9
Ciasta

banoffee pie

Są takie rzeczy, których posiadanie na tzw. czarną godzinę przydaje się szczególnie. Drobiazgi, a ratują sytuację. Tabliczka czekolady, butelka wódki, paczka fajek, prezerwatywa, a innym razem – obiad schowany do zamrażarki na później. Czarne godziny to potrzeby, nagłe i gwałtowne. To emocje, które ukoić może tylko kieliszek czystej. To chuć nie do poskromienia. Nerwy, które przechodzą tylko po dymku. Smutek, który rozumie najlepiej tabliczka mlecznej z orzechami. To powrót do domu w przemoczonych ubraniach i znalezienie zamrożonego na czarną godzinę gulaszu.

To puszka masy krówkowej w kuchennej szufladzie, słodkiej jak diabli, z którą można w czarnych godzinach tyle pysznych słodyczy zrobić. Smarować i przekładać nią naleśniki, placki, tosty, herbatniki w dni, kiedy kojący smak karmelu jest człowiekowi wyjątkowo potrzebny. Puszka, którą można wyjąć, gdy idą goście i wyczarować z niej błyskawicznie coś pysznego dla całej gromady. Połączyć go z tym, co lubi najbardziej. Toffee i banany jest jak herbata z cytryną, bułka z masłem, jabłka z cynamonem, jak Pixie i Dixie, Bonnie i Clyde, Chip i Dale i inne duety doskonałe. Toffee i banany w towarzystwie kruchego ciasta i z czapką bitej śmietany to połączenie klasyczne już, choć nie pozbawione barokowego przepychu. W tej kompozycji nie uświadczysz minimalizmu eleganckiego ciastka, jest za to nadmiar słodkiego ulepku. Na ten smak trzeba mieć ochotę, inaczej przesyci. To doznanie z gatunku tych na czarne godziny, kiedy tylko coś mocnego może nas uratować.

7

8

5  10

11

Banofee pie

krucha tarta z karmelem, bananami i bitą śmietaną

Składniki:

kruche ciasto:

  • 300 g mąki pszennej
  • 200 g miękkiego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • pół puszki kajmaku
  • 3 banany
  • 250 ml śmietanki do ubijania 30%
  • 250 g mascarpone
  • cukier waniliowy

Przygotowanie:

  • z podanych składników ugnieść zwartą kulę ciasta, schłodzić przez 15-20 min. w lodówce
  • ciastem wylepić dużą formę do tarty (25-30 cm)
  • ponakłuwać ciasto i podpiec je w piekarniku (10-15 min, 180 st)
  • podpieczony na złoto spód przestudzić, w tym czasie przygotować krem
  • ubić śmietankę, gdy będzie już gęsta, dodać cukier waniliowy, ubić na sztywno, a potem zmniejszyć obroty miksera i dodawać po łyżce mascarpone do czasu aż serek i śmietana połączą się ładnie
  • na przestudzony spód wyłożyć równomiernie kajmak, ułożyć na nim pokrojone w plasterki banany (opcjonalnie: oprószyć je szczyptą cynamonu), na wierzchu rozsmarować śmietanową masę
  • można przybrać bananami (jeśli będzie podawana od razu – ciemnieją!), oprószyć kakao, cynamonem lub drobno startą gorzką czekoladą

1

2

3

4  6

Poprzedni wpis Następny wpis

Mogą Ci się spodobać

6 Komentarze

  • Odpowiedz Maria 28 stycznia 2017 at 13:05

    Hej! Wygląda to cudownie, zrobię jak przyjadą dzieciaki na ferie.Prosze napisz skąd ta fajna foremka na tartę?
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz Ewelinamami 28 stycznia 2017 at 14:54

    Masz racje to jest na wielką chuc.. Robiłam w tamtym tyg było cudowne ale do powtórzenia za dluuuuugo..

  • Odpowiedz Pat 28 stycznia 2017 at 16:54

    Ciacho meega! Opcja dla leniuchów – zamiast kruchego ciasta pokruszyć ciasteczka owsiane, dorzucić stopione masło i taką masą wyłożyć formę. Wrzucić na moment do lodówki i spód ciasta gotowy😉

  • Odpowiedz Sabina 8 lutego 2017 at 05:30

    Pycha!!!! Zrobilam i bardzo szybko zniknelo. Wszyscy domownicy byli ujarani tym ciachem. Dzieki za pomysl. Teraz robie salatke 😉

  • Odpowiedz Paulipia 4 marca 2017 at 10:17

    Mniam… robię taka sama tylko na masę kajmakowa wysypuje orzeszki ziemne. Wychodzi takie Peanaut Butter Banaffee 😉 P.S świetny blog. Jesteś teraz moja ulubienicą 😉 Pozdrawiam.

  • Odpowiedz Marta 3 sierpnia 2017 at 15:26

    Przeczytałam, zobaczyłam zdjęcia i tak bardzo chciałabym zjeść to ciasto! Już wiem, co robię na weekend.

  • Zostaw coś po sobie