IMG_1935
Ciasteczka, Przekąski, Przepisy

batonem w wroga

Słynna „ochota na coś słodkiego”. Jest bezwzględna i upierdliwa. Nie odpuszcza szybko, nie poddaje się po zagryzieniu marchewką, nic nie daje też jabłko.

Jest wyrachowana – często czai się cały dzień, by zaatakować dopiero wieczorem. Najgorszy wróg wszelkich diet, potrafi zniweczyć najmocniejsze postanowienia. Dopada zarówno dorosłych, jak i dzieci.
Wczoraj, zgodnie z moją nową filozofią dałam odpór tej wrednej cholerze, co to nas dopadła. Udało się zdrowo, nie powiem, że bez kalorii zupełnie, ale bez kalorii pustych – z pewnością.  Te batoniki są wypełnione dobrem: płatki, nasiona, ziarna, orzechy, suszone owoce, zlepione niewielką ilością masła, miodu i brązowego cukru. Przepyszne, zgrabne do zabrania na wynos, świetne do szkoły i pracy. Bez pieczenia i bez wyrzutów sumienia. Mój mąż powiedział, że od teraz będą musiały być w domu już zawsze.

Batoniki owsiane

Składniki:

  • 2 szklanki płatów owsianych
  • 1 szklanka orzechów/suszonych owoców/pestek dyni,słonecznika/płatków śniadaniowych
  • 55g masła
  • 1/4 szklanki brązowego cukru (trzcinowego)
  • 1/4 szklanki miodu
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przygotowanie:

  • w garnku rozpuścić masło z miodem i cukrem i podgrzewać aż zacznie bulgotać, bulgoczący płyn gotować jeszcze 2 minuty
  • w misce wymieszać płatki z bakaliami (ja użyłam po garści: amarantusa, siemienia lnianego, słonecznika, migdałów, orzechów laskowych i włoskich i około pół paczki suszonych moreli)
  • po 2 minutach gotowania słodkiej masy, dodać ekstrakt waniliowy i wsypać płatki z bakaliami
  • wymieszać wszystko dokładnie, by płatki zostały dokładnie oblepione
  • przełożyć do wyłożonej papierem formy (moja ma rozmiar 32 x 20, ale ja robiłam z półtorej porcji, autorka przepisu użyła 24×12)
  • wstawić do lodówki na min. 40 minut, pokroić, zaspokoić ochotę na coś słodkiego, resztę trzymać w lodówce
Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

21 Komentarze

  • Odpowiedz TheDeliratio 7 kwietnia 2014 at 11:15

    mmm….wygladaja tak jak ja lubie gdy batoniki wygladaja

  • Odpowiedz Ola Z 7 kwietnia 2014 at 11:54

    Batoniki wyglądają niezwykle smakowicie! Chyba wypróbuję :) Ostatnio sprawdziłam dwa z Twoich przepisów i jestem zachwycona :) sprawdzam kolejne…

    • Odpowiedz Polka Dot 8 kwietnia 2014 at 10:06

      O, jak miło, cieszę się, że moje przepisy działają :)

  • Odpowiedz Izabela Perez Harriette 7 kwietnia 2014 at 15:20

    mm lek na moje wieczorne zło :) do wypróbowania koniecznie :)

    • Odpowiedz Polka Dot 7 kwietnia 2014 at 16:43

      niestety są wciągające, więc wieczorem też nie polecam w nadmiernych ilościach:) ale lepsze to od czekolady nadziewanej na przykład, polecam!

  • Odpowiedz livebeautifully 7 kwietnia 2014 at 15:45

    Zrobione ;). Pięknie pachną, na razie czekają w lodówce, ale trochę już podjadłam z miski i były przepyszne! Czegoś takiego mi brakowało.

    • Odpowiedz Polka Dot 7 kwietnia 2014 at 16:43

      O, już? :) ja też testowałam z michy hehe, smacznego!

  • Odpowiedz M-lenaT 7 kwietnia 2014 at 17:51

    dokładnie jest tak jak piszesz jak już najdzi eochota na słodkie to nie ma siły -trzeba nic nie zastąpi ani marchew ani nic:))) super przepis :)) w wolnej chwili wypróbuje

    buziaki

    • Odpowiedz Polka Dot 8 kwietnia 2014 at 10:06

      Polecam, daje radę zwalczyć tę ochotę bez użycia czekolady:)

  • Odpowiedz Marta Domwkratke 7 kwietnia 2014 at 18:26

    nice:)))

  • Odpowiedz Babeczka z wnętrzem 7 kwietnia 2014 at 19:16

    jak przeczytałam tytuł, myślę: takie twarde wyszły?? 😀 …ale wyglądają smakowicie. Gdyby zdrowie miało przybrać jakąś postać, mogłoby tak wyglądać. :) muszę wypróbować!
    Pozdrawiam, B.

    • Odpowiedz Polka Dot 8 kwietnia 2014 at 10:05

      hehe, nie, nie wyszły twarde, to broń na napad na słodkie :)

  • Odpowiedz Lufcik 7 kwietnia 2014 at 23:39

    Rekomendacja męża – bezcenna! :)

  • Odpowiedz Anna Dysierowicz 8 kwietnia 2014 at 07:57

    Zaraz wypróbuję! :)

  • Odpowiedz Karolina z HOUSE LOVES 8 kwietnia 2014 at 14:54

    właśnie sobie czytam tego posta i nie wierzę :) przed chwilą opublikowałam bardzo podobny przepis u siebie :) zresztą nie ma się co dziwić, batony są przyszne

  • Odpowiedz HOME 8 kwietnia 2014 at 16:01

    super przepis, ja dorzucę jeszcze jagody goji i żurawinę,

  • Odpowiedz Anonymous 8 kwietnia 2014 at 20:33

    …a na koniec obleję czekoladą :) ale tak tylko troszkę i gorzką, zobaczymy czy wyjdzie….

  • Odpowiedz Aldi 10 kwietnia 2014 at 21:13

    Wyglądają bardzo obiecująco!

  • Odpowiedz HappyAlimak 14 kwietnia 2014 at 12:28

    Pięknie się prezentują ..to pewnie jeszcze lepiej smakują!!:)
    Pozdrawiam:)

  • Odpowiedz Magda 13 września 2016 at 20:16

    Jutro zabiorę się za robienie tych, jakże zdrowych batonów. Fajna alternatywa, a ja często mam tak, że chodzi za mną ochota na słodkości. :)

  • Zostaw coś po sobie