dzieciaki

dziecko i tablet – nasz wspólny poradnik rodzicielski

Moje poprzednie wpisy o Huawei MediaPad M5 i korzystaniu z tabletów przez dzieci ujawniły dwie rzeczy: pierwszy – że wielu rodziców się ich boi. Drugi post na szczęście jednak, że mnóstwo jest też takich, którzy mają do nich mądre podejście i świetne pomysły, jak używać tablet z korzyścią dla siebie i dziecka. Cieszę się z tej dyskusji, nawet jeśli momentami byłam zaskoczona niektórymi reakcjami, to z pewnością miały one swoją wartość i dały mi do myślenia. Mam wielką satysfakcję, kiedy mój blog czy fanpage staje się platformą rodzicielskich dyskusji, miejscem wymiany zdań. Fajnie, kiedy możemy się od siebie nawzajem uczyć. Miło mi, jeśli Was inspiruję, ale też lubię inspirować się Wami. To takie budujące, kiedy podpowiadamy sobie konstruktywnie dobre rozwiązania!

Przeczytałam dziś raz jeszcze wszystkie Wasze komentarze i zagregowałam najciekawsze przemyślenia w krótkie podsumowanie akcji z marką Huawei. Dzisiejszy post napisaliśmy razem – Wy i ja. Powstał dzięki temu taki nasz wspólny, skrócony poradnik rodzicielski – być może da do myślenia tym, którzy jeszcze nie do końca wiedzą, jak postępować w kontakcie swoich dzieci z tabletem. Mam nadzieję, że razem przyczynimy się rozpowszechniania takiego zdrowego podejścia do technologii.

Zobaczcie, jakie najważniejsze zalecenia wyłaniają się z naszej dyskusji:

1. ODRÓB LEKCJE

Nie ma drogi na skróty. Jak w każdej dziedzinie, jesteś przewodnikiem swojego dziecka. Nie czujesz się kompetentna? Przykro mi, ale musisz odrobić lekcje. Wraz z rodzicielstwem spada na nas cała masa obowiązków i nowej wiedzy do przyswojenia. Kiedy jesteśmy w ciąży, czytamy o rozwoju prenatalnym, porodzie, karmieniu, chodzimy do szkoły rodzenia, później szukamy informacji o kolejnych etapach życia dziecka. Wiedza o aplikacjach może nie jest tak elementarna, jak ta o rozszerzaniu diety niemowlaka, ale śmiało można ją zaliczyć do katalogu kompetencji, jakie powinien posiadać współczesny rodzic. Niezależnie od tego, czy jesteś entuzjastą technologii, czy sceptykiem – żeby móc się odnaleźć temacie, trzeba mieć wiedzę. Internet jest pełen ciekawych artykułów, recenzji i rekomendacji, dzięki którym poznasz zarówno największe zagrożenia, jak i najciekawsze sposoby wykorzystania tabletu. Czytaj, selekcjonuj, orientuj się! Tylko wtedy będziesz wiarygodnym partnerem do rozmów dla swojego dziecka. Niewiedza stawia Cię na przegranej pozycji.

huawei mediapad m5

2. WPROWADŹ OGRANICZENIA

Niby oczywiste, ale tak ważne, że trzeba o tym trąbić non stop. I nie mam tu myśli ograniczenia w postaci nerwowego wyrywania dziecku tabletu, kiedy nagle przebudzimy się, że drugą godzinę naparza w gry. Ja myślę tu o takiej rodzinnej umowie, ustaleniu własnych zasad, zarówno odnośnie czasu, jak i częstotliwości korzystania. U nas na przykład krótka wieczorna bajka z Netflixa odbywa się najwyżej co drugi dzień, na przemian ze wspólnym czytaniem książek. Dzieci mogą wybrać tytuł spośród krótkich, do pół godziny. Hania jeszcze nie orientuje się w czasie trwania, więc z nią uzgadnia się, patrząc na czas trwania bajki – jeden odcinek lub dwa. Tak samo robimy np. w podróży samochodem – jeśli jedziemy dalej, przez kilka godzin, wybieramy jeden dłuższy film dla obu dziewczyn. Fajnym pomysłem jest narzucenie dzieciom jakiegoś zadania, na przykład – przed każdym filmem czy innym mniej wartościowym wykorzystaniem tabletu, należy wykonać jakiś quiz z angielskiego czy np. zadania z mnożenia. Niejako „wykupić” sobie czas na głupoty rundą zabaw edukacyjnych. Można też pomyśleć o dniach na „mądre” korzystanie, kiedy dzieci mogą włączać tylko kształcące treści i dniach lenia, gdy tablet służy jedynie rozrywce. Przypominam w tym miejscu o Strefie dla Dzieci, czyli specjalnym systemie kontroli rodzicielskiej w tabletach Huawei MediaPad M5, które bardzo ułatwiają przestrzeganie ustalonych zasad.

dziecko i tablet

3. KORZYSTAJCIE RAZEM

Tablet nie musi być narzędziem, które izoluje dzieci od rodziców, wprost przeciwnie – można z nim fajnie spędzać rodzinny czas i używać do wzmacniania naszych więzi. Ileż to razy zdarzało nam się włączać ulubione kawałki na Spotify i tańczyć jak wariatki! Ile razy polegiwać we czwórkę i nabijać do rozpuku z naszych powykrzywianych twarzy w aplikacjach z filtrami do zdjęć. Długie nosy, wielkie czoła, zamiana twarzy, wąsy czy dready – głupie to, ale śmieszne. Takie wspólne chichranie jest niesamowicie ważne, jeśli z samych siebie – jeszcze lepiej. Tabletem często uwieczniamy rodzinne chwile – po latach takie zdjęcia czy filmiki bawią i wzruszają. Taką kronikę rodzinnych wspomnień można na tablecie wznieść na wyższy poziom i tworzyć w nich dzięki prostym narzędziom albumy, filmy czy pokazy slajdów z wakacji i mieć naprawdę piękne archiwum. Razem można także oglądać filmy, seriale czy programy – takie błogie wylegiwanie się pod kocem, podczas którego głaszczemy się po głowach, tulimy i przeżywamy wspólnie losy bohaterów nie może być przecież szkodliwe 😉 To zupełnie inna jakość czasu spędzanego z tabletem, przepadam za takimi zimowymi wieczorami.

4. BĄDŹ ALTERNATYWĄ

Nie czarujmy się – jeśli świat gier i filmów jest najlepszym, co spotyka Twoje dziecko, ono będzie do niego lgnęło. Z czasem coraz bardziej, zwłaszcza kiedy jako samotny nastolatek odkryje substytuty więzi w mediach społecznościowych. Czuję, że większość dzieci jednak znacznie bardziej ceni czas spędzony z rodzicami i rodzeństwem. U nas niejednokrotnie tablet przegrywał z zabawą lalkami z siostrą, wspólną kąpielą z ludzikami czy ogólnorodzinnym czytaniem w łóżku rodziców. To może być trudne i to pewnie nie zawsze będzie możliwe, ale generalnie – bądź lepszy niż tablet. Masz przewagę już na starcie – jesteś żywym człowiekiem, w dodatku najważniejszym na świecie. Dodaj do tego trochę wysiłku, uśmiechu, inicjatywy. Postaraj się, angażuj, proponuj wspólne aktywności – nie znam dzieciaka, który wolałby bajkę od tworzenia z mamą domowych ciastolin, kopania piły z tatą, wspólnego wyjścia na rower czy choćby położenia się na podłodze z wielką kolorowanką.

5. BĄDŹ PRZYKŁADEM

Ja sama trochę o tym zapomniałam, przyznaję. Złapałam się na tym, że chciałam, żeby moje dzieci dużo czytały, podczas gdy sama czytałam mało. Kupowałam im książki, a sama sobie nie. Denerwowałam się, kiedy jęczały o tablet, a sama wciąż gapiłam się w telefon. Bądźmy obiektywni i sprawiedliwi – to my kształtujemy nawyki i zainteresowania naszych dzieci. Chcemy, żeby czytały – czytajmy sami. Zależy nam, żeby korzystały z technologii z umiarem – zachowujmy umiar. Jeśli każdego wieczora odpalasz serial, tylko takiej formy relaksu uczysz swoich dzieci. Jeśli co chwilę zerkasz w telefon – spodziewaj się tego u nich już niedługo. Coraz częściej łapię się na tym, że muszę swoim życiem wskazywać im drogę. Myślę o tym, kiedy ćwiczę, wybieram sałatki w restauracji, gdy sobotę zaczynam od gazety, a dzień kończę książką. Myślę o tym także, kiedy biorę dokładkę ciasta, przeglądam w samochodzie fejsa, a wieczorem uwalam się z winem i serialem. I to naprawdę najlepiej motywuje mnie do bycia lepszą wersją siebie.

tablet dla dzieci

ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU

Dziękuję za wszystkie Wasze rady, przemyślenia i pomysły na wartościowe wykorzystanie tabletu. Postanowiłam nagrodzić tabletem Huawei MediaPad M5 wypowiedź Lawendy. Gratulacje! Niech Wasz MediaPad przyniesie Wam wiele fajnych, rodzinnych chwil 🙂
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

1 Comment

  • Odpowiedz Lawenda 4 czerwca 2018 at 21:17

    Ale lawendowo:) dziękuję pięknie…

  • Zostaw coś po sobie