tyle wygrać - zdrowy obiad w 10 minut (szach-mat!)
Zdarzył się u nas ostatnio cud prawdziwy, sama opatrzność nade mną czuwała - pierwszy raz chyba było tak, że jak mi się dziecko z gorączką obudziło, byłam przygotowana. Konkretnie - kulin ...
czytaj więcej »
to nie wyrodne, to ludzkie
Miałam być dziś na śniadaniu ze znajomą, lecz ostatecznie spędziłam dzień w domu, przy dźwiękach kaszlu i kucyków Pony. Miałam być później na kawie i na zakupach e-bookowych gadżetów, ...
czytaj więcej »
moje absorbujące dziecko, czyli gdzie jestem, kiedy mnie nie ma
Bardzo, oj jak bardzo chciałabym przychodzić dziś do Was z inspirującym, dopracowanym postem. Takim, jakie mi się czasem w przypływie weny zdarzało. Takim do śmiechu albo do łez. Z wypasionym ...
czytaj więcej »
polkowelove - moje hity stycznia
Oj, jakiś ciężki ten styczeń. Ciężki i ponury. Pełen mrocznych myśli o świecie i ludziach. W sferze prywatnej - pełen sprzeczności, wewnętrznej walki pełnej pomysłów wyobraźni z zimowo ...
czytaj więcej »
eklektyczne, radosne scandi boho jako środkowy palec w stronę zimowych dołów i życiowych nizin
Te moje styczniowe metamorfozy to krzyk rozpaczy. Akt desperacji. Odruch samozachowawczy. Jakkolwiek bym się nie starała, niezależnie od tego, co sobie przez lata wypracowałam w temacie kontroli n ...
czytaj więcej »