IMG_1974
Wnętrza

chodzi o RETRO

https://www.westwing.pl/customer/account/create/?mdprefid=thepolkadotproject

Okoliczne gołębie będą rozczarowane, kury na wsi mogą żywić do nas pewną urazę. Kaczki w parku Oliwskim mogą nie skumać, dawno nas tam nie było, choć ich letni przydział chleba bez nas ciut zmaleje.

Wszystko przez tego czarnego koleżkę, który lekko znieświeżałe kromeczki zamienia w chrupiące tosty. Wybredna rodzina, co to tylko mięciutkie i chrupiące lubi, zacznie wreszcie grzecznie wyjadać do ostatniej pajdki. Tyle argumentów praktycznych – zwróci się w chlebie…kiedyś. Wzbogaci się też nasz asortyment śniadaniowo-kolacyjnych dań. Ja  najbardziej lubię razowe tosty z zieleniną i sadzonym jajem, Zośka – wiadomo – białe z dżemem. Chrupiące kromki świetne są na słodko i na słono (i to rozpuszczające się na nich masło…aaaaaaa), lubią się z miodem i konfiturą, dobrze smakują z pastami kanapkowymi, masło orzechowe na pszennym toście to już klasyka gatunku. 
Umiem uzasadniać wydatki, co? Tak naprawdę chodzi o to, że jest RETRO. Chodzi o tę błyszczącą emalię, o okrągłe pokrętła, które sprawiają, że wygląda jakby patrzył na mnie ze starego zdjęcia czy filmu. Gdy go używam, mam ochotę nakręcić włosy na wałki i włożyć rozkloszowaną sukienkę. Po retrolodówce i retroradiu, retropuszkach i garnuszkach przyszła pora na niego. Bo ja kocham te kuchenne retrosmaczki.

Ten najpiękniejszy obiekt moich westchnień jeszcze pozostaje w sferze westchnień, na pocieszenie dorwałam sobie ten toster na Westwing (polowanie na perełki w kolejnych kampaniach tego serwisu stało się dla mnie trochę jak hazard).

https://www.westwing.pl/customer/account/create/?mdprefid=thepolkadotproject

https://www.westwing.pl/customer/account/create/?mdprefid=thepolkadotproject

https://www.westwing.pl/customer/account/create/?mdprefid=thepolkadotproject

Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

21 Komentarze

  • Odpowiedz Gwinoic 9 kwietnia 2014 at 10:52

    Toster bardzo podobny do mojego;) też uwielbiam takie klimaty :)

  • Odpowiedz At Amelia's home 9 kwietnia 2014 at 11:07

    Cudowny! Bardzo mi się podoba!

  • Odpowiedz Agnieszka K. 9 kwietnia 2014 at 11:18

    Fajny:)

  • Odpowiedz mamanaobcasach 9 kwietnia 2014 at 12:08

    Ale piękny toster, szczęściara z ciebie :) Mi w oko wpadł ostatnio ten http://www.russellhobbs.pl/purple-passion/17-toaster-purple-passion.html, bardzo podoba mi się kolorek. W ogóle wszędzie szukam rzeczy do kuchni w tylu retro, ale nie bardzo mi to wychodzi 😉

  • Odpowiedz M-lenaT 9 kwietnia 2014 at 12:11

    Kochana wszystko co z tostera wychodzi bardzo lubie czy bułeczki czy kromeczki wszystko na talerz i tak jak piszesz w wersji słodkiej i słonej :)))) mniam:))) Toster boski całkowicie w Twoim Kochana ulubionym retro stylu -cudnie:))))

    buziak

  • Odpowiedz Anonymous 9 kwietnia 2014 at 12:20

    Sliczny :) A skad deseczka na której sa dwie kromki chleba?

  • Odpowiedz Ania Scraperka 9 kwietnia 2014 at 12:59

    no no no wygląda bardzo ładnie :)))))))) też za mną chodzi jakiś toster… do tej pory się nie dorobiłam;)

  • Odpowiedz Magda | My Pink Plum! 9 kwietnia 2014 at 15:32

    Ja ostatnio nabyłam retro czajnik i marzę o ekspresie do kawuni, a później może i toster wleci :)

  • Odpowiedz Agafia 9 kwietnia 2014 at 18:12

    Boski! :) Uwielbiam takie klimaty i urządzenia w tym stylu. Same w sobie są ozdobą.

  • Odpowiedz Singing Cream 9 kwietnia 2014 at 18:29

    U mnie toster to konieczność, już nie wyobrażam sobie śniadania bez dwóch tostów z razowego chleba – obowiązkowo jeden z serkiem, drugi z dżemem.
    Ten Twój jest rzeczywiście cudny :)
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Lufcik 9 kwietnia 2014 at 18:37

    Loki, sukienka i toster! Jeszcze oldschoolowa butelka Coli ze słomką w paski :) czuję ten klimat!

  • Odpowiedz ika czarna 9 kwietnia 2014 at 19:51

    Rewelacyjny lata 50 i 60 stanęły mi przed oczami. Suknie w kropki, samochody i amerykańskie knajpki z starych filmów- oj jakie to musiały być fajne czasy.
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Anicja 9 kwietnia 2014 at 20:10

    Piękny!

  • Odpowiedz soledo'sheaven 9 kwietnia 2014 at 20:16

    U nas w domu toster był od zawsze i nie mogę się nadziwić, jak można bez niego żyć :) Jakie ubogie było życie mojego męża, dopóki mnie nie poznał i nie został uraczony tościkami :) Ty masz genialny toster, bo aż 4-komorowy. Super sprawa. A i widzę obiekt westchnień taki jak i mój… :) Pozdrawiam, Marta

  • Odpowiedz Iwona Malinowska 9 kwietnia 2014 at 22:49

    Ależ się pięknie prezentuje! :)
    Pozdrawiam/ MojeMalinoweLove

  • Odpowiedz Anonymous 10 kwietnia 2014 at 00:43

    Ja mam czerwony i do tego czajnik, tylko Cię zmartwię chyba, przepłaciłaś :(
    W Polsce można go kupić połowę taniej niż na wspomnianej platformie.
    Pozdrawiam z Irlandii

  • Odpowiedz Gosia J 10 kwietnia 2014 at 13:20

    Polka aż zachciało mi się swój odkurzyć:)))))) ale, że miód na chleb lejesz tą drewnianą szpatułką to nie wierzę😂

  • Odpowiedz Klaudia Rajnik 10 kwietnia 2014 at 14:42

    świeeeetny jest ! ja już jakiś czas poluję na idealny toster, i znając mnie jeszcze trochę popoluję ;D
    http://www.beautifulsolution.blogspot.com

  • Odpowiedz Anna Poreda 11 kwietnia 2014 at 08:42

    Fakt, coś jest magicznego w tych chromowych elementach i łagodnych kształtach. Sprzęt wykonany choćby w stylu retro, przyciąga domowym ciepełkiem i wyróżnia się na tle tego z nowatorskimi rozwiązaniami…. Szkoda, że często cena trochę przygniata, ale warto, bo klimat tworzą jak dla mnie idealny :)

  • Odpowiedz KAROLINA S 15 kwietnia 2014 at 09:11

    po prostu cudny takie rzeczy nadają klimacik

    • Odpowiedz KAROLINA S 15 kwietnia 2014 at 09:13

      dodam że również choruję/marzę o tym robocie;-)

    Zostaw coś po sobie