprezentowałabym moich córkom 6 letniej Zuzi i 4 letniej Gai, by ciagle widziały, że mięciutkie, piękne kocyki są dla wszystkich niezaleznie od wieku,dla niemowlaczków ale i dla przedszkolaczków,dla małych i dla dużych. Otuliłabym je w te chmurki, podała ciepłe kakao, włączyłabym film o św.Mikołaju…

  • Odpowiedz Żaneta 17 grudnia 2015 at 11:23

    Zestaw nr 1. Dla siostrzyczki co w drodze ma drugie dziecko.Ma synusia teraz córusia będzie, uwielbia z dziećmi się bawić spędzać czas na dworze jest codziennie nie raz po kilka razy, bo jej synek nie wytrzyma w domu i wiadomo kocyk się przyda bo i drugie maleństwo na dworze będzie przebywać a latem świete leżakowanie na rodzinne piknikowanie :)

  • Odpowiedz maRUTka 17 grudnia 2015 at 11:40

    Wokół Star Wars’owe szaleństwo! Tkany kocyk Vintage Pink z zestawu drugiego byłby wspaniałym prezentem z okazji premiery Przebudzenia Mocy dla naszej 7-miesięcznej KSIĘŻNICZKI LEI :-) Niech moc będzie z Wami :-)

  • Odpowiedz Ania 17 grudnia 2015 at 11:55

    Zestaw 1 szary kocyk nr 2. Dla mojej grudniowej Zochy – na pierwsze urodziny – 28 grudnia. Mimo zapowiedzi zeszłoroczne święta przeczekała w brzuchu (abym mogła cieszyć się nimi w rodzinnym gronie), i postanowiła wyleźć przed sylwestrem, który spędziliśmy w domu pod kocem. Było cicho, ciepło i spokojnie. Tegoroczny sylwester też byłoby idealnie spędzić razem we trójkę – pod takim kocykiem :)

  • Odpowiedz Maguś 17 grudnia 2015 at 11:58

    Na wieczorne przytulaski rodzinne marzy mi się szary kocyk w chmurki z zestawu 1 nr.5. Patrzę na Twoje wnętrza i podziwiam jednak chudy portfel mnie blokuje. Może tym razem szczęście się do nas uśmiechnie i powróci wiara w Św. Mikołaja☺ Serdecznie pozdrawiam

  • Odpowiedz Bożena Chądzyńska Bloch 17 grudnia 2015 at 12:01

    Kocyk numer 2 z zestawu 1 dla łobuza Kuby, który jest najcudowniejszy wtedy, kiedy śpi. Poza snem, nie „ogarniam” jego charakteru i szybkości. Jestem zakochana w nim po uszy i chciałabym mu podarować nawet gwiazdkę z nieba, gdybym mogła. Mam wrażenie, że daję mu wciąż za mało…miłości, czasu, siebie….

  • Odpowiedz Ewa 17 grudnia 2015 at 12:10

    Marzyłabym aby dla mojego synka Mikołaja, który najprawdopodobniej urodzi się około 22 stycznia wygrać kocyk miętowe niebo z zestawu nr 2 :). Wzór jest anielski, idelany dla malutkiego Skarba, którego jeszcze noszę w brzuszku.

  • Odpowiedz Natalia 17 grudnia 2015 at 12:25

    Chmurkowy szary kocyk to coś dla mnie i mojej 11-miesięcznej Hani ( ale chyba bardziej dla mnie 😉 ). U nas zasypianie trwa czasem godzinę z powodu problemów brzuszkowych, więc może chociaż otulimy się pięknym kocykiem dla umilenia tego czasu :)

  • Odpowiedz Edyta 17 grudnia 2015 at 12:30

    Wraz z mężem czekamy na nasze pierwsze dziecko. Jeszcze jest to dopiero początek ciąży i w święta ogłosimy radosną nowinę rodzinie. Chciałabym otoczyć je samymi dobrymi jakościowo i pięknymi rzeczami a już słyszę głosy w rodzinie : Tyle rzeczy masz masz po dzieciach sióstr… po co nowe …. Może nasze dzieciątko dostanie coś w tym roku pod choinkę chociaż od Polkowego Mikołaja ? :)

  • Odpowiedz Natalia Kę 17 grudnia 2015 at 12:35

    Narzuta na łóżeczko!! Żeby starsza Cora mogła mieć wymarzoną pościel z peppa, a żeby mnie to w ciągu dnia nie kulo w oczy 😉

  • Odpowiedz Olaa 17 grudnia 2015 at 12:37

    Piękny szary kocyk z zestawu numer 1 :3 Idealny do fotelika samochodowego Stokke izy sleep! na małe i duże wyprawy ,w lato i zimę , na szybki spacer i drzemkę w gościach. Dla mojego Maluszka Leośka :))

  • Odpowiedz Natalia 17 grudnia 2015 at 12:42

    Z tych wszystkich pięknych rzeczy wybrałabym całoroczny śpiworek z odpinanymi rękawami nr 4 z zestawu 2. Dlaczego? może uda Nam się w końcu przespać całą noc bez czuwania czy Nasza mała Mikołajka która zaraz kończy roczek po raz kolejny nie rozkopie się w nocy :)

  • Odpowiedz Ania M. 17 grudnia 2015 at 12:47

    Kiedy pojawiła się u Ciebie zapowiedź nowej marki z rzeczami do usypiania, popędziłam do sklepu Jollein i zakupiłam te przecudne śpiworki z rękawkami dla moich bliźniaczek (szary w gwiazdki). Jak dla mnie strzał w 10 na chłodniejsze noce.Wczoraj miały swój debiut i o dziwo tylko jedno budzenie w nocy :)! Tak więc na dzienne usypianie z pewnością przydałby nam się kocyk tkany Diamond Check Vintage Pink (1 z zestawu 2), bo wierzę,że i on sprawi,iż dziewczyny będą szybciej zasypiały i dłużej spały :)

  • Odpowiedz Agnieszka 17 grudnia 2015 at 12:49

    A co ty Polko na to żeby kocyk był dla naszego kotka?Może to dziwne i śmieszne,ale jedna z córek tak stwierdziła,że chciałaby dla swojego znalezionego kiedyś na łące zwierzaka.Żeby mu było cieplutko w zimie-tak mi powiedziała :) Może córa będzie kiedyś pracować w schronisku? :)

  • Odpowiedz Agnieszka 17 grudnia 2015 at 12:51

    Zapomniałam dodać że chcemy miętowy kocyk-miętowe niebo.

  • Odpowiedz Przepióreczka 17 grudnia 2015 at 12:56

    W zeszłym tygodniu zostałam zapytana czy nie zechciałabym zostać matką chrzestną synka mojej przyjaciółki. Dla mnie to bardzo wiele znaczy i właśnie dla Marcelka chciałabym wygrać z zestawu I, 5 – kocyk szare niebo z kolekcji Clouds. Jestem szczęśliwa, że zostałam obdarzona takim zaufaniem i cieszę się że będę miała z kim wycinać pierniczki i zabierać na wycieczki. :)

  • Odpowiedz Dzasta 17 grudnia 2015 at 13:20

    Poprosze szary kocyk w chmurki dla buntownika snu-mojego Franulki. Oby ten talizman snu przyniosl mu (nam) upragnione ,wytesknione, przespane noce…***

  • Odpowiedz Kasia od dwóch córek 17 grudnia 2015 at 13:24

    Przed nami pożegnanie Nelki z łóżkiem rodziców. Może dzięki miętowym chmurkom we własnym łóżeczku poczuje się jak w niebie? Chwile niebiańskiego spokoju z pewnością przydadzą się rodzicom. 😉

  • Odpowiedz Dominika 17 grudnia 2015 at 13:25

    Czytam ten post i marzę o tym by moje dziecko zasnęło samo, córcia ma dopiero 1,5 miesiąca i zasypia albo przy piersi, albo w chusto-nosidle lub na rękach, z tym, że kiedy już zaśnie problem jest z odłożeniem, zaraz się budzi i płacze, i wszystko zaczyna się od nowa. Męczy mnie to strasznie, ale każdy uśmiech wynagradza trudy macierzyństwa, może przy wprowadzeniu stałych pokarmów będzie lepiej i po jakimś czasie też zacznie zasypiać sama jak Hania.

  • Odpowiedz ania 17 grudnia 2015 at 13:45

    Wybrałabym: dwustronna narzuta na łóżeczko różowo-biała

    Nie będę oryginalna: dla mojej 1,5-rocznej gwiazdeczki, która od niedawna ma swój własny pokoik, urządzany na szybko, z wykorzystaniem starych beżowych dodatków, które w starym mieszkaniu pasowały do naszej starej beżowej sypialni. Teraz mamy nowy domek, spełnienie naszych marzeń (w co ciągle nie mogę uwierzyć) i chciałabym, żeby Nela miała najpiękniejszy pokoik na świecie (w pastelach ofkors :)

  • Odpowiedz Patrycja 17 grudnia 2015 at 13:50

    Byłabym przeszczęśliwa wygrywając ten cudny śpiworek Diamond Check w kolorze brudnego różu dla mojej kochanej córci Klary, małego zmarzlucha i wiercipięty – zawsze rozkopie kołderkę i marznie…

  • Odpowiedz Dominika 17 grudnia 2015 at 14:04

    Chciałabym wygrać kocyk miętowe niebo z kolekcji Clouds z zestawu drugiego dla mojej córeczki, być może umili jej to wspólne wieczorne rytuały przed snem i pozwoli spokojnie się oddać wejściu do krainy Morfeusza.

  • Odpowiedz lulu 17 grudnia 2015 at 14:45

    Zestaw nr 1, kocyk nr 5. Najważniejsza lekcja dla mego dziecka w chwili obecnej to- DZIELENIE SIĘ. Zatem posiadając ten uroczy kocyk na pewno obie byłybyśmy szczęśliwe-do godz.20 córka, po godz. 20 mama😄

  • Odpowiedz asiula 17 grudnia 2015 at 14:56

    Zdecydowanie zestaw 2, kocyk nr 1. W lato moja córka podzieliła się swym kocykiem z psem babci😃 No zabawnie było, nie powiem- jednak pies zle zrozumiał intencje dziecka i kocyk sobie przywłaszczył. Tego kocyka już by nikomu nie oddała😄

  • Odpowiedz Matko Zabawko 17 grudnia 2015 at 15:02

    Jak dorosło się zrobiło bez tych szczebelków :)

  • Odpowiedz marta o 17 grudnia 2015 at 15:22

    Ostatnio zupełnie niechcący Jej się „wylało”, no i wylało się Jej na tą narzutę. A kiedyś budując domek z krzeseł mówi „ta narzuta jest za mała druga by się przydała”. Właśnie dlatego różowa narzuta byłaby idealna (bo róż z czarnym dobrze się komponuje).

  • Odpowiedz maamidami 17 grudnia 2015 at 15:23

    Znam pewnego małego chłopca, który szczęśliwie ma starszą cudownie troskliwą siostrę, ale jednocześnie nie ma nic do gadania, przynajmniej na razie i musi mieszkać z nią w jej różowym dziewczyńskim pokoju. Pełno tam kropeczek, laleczek, tiuli, spinek i brokatu. Jest tam nawet kocyk, który po starszej siostrze, ów młodzieniec odziedziczył, prawie tak piękny jak ten nr 2 z zestawu pierwszego tyle, że nie obłędnie szary, a w babskim odcieniu pudrowego różu. Zanim starzy sie nad owym chłopcem zlitują, zerwą groszkowe tapety i ODBABIĄ ten ich wspólny pokój, przydałoby mu się coś neutralnego, pięknego i koniecznie nie różowego do czego mogłby się bez strachu o swój męski pierwiastek przytulić ;D

  • Odpowiedz MARTA 17 grudnia 2015 at 15:54

    Wybieram śpiworek szary do spania :-) dla małej Jagódki co w maju przyjdzie na świat. Jak będzie się tak rozkopywać jak jej starsza siostra to nocami będzie jej zimno. Kilka lat temu nie było takiego wyboru akcesoriów do spania i kombinowaliśmy z mężem wszelkim owijaniem. Dziś nie wyobrażam sobie nocy bez takiego cuda:)

  • Odpowiedz Piesowiczanka 17 grudnia 2015 at 16:27

    My obecnie też jesteśmy na etapie szarpania się o spanie. Do tej pory Zośka (cóż za cudowne imię, nie? :D) zasypiała właściwie sama. Tyle, że musiała być ściśnięta otulaczem. Teraz kiedy skończyła pół roku jest silna na tyle, żeby z tego otulacza się oswobodzić. Po czym macha rękami, wierci się, przekręca na wszystkie strony świata czym rozbudza się zupełnie. I już nie ma mowy o położeniu jej w łóżeczku nie śpiącej…trzeba bujać, śpiewać, kołysać nie raz po półtorej godziny. A po odłożeniu do łóżeczka budzi się i zabawa zaczyna się od nowa… masakrator. Czyli niewiele się zmienia w usypianiu u rocznego dziecka.. Pocieszające. 😛

  • Odpowiedz Beata 17 grudnia 2015 at 16:34

    Piękny ten Wasz pokoik 💜 My mamy z synkiem wspólną sypialnię i malutko miejsca, ale staram się, żeby było nam przytulnie i ładnie, dlatego chciałabym dla nas kocyk Szare niebo z kolekcji Clouds z pierwszego zestawu, pod którym byśmy czytali bajki na dobranoc :-)

  • Odpowiedz Aneta 17 grudnia 2015 at 17:32

    Ja na szczęście nie mam tego problemu z Haneczką, od urodzenia kładę małą (juz nie taka mała, bo ma 2 latka i 8 miesięcy) do łózeczka, przytula misia, dostaje buziaka i zasypia, ale starszy syn od poczatku potrzebował uwagi, wisiałam jak ta głupia nad .łóżeczkiem i klepałam go po pupie dopóki nie zasnął, czyli jakieś 40 minut, aż mi kregosłup w…… nogi wchodził, nawet nie chcę tego pamiętac. obecnie Fifi (lat 5) woła mnie co 5 minut (siku, pic, boję się, kiedy będzie juz rano, itp) i krew mnie zalewa, że nawet po 20 czasu dla siebie i małzonka brak. Taka karma. pozdrawiam Aneta

  • Odpowiedz Dorota 17 grudnia 2015 at 17:59

    Dla mojego synka Leonarda ciepły kocyk szaro-biały w gwiazdki Little Star. Maluch nie chce wyjść z brzuszka w te zimowe dni. Może zachęci go prezent od Mr Polki i Jollein.

  • Odpowiedz magda 17 grudnia 2015 at 18:05

    Kocyk z zestawu pierwszego numer 5 :) piękne chmurki dla moich dwóch córek i synka, szarości uwielbiamy i dlatego ze jest uniwersalny mogłaby z niego korzystać cała trójka moich dzieci :) a dzieci często bawią się w „domek” i wtedy zawsze potrzebują dużego koca na dach byłby idealny! ♡ pozdrawiamy ciepło! :*

  • Odpowiedz Monika 17 grudnia 2015 at 18:09

    Marzy mi się tkany kocyk Cable jasnoszary, by czytanie książek z córka na kolanach było jeszcze przyjemniejsze w te długie zimowe wieczory, takie to banalne :) zresztą jest to najfajniejszy koc jaki w życiu widziałam

  • Odpowiedz Marta Adamczyk 17 grudnia 2015 at 18:31

    Dla mojego prezentu noworocznego w postaci kolejnej córy marzy mi się nr 1 z drugiego zestawu. Kocyk jest śliczny ☺ zresztą jak wszystko pozostałe 😉

  • Odpowiedz magda 17 grudnia 2015 at 18:58

    spiworek caloroczny, dla mojego diabala tasmanskiego ktory juz teraz trenuje aby byc nastepca bolta,jordana i strusia pedziwiatra za jednym zamachem w czasie pory na wieczorne nyny:)

  • Odpowiedz karmelowa 17 grudnia 2015 at 19:48

    Wasza Hanulka rośnie w oczach! Rany,dopiero była takim małym bobaskiem a tu już taka panna :)

  • Odpowiedz Anka 17 grudnia 2015 at 21:13

    Ach, gdyby tak znaleźć się na chwilę w miętowym niebie…przytulać się do synka przed zaśnięciem (jeszcze pachnie niemowlakiem). Czasami pożyczyłabym ten kocyk, gdy synek na spacerze z tatą, na miętowy relaks w fotelu z książką i kawą. A wieczorem… kto wie, może miętowe niebo we dwoje:) I wygląda na to, że to prezent rodzinny.

  • Odpowiedz Grosik 17 grudnia 2015 at 21:14

    Krótko i zwięźle… Dla kogo? Dla najważniejszej osóbka na świecie. Dlaczego? Chce jej dać wszystko co najlepsze :)

    • Odpowiedz Grosik 17 grudnia 2015 at 21:15

      Narzute różowo-białą😊

  • Odpowiedz Magdalena 17 grudnia 2015 at 21:20

    Ja bym brała każdy z tych kocyków – co jeden to piękniejszy :) mojej młodszej syry marzną bo skopuje każdą ale to każda nasza kołderkę, może te by się Pannie Wybrednej spodobały, w końcu jest podobna do mamy to może i gust ten sam… PS. Ja mam starszą Hanię a młodszą Zosię :))

  • Odpowiedz Sylwia Św 17 grudnia 2015 at 21:37

    Doskonale rozumiem o czym piszesz, czytałam Twój wcześniejszy post o usypianiu, że dziecko potrzebuje rodzica i mam podobne zdanie w tym temacie. O tym, że bywa trudno i kręgosłup odmawia posłuszeństwa wiem doskonale.
    Teraz organizuje się na nowo, bo usypiam jednocześnie mojego dwulatka i 5 tygodniowego synka. Są takie dni, gdzie idzie mi gładko i szczęście rozpiera mnie całą, ale bywa też tak, że jeden i drugi płacze jednocześnie i też mam momenty zwątpienia 😛

    Konkurs super, wiec ja też ustawiam się w kolejkę po kocyk http://jollein.pl/cieply-kocyk-bezowo-bialy-w-gwiazdki-little-star-duzy, dla mojego starszaka. Odkąd w domu pojawił się nasz drugi syneczek, Oli jest zazdrosny i walczy o kocyk Sebastiana, który wygląda dokładnie tak jak ten od Jollein z jedną dużą różnicą nie jest tak dobry jakościowo. Nowy kocyk byłby tylko jego, a do tego jest super jakości i piękny, wiec jestem przekonana że gdyby tylko do nas trafił to synuś zrezygnowałby z kocyka brata :)

  • Odpowiedz Kasia i Tomek 17 grudnia 2015 at 21:55

    Tkany kocyk jasnoszary ukochany, piękny cały. Ja go kocham i mój syn chcemy zasnąć razem z nim. Bo ten kocyk mięciusieńki chce otulić go do snu, bo Tomeczek malusieńki on spi sam, a my nie daj mu też pocieszyć się.

  • Odpowiedz Agnieszka Woj. 17 grudnia 2015 at 22:00

    Z zestawu pierwszego bardzo mi się spodobał tkany kocyk Cable jasnoszary ♡
    Z wielką radością chciała bym to wygrać dla mojej córeczki akurat był by to prezent na jej pierwszy roczek z nami ♡ Czas zimowy więc kocyk ogrzał by ją tak mocno jak ona ogrzała nas pojawiając się na tym świecie. To byla by taka maja mała wdzięczność dzięki Waszej wielkiej uprzejmości :)

  • Odpowiedz Aleksandra 17 grudnia 2015 at 22:01

    Kocykowy karnawał rozpoczęty 😉 więc wybieram dla mojej córki Celinki śliczny miętowy kocyk w miętowe chmurki, a uzasadnieniem wyboru niech będzie stworzona ostatnio przez nas bajka w której bohaterem jest nie tylko kocyk, ale też zimowy śpiworek 😉 i choć miało być krótko to my robimy wyjątek i nawet jeśli nie wygramy to liczymy że inni przy jej czytaniu będą mieli całkiem niezły ubaw 😉
    Na spacerze w dzień zimowy,
    Takie słyszy się rozmowy!!!
    Patrzy kocyk na śpiworek:
    „Z Ciebie to jest niezły worek,
    zasunięty jesteś szczelnie
    i kolory masz obłędne.
    Brzuch Twój cały jest na puchu,
    nieźle grzejesz stary druhu,
    lecz cóż z tego, gdy to grzanie
    latem, wiosną nie wskazane.
    W Tobie dzieciom za gorąco,
    jest za ciasno i męcząco,
    to jest prawda i fakt taki,
    wtedy dajesz się we znaki.
    Ja tam zaś o każdej porze
    robię dobrze – mój Śpiworze 😉
    zawsze jestem na wezwanie
    i nie straszne jest mi pranie.
    Ma natura jest dwustronna,
    każdy bardzo mnie pożąda,
    kolorowy jestem cały,
    do zabawy doskonały”.
    Śpiwór za to do kocyka:
    „Z Tobą to się nie pobryka,
    to jest prawda, daję słowo
    – masz naturę wyskokową.
    Ciebie łatwo jest gdzieś zgubić,
    potem trzeba się natrudzić,
    by odnaleźć Cię w całości
    i korzystać znów z radości.
    Rączka dziecka jest za mała
    by Cię mocno przytrzymała,
    uniknęła takiej straty
    mój kocyku tak pstrokaty.
    Tu wystaje rączka, nóżka
    no i zmarznąć mogą uszka,
    ty za cienki jesteś bracie,
    i ocieplacz masz jak gacie.
    Mnie zaś przytrzymują pasy,
    zatem jestem pierwszej klasy,
    mam też kaptur nadmuchany
    ku uciesze każdej mamy.
    Miękkim minky wyścielany
    i na suwak zamykany,
    nic więc zatem nie wystaje,
    bo schowane dziecię całe.
    Małe stópki w kupie trzymam,
    dalej tego nie rozkminiam,
    nic tak w mrozy nie ochroni
    jak śpiworek drodzy moi”.
    Bardzo długo się sprzeczali,
    swe zalety przedstawiali,
    każdy chciał być tym najlepszym,
    w ogrzewaniu najbieglejszym.
    A My dzisiaj wybieramy
    od Jollein kocyk mały,
    śpiwór całkiem fajnym mamy,
    jego także polecamy.
    A z kocykiem jest przygoda
    gdy na spacer jest pogoda,
    by Celiniok się wygrzewał
    i przytulnie w wózku siedział. 😉
    Dziękujemy za fajny konkurs i życzymy innym powodzenia, a Tobie Polko cudownych świąt i jeszcze więcej pastelowych i kreatywnych blogowych pomysłów 😉

  • Odpowiedz Aga W 17 grudnia 2015 at 22:27

    Urósł mi mój niemowlaczek
    Toż to prawie przedszkolaczek!
    Osiemnaście ma miesięcy,
    mamę, tatę ciągle męczy 😉
    Biega, śpiewa, tańczy
    mama już go tak nie niańczy.
    Ale gdy wieczorem zaśnie
    w śpiworku wygląda tak słodziaśnie!
    Na szary śpiworek się połasimy,
    I o niego Polkę prosimy!

    Dziekujemy za super konkurs, moze tym razem dopisze nam szczescie!xx

    • Odpowiedz Piesowiczanka 18 grudnia 2015 at 14:11

      wierszyk MISZCZ! 😀

      • Odpowiedz Aga W 21 grudnia 2015 at 15:35

        Dzięki 😊 Przypomniały mi się czasy szkolne kiedy jak zrekawa spałam rymowanki hihihi 😜

  • Odpowiedz Karolina 17 grudnia 2015 at 22:35

    Pocieszasz mnie Polko! Mój Ryś skończył w tym miesiącu roczek. Właśnie przechodzę kryzys lulania, bo wszystko strzyka i boli, a mały ucieka na łóżko i fika koziołki. Być może (5)kocyk szare niebo z kolekcji Clouds z zestawu 1 nam pomoże. Ale na wszelki wypadek pogonię męża, żeby i mi tak łóżeczko Młodego przerobił, jak Hania ma :) będzie łatwiej tulić :)

  • Odpowiedz Anita S-G 17 grudnia 2015 at 22:45

    Witam :) Śpiworek całoroczny z zestawu 2 rozmiar od 6-18 mc dla mojego synka wiercipięty :)

  • Odpowiedz Zu 17 grudnia 2015 at 22:46

    Kazikowi, któremu zrobiłam będąc w ciąży mobilek – misia w balonie, w bialych obłoczkach. Koc duży szare lub miętowe niebo z kolekcji Clouds byłby idealny :) – chmury nad łózeczkiem i w łóżeczku (z chęcią pokażę moj mobilek 😉 )

  • Odpowiedz MarchEwka 17 grudnia 2015 at 23:06

    Z zestawu 1 nr 2 – tkany kocyk Cable jasnoszary. Dla Przemka – siostrzeńca, który ma urodzić się zaraz po nowym roku. Moja młodsza córka dostała od swojego starszego kuzyna – Wojtusia – tkany kocyk i bardzo dobrze jej służy. Teraz, jako starsza kuzynka, miałaby okazję zrewanżować się, i dać taki kocyk braciszkowi Wojtka :)

  • Odpowiedz Paulina P 17 grudnia 2015 at 23:17

    Dwustronna narzuta z pierwszego zestawu:) Chcialabym ja podarowac mojej coreczce, bo jest dla mnie calym swiatem, niebem i gwiazdami. Marze o tym zeby dorastala w otoczeniu pieknych rzeczy, bo na to zasluguje. Jest idealna. Jest moja.Kocham ja.

  • Odpowiedz Karolina 17 grudnia 2015 at 23:21

    Jakiś czas temu pytałam Cię, skąd dziewczyny mają taki fajny szary mato-koc w kształcie niedźwiedzia. Skorzystałam z namiarów, które mi przekazałaś, jednak czas oczekiwania na odpowiedź tak bardzo się dłużył, że w międzyczasie sama zdążyłam kupić podszytą misiem dresówkę i farby do malowania tkanin, a potem upiekłam swój najbardziej_puszysty_sernik i pojechałam do mamy, która ma maszynę do szycia. Niedźwiedź wyszedł świetny, ale z przepikowaną dwustronną różowo-biało narzutą w romby tak łatwo nie pójdzie (nie mówiąc już o tym, że nie możemy się z mamą tak objadać!). Narzuta dla córki, oczywiście, bo niedźwiedź – dziwnym trafem – w ogóle się łóżka nie trzyma i ciągle froteruje podłogi.

  • Odpowiedz Martita 17 grudnia 2015 at 23:30

    Zestaw 1, narzuta na łóżeczko dla moich bratanic bliźniaczek niedawno narodzonych lub dla mojej małej L.
    Czy muszę uzasadniać? Szalenie mi się podoba 😉

  • Odpowiedz Sylwia M 17 grudnia 2015 at 23:31

    Oj aż trudno się zdecydować w tych cudownościach- wybieram zestaw nr 1 poz 2 Tkany kocyk Cable Jasny szary.
    Dla kogo? Dla naszego szczęścia które jeszcze mieszka pod serduszkiem i oczekujemy że pojawi się u nas początkiem roku. Taki kocyk byłby wspaniałym prezentem dla nowiutkiego człowieczka.

  • Odpowiedz JuliaOrzech 18 grudnia 2015 at 00:15

    Fajnie, że zaczął wam się już nowy okres. Pewnie H. szybko się przyzwyczai (oby). Ja przez długi czas leżałam obok łóżeczka i musiałam głaskać T. po głowie inaczej nie zasnął. A poduchy koło łóżka nadal u nas leżą, bo zdarza się mu grzmotnąć :)
    Wybieram kocyk nr 5 z listy 1 (szare niebo) dla mojego syna. Duży chłop już z niego, ale kocyków nie odpuszcza, najlepiej spałby pod takimi przez cały rok, a kiedy już jest chory, bez miękkiego kocyka na kanapie się nie obejdzie. Dlaczego akurat ten? Bo zrobiłam mu jakiś czas temu poduszkę w takim wzorze i tak myślę sobie, że będzie idealnie pasować :)

  • Odpowiedz Joanna 18 grudnia 2015 at 00:49

    zestaw nr 1 pozycja 3. Chciałabym wygrać narzutę dla mojej córeczki Jagódki. Dlaczego? – dlatego, że kocham ją najmocniej na świecie i chciałbym jej sprawić przyjemność, a narzuta to jej pokoiku by pasowała.

  • Odpowiedz Mała Mi 18 grudnia 2015 at 06:01

    Przepiękne kocyki, cudowne pościele, niech zatem Mikołaj narzutę w pink romby mej Helence ściele! Cudowna narzuta, jak mała kołderka, otuli, a spod niej ma Królewna zerka. Miała mieć tapetę też tak zarombiastą, niestety narazie czeka jak na ciasto, którego wciąż matka, wróżka niewątpliwa, nie ma czasu upiec, tak się zagoniła, w pracy, w której tysiąc obowiązków czeka. Więc raz jeszcze powiem- rombusia, od nas nie uciekaj! 😉

  • Odpowiedz Sylwia B. 18 grudnia 2015 at 08:02

    Bardzo chciałabym wygrać z pierwszego zestawu kocyk numer 2, mam nadzieję dla Kornelii :) . Będzie to pierwszy prezent dla dzidziusia , które jest jeszcze w brzuszku mamy. Płeć jeszcze nie znana, wiec mam nadzieję, że tak czy inaczej kolor będzie trafiony 😉

  • Odpowiedz Kinga 18 grudnia 2015 at 09:40

    Zosia skonczyla dzisiaj 9 tygodni. Wszyscy z utesknieniem czekamy na magiczna date 3 miesiecy – podobno wtedy mina te nieznosne kolki, ktore nie daja jej spac. A moze mietowe niebo otuli ja do snu?

  • Odpowiedz Ania 18 grudnia 2015 at 09:40

    Kończymy własnie urządzać pokój Wiktorii, w którym brakuje jeszcze kilku dodatków. Jasnoszary kocyk Cable byłby idealnym uzupełnieniem jej małego królestwa. Może w końcu zaczęłaby spać w swoim pokoju i rodzice odzyskaliby sypialnię? Tego sobie życzę :)

  • Odpowiedz Asio 18 grudnia 2015 at 09:54

    Moje dziewczyny już duże, z zasypianiem nie ma problemu, ale chętnie przygarnęłabym kocyk w gwiazdki (nr 5) z zestawu 1 dla bratanka Franka (nie czuję, że rymuję), który przyjdzie na świat wiosną :)

  • Odpowiedz mammamia 18 grudnia 2015 at 11:06

    Dość już miałam wiecznego wiercenia dziury w brzuchu i w końcu kupiłam córce pościel ze Złomkiem (czy jak tam się on nazwywa). Miałam nadzieję, że na żywo kolory będą bardziej stonowane niż w internecie, ale okazało się, że jest gorzej niż źle. Ale gdyby tak wcielić w życie mój szatański plan i w ciągu dnia przykrywać łóżko różową narzutą w romby, to moje oczy mniej by cierpiały, a cóka nie mogła mi zarzucić, że nie liczę się z jej zdaniem. Sprytne, prawda? :)

  • Odpowiedz Kasia 18 grudnia 2015 at 11:20

    Zestaw 2 miętowy kocyk. Mój mały misiek uwielbia się od milusich kocy, poduszek, swetrów przytulać i zasypia tak szybciej :)

  • Odpowiedz ktb 18 grudnia 2015 at 11:52

    zestaw 2 , numer 5 śpiworek Diamond Check w kolorze brudnego różu (rozmiar dowolny) – dla mej córuchny, która póki co rozpycha się wszem i wobec w moim brzuszku 😉

  • Odpowiedz Aga 18 grudnia 2015 at 13:21

    Dla mojego małego ksieciunia byśmy mogli odkrywać bajkowy świat różnych stworów podczas wieczornego czytania. Otulony w szary kocyk z gwiazdami zestaw 2 będzie super dzielnym rycerzem. Super rycerz potrzebuje super zbroi mocno o niej marzymy na święta:-D

  • Odpowiedz Aneza 18 grudnia 2015 at 13:57

    To naprawdę krok milowy…życzę zatem tony wytrwałości, pokładów cierpliwości i… nie zasypiania przed Haneczką ☺

  • Odpowiedz Hania 18 grudnia 2015 at 14:36

    Wierszykiem nie umiem, zabawnie też nie, ale co mi tam, spróbuję! Zwłaszcza że kocyk szare niebo z kolekcji clouds marzy mi się od momentu, gdy go po raz pierwszy u Ciebie ujrzałam. Muszę powiedzieć, że nie jestem kocykomaniaczką, nie lubię mieć zbyt dużego wyboru i mam minimalną tego rodzaju tekstyliów ilość, za to moje niemowlę – Zofia, potomstwo moje jedyne, miesięcy dziewięć i pół – uwielbia swój bawełniany kocyk tak, że wyciąga mi go z pralki, gdy pora na odświeżenie ;). To jest po prostu niezbędne akcesorium przy usypianiu, robi za przytulankę, zasłonkę do zabawy w akuku, jest miętolony, gryziony i na wszelkie inne sposoby molestowany, więc obawiam się, że bez zamiennika się nie obejdzie, no nie będę już taka.

  • Odpowiedz Dorota L. 18 grudnia 2015 at 14:49

    Zgłaszam się po różową narzutę z pierwszego zestawu(n dla mojej córeczki. Będzie to kolejny babski akcent we wspólnym pokoju, trochę za bardzo zdominowanym przez starszego brata. Walczymy o równowagę!

  • Odpowiedz natalia2310 18 grudnia 2015 at 15:31

    Narzuta 3 z 1 :) dla mojej córeczki Oliwki, po nowym roku mam w planach kupić ‚starsze łóżko’ a ze w pokoiku ma rozowe akcenty to narzuta bylaby idealna :) Niestety zachorowała i święta spędzimy w szpitalu a byłaby to wspaniala niespodzianka na powrot do domku :)

  • Odpowiedz marta1981marta 18 grudnia 2015 at 17:46

    kocyk miętowy, zestaw nr 2, przedmiot nr 3 ;-), na mojej „najnowszej córeczki” Kornelki. Jako, że jest dzieckiem nr 2 to odziedziczyła tony po siostrze ciuchów, kocyków i innych niezbędnych szpargałów, a przecież, fajnie jest mieć coś swojego i wyjątkowego….

  • Odpowiedz Agnieszka G. 18 grudnia 2015 at 19:21

    Jesień to czas kiedy mama biega na uczelnie i zalicza kolejne kolokwia, moknie na przystankach czekając na spóźnione autobusy i skacze przez kałuże w swoich kaloszach w psiaki! Jesień to czas kiedy mama z przyjemnością wraca do ciepłego domu wypełnionego światłem i siada na kanapie pod swoim ulubionym kocem…
    Jesień 2015 roku to czas kiedy mama pod tym swoim kocem tuli jeszcze małą Zosię i z chęcią sprawiłaby jej śpiworek (4) z drugiego zestawu! Każda miałaby swój ulubiony ochraniacz na zmarznięte po spacerze stópki :)

  • Odpowiedz Doremi 18 grudnia 2015 at 20:14

    Kocyk tkany Diamond check Vintage pink – brudny róż <3 dla mojej Poli – zwanej przez panie w przedszkolu Polką-demolką 😉 Jollein …jestem zauroczona produktami tej marki !

  • Odpowiedz Anna_Hanna 18 grudnia 2015 at 20:28

    Moja 10-miesięczna Hania nie uznaje spania bez piersi Mamy. Tuli je więc bez wytchnienia dwa razy po 1,5 godziny w ciągu dnia, zaś w nocy daje im trochę luzu i sprawdza ich obecność jedynie co godzinę… :) Nie ma spania bez przytulania! :) Byłoby cudownie gdybyśmy te długie godziny mogły spędzić otulone kocykiem „szare niebo” z zestawu pierwszego :)

  • Odpowiedz Agata 18 grudnia 2015 at 20:53

    Pierwszy zestaw: 2. szary kocyk lub 3. różowa narzuta w romby. A bo młoda nas wyeksmitowała z sypialni; z siorą spać nie dają rady w jednym pokoju, więc kompletuję jej cieszące me oko cudowne dodatki do pokoju:) FB cholera nie mam :(

  • Odpowiedz Nadia 18 grudnia 2015 at 21:52

    Mojej siostrze weny brak,
    więc dziś sił spróbuję ja :)
    Wypatrzyła tu dla córy
    elegancki kocyk tkany,
    bo jej stary jest już sprany…
    Jollein ponoć bardzo trwały,
    a do tego wzór ma cudny
    – chodzi bowiem o róż brudny.
    Jeśli wygram vintage pink,
    to z radością dam jej cynk! 😉

  • Odpowiedz Kasia 18 grudnia 2015 at 22:21

    Chciałabym okryć, otulić, ogrzać i osłonić moją córkę Hanię. Chciałabym dla Niej wszystkiego najmilszego, najbardziej miękkiego i zawsze błogiego. Chciałabym dla Niej gwiazdkę z nieba. Gdybym podarowała Jej szary kocyk w gwiazdki z zestawu numer 2, spełniłoby się wszystko razem Byłybyśmy uradowane. Kasia i Hania

  • Odpowiedz Ana 18 grudnia 2015 at 22:23

    Dwustronna narzuta w romby w pięknym pudrowym odcieniu. Dla mojej córusi Mani, która póki co wierci się jeszcze w brzuszku, ale już niedługo zacznie fikac w swoim oldschoolowym łóżeczku które restauruje jej tata. Łóżeczko jest po mojej mamie, więc ta lekko rustykalna narzuta będzie stanowić idealny dodatek! A Małe księżniczki- krejzolki uwielbiają przecież słodkie i piękne rzeczy. Pozdrawiam Ana

  • Odpowiedz kma1982 18 grudnia 2015 at 22:25

    Ja to bym kocyk wybrała, bo cudne są, ale bardziej przydałby nam się śpiworek (nam- mnie żeby oko cieszył, synkowi, żeby go grzał) – szary (a jakże!). Przynajmniej syrki ciepłe by były…

  • Odpowiedz Welonowo 18 grudnia 2015 at 23:19

    Wczoraj wróciłam ze szpitala z małą Hanią i to dla niej właśnie chciałabym wygrać kocyk nr 5 z zestawu nr 1. Szare niebo jest przepiękne i idealnie wpisuje się w klimat Haniowego łóżeczka:) Dobrej nocki życzymy.

  • Odpowiedz Marta 19 grudnia 2015 at 10:55

    Tak sobie myślę, że może już czas porzucić niemowlęce kocyki i przejść na wyższy level samodzielnego usypiania w łóżeczku? Przydałby się nam pomocnik nr 5 z zestawu nr 1. Te szare chmurki działają jakoś tak kojąco na moją wyobrażenia o nauce zasypiania mojej córci 😉

  • Odpowiedz Marta 19 grudnia 2015 at 10:56

    Tak sobie myślę, że może już czas porzucić niemowlęce kocyki i przejść na wyższy level samodzielnego spania w łóżeczku? Przydałby się nam pomocnik nr 5 z zestawu nr 1. Te szare chmurki działają jakoś tak kojąco na moje wyobrażenia o nauce zasypiania mojej córci 😉

  • Odpowiedz Agnieszka J. 19 grudnia 2015 at 12:51

    Mama dla Zuzi wybrała piękną narzutę (pozycję numer 3 z pierwszego zestawu). Właśnie urządzamy pokoik dla 7 miesięcznej córeczki. Będzie w stylu skandynawskim, więc narzuta idealnie by pasowała do już skopiowanego miętowego łóżeczka:) pozdrawiam

  • Odpowiedz Natalia 19 grudnia 2015 at 13:47

    Mimo braku śniegu zza oknem, chciałabym oSZAROWAĆ klimat nadchodzących świąt małemu Feliksowi, który wkrótce przyjdzie na świat. SZARY z MIĘTĄ, to nowa wersja BLACK & WHITE, klasyka połączoną z urokiem domowego zacisza. Zdążyłam już oSZAROWAĆ na punkcie tkanego kocyka cable (oczywiście jasnoszarego). Ale po cichu wciąż liczę też na ❊❊❊ !

  • Odpowiedz susannaromana 19 grudnia 2015 at 14:15

    Oh jaka ja bym była happy, gdybym mogła otrzymać tą piękną narzutę dla mojej Gadziny. http://jollein.pl/dwustronna-narzuta-na-lozeczko-rozowo-biala
    Wraz z wejściem nowego roku wyprowadzamy się z naszej sypialni , a w niej zrobimy pokoik dla Córki. Ta narzutka byłaby idealnym dodatkiem. Może i uratowałaby mnie od nocnych wędrówek małej do mnie?
    Może wreszcie będę mogła spać na plecach, a nie ciągle na jednym boku 😉
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Wojtek 19 grudnia 2015 at 17:49

    BO TAK!!! – odpowiedziała żona jak ją zapytałem dlaczego chciałaby żebym wygrał dla niej jedną z tych fajnych nagród. A że żonie w ciąży się nie odmawia tym bardziej takich milusich kocyków więc muszę stanąć na uszach i go wygrać – nie mam innego wyjścia. Najbardziej spodobał jej się kocyk w chmurki (nr 5 z pierwszego zestawu) więc bardzo ładnie o ten kocyk poproszę bo w przeciwnym razie i tak będę musiał jej go kupić – BO TAK 😉

    • Odpowiedz serio? 19 grudnia 2015 at 21:33

      serio to napisał mężczyzna „milusich kocyków”??????

  • Odpowiedz alicjaM 19 grudnia 2015 at 18:04

    Kocyk Miętowe Niebo dla nienarodzonego Kropka, ponieważ jest moim ukłuciem w serce, marzeniem i jednoczesnym jego spełnieniem. Ponieważ potrzeba bliskości i ciepła, lecz również niecierpliwe oczekiwanie plus przerażenie mogą, lub nawet powinny być otulone Chmurką.

  • Odpowiedz kasiagol 19 grudnia 2015 at 18:19

    Spodobał mi się kocyk z zestawu 2 biało -szary Little Star…Cudownie byłoby go wygrać dla SIEBIE…Wiem, że to pewnie trochę egoistyczne mając dwójką cudownych dzieciaczków ale czas troszkę pomyśleć o sobie…Już to widzę. ..Wieczór, lampka wina, książka i On…KOCYK…pozdrawiam…

  • Odpowiedz Ola 19 grudnia 2015 at 20:44

    Niebiańskie kocyki!
    Miętowy kocyk nr 3 z zestawu nr 2 to strzał w dziesiątke dla mojej Florentynki. Do snu w takich bajecznych chmurach nikogo nie trzeba namawiać – oczy same się zamykają :)

  • Odpowiedz Magdalena 19 grudnia 2015 at 21:41

    ” Na tapczanie leży Synek Fifi, który lubi ciepłe kocyki,
    Hokus Pokus, Czary Mary chciałbym kocyk wygrać szary,
    Ciocia Polka i Jollein Polska obdarują może chłopca,
    Jeśli mogę; wybór padnie… kocyk Cable nr 2 proszę ładnie.
    Mama Madzia i Tata Piotruś i 8- miesięczny Synek Filipek.
    Merry Christmas!

  • Odpowiedz magda z pomeranii 19 grudnia 2015 at 22:28

    Tkany kocyk nr 2 z zestawu pierwszego mi się marzy…. jest piękny. Długo patrzyłam na te cuda stworzone przez jollein i nie mogłam się napatrzeć. wszystkie piękne ale ten kocyk jest najpiękniejszy. I tak sobie myślę, fajny ale co z tego… tyle pięknych komentarzy a ja nie umiem nic nowego wymyśleć. Ale myślę sobie spróbuję, a co mi tam. W tym roku spełniają się moje marzenia. Mam już wszystko o czym przez lata marzyłam. Mam wspaniałą serduszkową córeczkę i w brzuszku cudzik, rośnie braciszek. Może los uśmiechnie się do mnie i dostanę prezent dla moich tegorocznych niespodzianek. Można marzyć… no pewnie :) I zawsze warto.

  • Odpowiedz Justyna 19 grudnia 2015 at 22:29

    piękne prezenty wybrałaś :) ja marzę o jakiejś ładnej narzucie na łóżeczko mojej czterolatki. ta w białe i różowe romby, byłaby idealna :) czyli nr 3 z zestawu pierwszego.
    no, a usypianie… ono nigdy nie było nasza mocną stroną. nosiłam, bujałam, kręgosłup mi odpadał… aż boli, kiedy wspominam 😉 życzę, żeby młoda była coraz łatwiejsza w usypianiu :)
    Justyna

  • Odpowiedz Aniaosa 19 grudnia 2015 at 22:36

    Ja i mój Dżej Dżej chielibyśmy miętowy kocyk w chmurki,
    żeby łatwiej było obłaskawić łapki i pazurki.
    Bo te niedobroty małe
    zasypiać nam nie dają wcale :)
    Dżej Dżej czyli Tomaszek z mamą Anią proszą o odrobinę mięty :) bo miętowego łóżeczka na razie mieć nie możemy. Pozdrawiamy :)

  • Odpowiedz Monika 20 grudnia 2015 at 00:43

    Miało być krótko, więc będzie krótko 😉
    Chciałabym wygrać różowy, tkany kocyk z drugiego zestawu. Dla mojej przyjaciółki, która niedługo urodzi małą kruszynkę. Wiem, że marzy o takim – w ten sposób to marzenie mogłabym spełnić.

  • Odpowiedz AlicjaZka 20 grudnia 2015 at 01:56

    Powalczę o magiczną, dwustronną narzutę na łóżeczko z pierwszego zestawu dla mojej księżniczki. Magiczną, ponieważ przeniesie nas w ciekawy, wesoły i bajkowy świat tej zimy. To dzięki niej mama będzie mogła dopić (pewnie już zimną;) kawę, gdy księżniczka utnie sobie popołudniową drzemkę. To ona sprawi także, że łóżeczko księżniczki przemieni się w idealny plac zabaw, gdzie Peppa, George, Pani Myszka i reszta pluszowego zwierzyńca będę mogli po królewsku zasiąść do zabawy a książeczki przeniosą księżniczkę w odległe krainy.

  • Odpowiedz Kasianka 20 grudnia 2015 at 03:06

    Mój maluszek nie ma nawet własnego łóżeczka, tylko materacyk na ziemi… I jedną kołderkę, którą notorycznie zabiera mu starsze rodzeństwo, żeby robić jakieś pikniki czy gniazda dinozaurów. Jakby miał szary kocyk w chmurki – numer 5 z zestawu 1, to może by mu nie zabierali?… Nieeee… Pewnie zabierać będą tym bardziej 😉

  • Odpowiedz aigreetsucre 20 grudnia 2015 at 03:11

    Ciasta upieczone, porządek zrobiony, choinka ubrana, prezenty spakowane… Do pełni świątecznego szczęścia brakuje mi tylko wygranej u Polki, więc spróbuję ostatni ten raz 😉 Dla mojego synka wybieram kocyk w chmurki (nr 5 z zestawu pierwszego), bo jest taki śliczny i słodki. Tzn. kocyk, choć synek też :)

  • Odpowiedz KasiaSz-Sz 20 grudnia 2015 at 09:05

    Hmmm, jest 8:56, ja nie śpię, ale nie już, lecz jeszcze… Noc spędziłyśmy w nieproszonym towarzystwie „jelitówki”… Rzutem na taśmę dla mojej Amelki wybrałabym kocyk nr 1 z drugiego zestawu, ponieważ mam szczerze dosyć sztucznych, poliestrowych kocyków, które towarzyszyły nam w nocy, a na które, słusznie, Amelka co rusz „puszczała pawia”… Chętnie pozbyłabym się ich na zawsze…

  • Odpowiedz Dorota 20 grudnia 2015 at 09:40

    Polko zaraziłaś mnie swoim pięknym stylem zmieniam pokój moich dziewczyn ( Ania 6lat, Agatka 1) chciałabym kocyk szare niebo z zestawu pierwszego na dobry początek żeby poczuły kawałek nieba..

  • Odpowiedz Aleksandra M 20 grudnia 2015 at 09:49

    A tak na ostatnią chwilę… A nóż widelec może się kiedyś uda… Właśnie leżę z moja roczna córcia która od dwóch dni chora i cierpi bardzo aż szkoda patrzeć :( to może taki kocyk w chmurki z pierwszego zestawu by się przydał żeby chociaż trochę nieba zyskać. Pozdrawiam

  • Odpowiedz AlicjaZka 20 grudnia 2015 at 11:12

    Powalczę o magiczną, dwustronną narzutę na łóżeczko z pierwszego zestawu dla mojej księżniczki. Magiczną, ponieważ przeniesie nas w ciekawy, wesoły i bajkowy świat tej zimy. To dzięki niej mama będzie mogła dopić (pewnie już zimną;) kawę, gdy księżniczka utnie sobie popołudniową drzemkę. To ona sprawi także, że łóżeczko księżniczki przemieni się w idealny plac zabaw, gdzie Peppa, George, Pani Myszka i reszta pluszowego zwierzyńca będę mogli po królewsku zasiąść do zabawy a książeczki przeniosą księżniczkę w odległe krainy

  • Odpowiedz Alicja 20 grudnia 2015 at 11:58

    Ach, sprobuje szczescia… Bardzo chcialabym wygrac rozowo-biala dwustronna narzute dla naszej Pierworodnej, ktora poki co kotluje sie w moim brzuchu, ale juz niebawem bedzie sie pewnie kotlowac we wlasnym lozeczku :) buziaki i milej niedzieli!!

  • Odpowiedz Monika 20 grudnia 2015 at 22:51

    Ciepły kocyk szary w gwiazdki dla mojego szkraba rocznego, który wszystko dziedziczy po starszej siostrze , nawet kocyki, wiec ten to byłby jego pierwszy niesmigany 😉

  • Odpowiedz susannaromana 21 grudnia 2015 at 22:44

    Gratulacje !

  • Odpowiedz whisper1989 22 grudnia 2015 at 13:06

    dziękuję Polko za wygraną :*

  • Odpowiedz emilka k 22 grudnia 2015 at 21:19

    a ja mam pytanie odnośnie firmy smoczka -piękny :)!

  • Odpowiedz Mama J 24 stycznia 2016 at 12:31

    Czytając wpis i komentarze ad. usypiania dochodzę do wnisoku, że mam dług wdzięczności wobec mojej przyjaciółki! Jak byłam w ciąży podarowała mi książkę „Język niemowląt” Tracy Hogg. Dzięki niej nasza córka już od drugiego miesiąca życia zaspia samodzielnie w łóżeczku w swoim pokoju przy zgaszonym świetle o 19:30. Oczywiście mamy swoje wieczorne rytuały! Po kąpieli Mała bawi się i skacze na naszym łóżku na golaska i jest wtedy totalna wariacja :) Potem ubieranie w piżamkę, mleko (zawsze siedzi na kolankach u nas żeby jeszcze przed snem się troche poprzytulać i być blisko) i mycie ząbków. Po odłożeniu jej do łóżeczka jest smoczek, ukochana przytulanka, jedna melodyjka z pozytywki-pluszaka, buziaczek w czółko od taty i mamy, życzenie dobrych i kolorowych snów. Gasimy światło i wychodzimy. Mała zasypia a my od 19;30 mamy czas dla siebie i co naważniejsze zdrowe kregosłupy 😀 Początek był trudny, 4 dni próbowalismy ją nauczyć zasypania w łóżeczku a nie na piersi ale w piąty dzień zaskoczylo i od tego dnia w domu, u dziadków na wakacjach zasypia sama. P.S. Polecam też śpiworki :) Nasza Pierworodna jest kręcidupką totalną i bez śpiworków byłaby wiecznie odkryta 😉 A te od Jollien są przepiękne!

  • Zostaw coś po sobie