12
Dzieciaki

goodnight sleep tight

Nie żebym nie lubiła dzieci, gdy czuwają, ale chyba każdy rodzic przyzna mi rację: cudne są kiedy śpią. I wspaniały jest ten moment, kiedy zasną, a ty jak balon, z którego spuszczono powietrze, zwalasz się ciężko na fotel, z głośnym westchnięciem ulgi. Moja córka nie należy do szczególnych śpiochów, pobudka o 7 rano to u nas rarytas i luksus, niestety. Soboty i niedziele rozpoczynające się o 6 rano to nasz smutny zwyczaj, nie zaryzykuję więc w przypadku dzieciaków stwierdzenia „jak im pościelesz, tak się wyśpią”.
Ja ścielę ładnie, gustownie, owszem, łóżeczko z metalową ramą, stos poduszek i sówek, kropki i kwiatki, a jakże, girlanda kolorowych lampek dla łagodnego zapadania w sen przy książce, pewnie, czemu nie. Pozbądźcie się złudzeń: śpioch będzie dobrze spał na sienniku czy innym klepisku, ranny ptaszek w najcudniejszym pokoiku obudzi się o 5 rano. Ale o ile przyjemniej mieć w domu ładny pokoik dziecięcy niż siennik, prawda? Dla nas przyjemniej, bo to ładnie komponuje się z resztą mieszkania, bo łatwiej wtedy poczuć się wtedy dobrym rodzicem i w ogóle. 
Dzieciary raczej nie docenią dekoratorskich wysiłków, nie poznają, że to „świetne wykorzystanie stylu skandynawskiego, mamo”, ani że „lubię te industrialne dodatki, tatusiu”. Nic z tych rzeczy, docenią kolory, faktury i wygodę, a Wy możecie być pewni, że dziecko nasiąka dobrym designem, że kształtujecie poczucie estetyki już za młodu. To nic, że pół rodziny się już obraziło za zakaz kupowania przedmiotów z wizerunkiem lalki Barbie, różowych pralek czy plastikowych jeździków. Trwajmy na swoim, opierajmy się borderom w Kubusie Puchatki, kupujmy czarne łóżka, malujmy pokoje na biało, wychowujmy pokolenie w dobrym guście.
… 
Not that I wouldn’t like children when they are awake, I guess every parent will admit: they are adorable when asleep. And I love this moment right after they fall asleep and you fall on the chair heavily like an emtying baloon with a loud sigh of relief. My daughter is no sleepyhead, a 7 am wakeup is our rare luxury unfortunately. Saturdays and Sundays beggining at 6 am is our sad ritual, therefore I would not risk any ‚so you make their bed, so must they lie in it’  in this case. 
I make her bed pretty indeed, it is a white metal bed frame, with a stack of polka dot pillows, owls and colourful cotton ball lights next to it for a gentle falling asleep, why not. Get rid of illusions: a sleepyhead will sleep well even on a pallet or a barn-floor, an early bird will still be one in the most beautiful bedroom. But it so much better to have a pretty bedroom than a barn-floor, right? It is nice to create a kids’ room to match with the rest of the house, and making it cozy makes you feel like a better parent. 
Kids will rather not appreciate your decorative efforts, they can’t tell that those are ‚great scandinavian-style decorations, mommy’ nor ‚a great use of industrial accents, daddy’. No way, but you can be sure that your kid soaks with good design, that you shape his or hers sense of aesthetics since an early age. Do not worry whan half of your family takes offence for your ban on objects with an image of Barbie doll, pink washing mashines or plastic driving toys. Last in your positions, say no to borders with Winnie the Pooh, let’s buy black bed frames, let’s paint their rooms all white and raise this generation in good taste.
 source: anotherdayup.com, meubs.fr
 source: freshhome.com, lovelylife.se
source: beatehemsborg.blogspot.com, couthouse.com.au
source: mypaperlily.blogspot.com, ic.pics.livejournal.com
 source: vertbaudet.de, kidsroom.dk
source: www.lillenord.com, designoform.com
source: boligliv.dk, frivolebysuus.blogspot.fr
source: mommo-design.blogspot.it, mokkasin.blogspot.com
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

2 Komentarze

  • Odpowiedz Alicja K. 6 września 2013 at 19:35

    Amen!!

  • Odpowiedz MillionFeetAboveTheGround 19 września 2013 at 15:45

    Super inspiracje!
    My mamy w planach kupić niedługo dla Liliany białe metalowe.
    A jeśli chodzi o posłanie…Lil od 2 dni zaczęła spać pod grubą kołdrą. Pobudka nocna przesunęła się z 2:30 na 4:30 i wstaje później! Zawinięta w kokon śpi jak aniołek. Dziś nawet musieliśmy Jà obudzić o 7:45, bo spała w najlepsze, a na szczepienie trzeba było jechać 😉

  • Zostaw coś po sobie